
ja uwielbiam boksery i amstafy ale w dresie nie chodze

ps. tak w ogóle żeby było śmiesznie mam w domu kota (właściwie jest mojej Mamy) - ale w przyszłości zapodam sobie ślicznego boksera - marze o tym już dłuuugo - ale nie wywale kota z domu-poczekam aż sie skończy hyhyhy
