Michael Schumacher (ur. 3 stycznia 1969 w Hürth) - niemiecki kierowca wyścigowy, w sezonach 1991-2006 startował w Formule 1.
Jest statystycznie najlepszym kierowcą F1 w historii, ma najwięcej zwycięstw, pole positions, najszybszych okrążeń w trakcie wyścigu, a co najważniejsze jest rekordzistą jeśli chodzi o liczbę zdobytych tytułów mistrzowskich, ma ich łącznie siedem. Jego pseudonimy to "Red baron" i "Schumi". 22 października 2006 po raz ostatni w karierze wystartował w wyścigu o Grand Prix Formuły 1. Zawody na torze w Brazylii ukończył na 4. miejscu, a w klasyfikacji generalnej sezonu 2006 zajął 2 miejsce.
W sierpniu 1995 r. ożenił się z Corinną Betsch, mają dwójkę dzieci: córkę Ginę-Marię (ur. 1997) i syna Micka (ur. 1999). Obecnie mieszkają w Vufflens-le-Château w Szwajcarii. Jego młodszy o sześć lat brat, Ralf, był także kierowcą F1. Michael interesuje się piłką nożną, tenisem, pływaniem i narciarstwem.
Karting i niższe serie [edytuj] Schumacher urodził się w Hürth (blisko Kolonii). Ściganie w kartach rozpoczął w wieku czterech lat w zbudowanym w domu przez jego ojca, Rolfa, karcie. Swoją pierwszą licencję zdobył w wieku dwunastu lat, od tego momentu rozpoczęła się jego kariera. W latach od 1984 do 1987 wygrał niemiecką i europejską serię kartów. W 1988 wystartował w Formule Ford, przez następne dwa lata ścigał się w niemieckiej Formule 3, zdobył tytuł w 1990. Wystąpił także w Formule 3000 w Japonii. Jeszcze przed rozpoczęciem kariery w Formule 1 ścigał się kilkakrotnie w europejskiej serii "touring car", m.in. dla zespołu Sauber. Taką rozbieżność w seriach wyścigowych umożliwił mu program rozwoju młodych kierowców Mercedesa. Z założenia kierowca miał być jak najbardziej wszechstronny. Umiejętności zdobyte w ten sposób niejednokrotnie dały mu przewagę nad innymi kierowcami w Formule 1.
Debiut w Formule 1 i kontrakt z Benettonem [edytuj] Jego debiut w Formule 1 przypada na sezon 1991, zastąpił on Bertranda Gachota, który został aresztowany. Jego pierwszy wyścig dla drużyny Jordan podczas Grand Prix Belgii zaskoczył wszystkich, podczas kwalifikacji zajął bardzo wysokie 7 miejsce. Najwyższe jakie udało się zająć bolidowi tego zespołu. Niestety już na starcie wyścigu, w wyniku awarii technicznej, zakończył się debiut młodego niemieckiego kierowcy, jednakże jego występ zrobił tak duże wrażenie, że już w następnym wyścigu wystąpił jako kierowca zdecydowanie mocniejszej drużyny Benetton-Ford. W następnym sezonie wygrał po raz pierwszy (GP Belgii) i ukończył sezon na trzecim miejscu. Po następnym udanym sezonie 1993, Schumacher zdobył dwa tytuły w sezonie 1994 i 1995 dla drużyny Benetton.
Przejście do Ferrari [edytuj]
Michael Schumacher w Indianapolis w 2004 rokuW 1996 r., Michael podpisał kontrakt z zespołem Scuderia Ferrari. Był to w owym czasie bardzo ryzykowny ruch, ponieważ Ferrari nie zdobyło tytułu mistrzowskiego od 1979 roku. Jednak, jego poczynania nie były bez podstaw. Przeszedł tam za namową szefostwa F1. Zespół pod przewodnictwem Schumachera stawał się z czasem coraz silniejszy i bardziej zgrany. Co jest niespotykanym ewenementem w świecie F1, Schumacher był dla Ferrari kimś więcej niż kierowcą. Nikt inny w żadnym zespole nie miał tak ogromnego wpływu na ekipę jak on. Jean Todt niejednokrotnie powtarzał, że jego wpływ na zespół jest nieoceniony. Powszechnie znanym faktem jest, że to Schumacher ściągnął do Ferrari jednego z najlepszych w obecnej F1 osobistości jaką jest Ross Brawn. Zmiana na stanowisku głównego aerodynamika również była kluczowa. Już po dwóch latach od przejścia do Ferrari, niemiecki kierowca był bliski zdobycia tytułu. A losy mistrzostwa rozstrzygnęły się dopiero na torze Jerez na jednym z zakrętów. Ferrari i Schumacher mieli nadzieję odegrać się w 1998 roku, ale ich plany zostały pokrzyżowane przez ekipę McLarena która zastosowała rewolucyjny jak na swe czasy system hamulców. Ale już w kolejnym sezonie Ferrari zdobyło tytuł mistrzowski konstruktorów w 1999, lecz szanse Michaela na zdobycie tytułu mistrza świata kierowców zostały w tymże sezonie zaprzepaszczone wypadkiem podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone. Złamał wtedy nogę i nie wystąpił w sześciu następnych wyścigach. W sezonie 2000 zdobył swój trzeci tytuł mistrza świata (pierwszy tytuł dla Ferrari od 1979, kiedy tryumfował Jody Scheckter), od tego momentu zdobył ich jeszcze cztery. Jednym z najbardziej dominujących sezonów był rok 2002 w którym zwyciężył w 11 z 17 wyścigów; a wspólnie z partnerem z Ferrari Rubensem Barichello wygrali w 15 z 17. wyścigów. W sezonie 2003 walkę z Schumacherem podjął młody Fin, Kimi Räikkönen, przegrał jednak z Michaelem o dwa punkty w klasyfikacji generalnej. Sezon 2004 też został zdominowany przez Schumachera, wygrał 13 z 18 wyścigów. Ukończył też sezon z rekordową liczbą zdobytych punktów, zdobył ich 148 oraz został pierwszym kierowcą w historii, który w jednym sezonie każdy wyścig kończył na podium. Po zakończeniu sezonu 2004, FIA wprowadziła nowe przepisy dotyczące pit-stopów, wniesiono zakaz zmieniania opon podczas wyścigu. Ta zmiana przepisów była bardzo kontrowersyjna, niektórzy znawcy F1 twierdzili, iż główną przyczyną jej twórców była chęć zakończenia dominacji Ferrari/Bridgestone.
Sezon 2005 był jednym z najtrudniejszych w karierze Niemca: wygrał tylko jeden wyścig (nieudane GP Stanów Zjednoczonych), wywalczył jedno pole position i trzy najszybsze okrążenia. W mistrzostwach zajął jednak bardzo wysoką trzecią pozycję, ale tytuł powędrował w ręce Fernando Alonso z drużyny Renault używającej opony Michelin. Z powodu braku możliwości zmiany opon podczas wyścigów, drużyny używające opony Bridgestone były deklasowane przez drużyny na Michelinach. Reguła zakazu zmian opon była bardzo krótkotrwała, została zniesiona na sezon 2006. W tym też powrócił do walki o tytuł mistrza świata. Pomimo niezbyt dobrego początku sezonu, w drugiej bardzo szybko odrobił straty do Alonso. Dzięki awarii silnika Hiszpana i triumfie Schumachera w Grand Prix Włoch, tracił do niego zaledwie dwa punkty. W Grand Prix Chin ponownie zwyciężył będąc przed Fernando, dzięki czemu zrównali się punktami. Niestety na jego nieszczęście podczas Grand Prix Japonii to jego dopadła awaria jednostki napędowej, co przy triumfie rywala, dawało mu już tylko matematyczne szansę na tytuł (przed ostatnim wyścigiem dzieliło ich aż 10 punktów).
Zakończenie kariery [edytuj] Po Grand Prix Włoch 2006 ogłosił zakończenie kariery. Jego ostatnim wyścigiem było Grand Prix Brazylii na torze Interlagos (w jęz. portugalskim "między jeziorami"). Podczas wyprzedzania Giancarla Fisichelli na dziesiątym okrążeniu doszło do kontaktu tylnego koła Ferrari i przedniego spojlera samochodu Renault, w efekcie czego w bolidzie Schumachera pękła opona. Został zmuszony do nie planowanego zjazdu do boksu i spadku na siedemnastą pozycję. Po tym incydencie był zdecydowanie najszybszy na torze - ustanawiał kolejne najszybsze okrążenia w wyścigu (drugie najszybsze okrążenie w wyścigu, należące do Massy było o 0,7 sekundy gorsze). W ostateczności zajął czwarte miejsce ze stratą zaledwie 10 sekund do drugiego Alonso. Wyścig wygrał drugi kierowca Ferrari - Felipe Massa. Miejsce Michaela Schumachera w Ferrari zajął Fin Kimi Räikkönen
SFD Fight Club & Uderzane
WISŁA KRAKÓW "Chuligańskie życie przemocy świat wal mocno w morde bedziesz coś wart"
Zmieniony przez - Balboa5 w dniu 2009-04-07 14:05:44
SFD Fight Club & Uderzane
WISŁA KRAKÓW "Chuligańskie życie przemocy świat wal mocno w morde bedziesz coś wart"
1239105917000
Pippo
Wysłana - 07 kwietnia 2009 14:07
Najbardziej utytułowany kierowca F1, wielki mistrz i wielki autorytet
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
Znawca -
1239106027000
wikt SZ i ISO
Wysłana - 07 kwietnia 2009 14:54
Pamiętam te czasy, gdy wygrywał To były moje początki z F1, prawie wszystkie wyścigi na RTL-u widziałem
W życiu znam się na dwóch rzeczach: na pokerze i na ludziach, dlatego nie przegrywam...
Znawca -
1239108871000
SFD
Wysłana - 07 kwietnia 2009 15:05
Bardzo wzruszający jest film jak płacze w czasie konferencji gdy wygrał a smierć poniósł Senna
1239109534000
Pituss
Wysłana - 07 kwietnia 2009 15:53
Schumi jest dla mnie naprawde wielkim autorytetem, pamietam kilka lat wstecz jaki panował szał gdy po raz kolejny z rzędu wygyrwał wlasnie On, dzieciak bylem nie do końca to łapałem ale teraz wiem ze dokonywał on rzeczy "niemożliwych" i gdzieś w głębi czuje ze podobnie bedzie z Robertem może nie w tym sezonie, może nie w następnym ale jestem mega dumny z tego ze moge patrzeć jak kolejna legenda osiąga swoj cel a tak przy okazji to Schumi wiele razy udowadniał że jego talent nie ogranicza sie tylko do F1 i to tez mnie ogromnie cieszy
'Per spera ad astra. Przez cierpienia do gwiazd.'
1239112411000
Pippo
Wysłana - 07 kwietnia 2009 16:05
Startami na maszynie Superbike udowodnił, że nie ogranicza się do F1
Schumi, Valentino Rossi i Sebastien Loeb to żywe legendy i należy Im się wielki szacunek
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
Znawca -
1239113127000
Sport.pl sport.pl
Wysłana - 08 kwietnia 2009 15:31
Ferrari notuje właśnie najgorszy start od 1982 roku. I kogo za to obwiniają?
Przesadzają, szukają kozła ofiarnego. Jak to mówi pewe przysłowie "zwycięstwo ma wielu ojców porazka jest zawsze sirotą". Wile decyzji szumiego wczesniej pomogło ferrari osiągnąc przewagę, no ale teraz się niefartło, tak to jest, trzeba ryzykować
www.fmoto.pl
1239198711000
Pituss
Wysłana - 08 kwietnia 2009 20:31
dokładnie jak kolega wyżej...
'Per spera ad astra. Przez cierpienia do gwiazd.'
1239215514000
Pippo
Wysłana - 09 kwietnia 2009 16:01
A "chłodne" stosunki panujące pomiędzy Schumim a Icemanem, też pewnie nie pomagają w tej sytuacji