Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 268279 razy
  • Autor

    Efektywne spalanie tłuszczu

  • Prince$$
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 470
    • Wiek: 31 lat
    • Na forum: 12 lat
    • Płeć: Kobieta
    • LPA: 2844

    Wysłano 05 marca 2003 20:10

    zgłoś naruszenie

    Na SFD wciąż pojawiają się pytania jak cwiczyć by spalić tłuszcz, ile czasu poświęcać na takie ćwiczenia i jakie te ćwiczenia powinny być.
    Tak więc najskuteczniejsza intensywność ćwiczeń jest na progu przemian tlenowo-beztlenowych. Wysiłek tlenowy to taki wysiłek, kiedy serce jest w stanie doprowadzić tlen do całego organizmu i przepowadzić wszystkie przemiany. Wysiłek beztlenowy następuje wtedy, gdy serce nie jest w stanie nadążyć z dostarczaniem tlenu.
    Aby pozbyć się tłuszczy wysiłek musi być tlenowy, tj. do 150-160 skurczów serca na minutę. Tłuszcz wchodzi w reakcję tylko w obecności tlenu. Ćwiczenia powinny być przeprowadzane długo (ok 1 godziny) i wbrew pozorom małointensywnie. Np. biegi, szybsze marsze, jazda nan rowerze.
    Najtrudniej jest pozbyć się tłuszczu z tych miejsc, gdzie gromadzi się on odpowiednio u kobiet od pasa w dół, a u mężczyzn od pasa w górę. Jednak nie ma rzeczy niemożliwych - odpowiednia dieta i systematyczny trening pomogą w utrzymaniu zgrabnej i wysportowanej sylwetki.


    Pozdrowienia,
    Prince$$
    VISIT www.rallypl.com VISIT
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 05 marca 2003 21:14

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • dE^SiRE
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 9216
    • Na forum: 12 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 30094
    • Status:Ekspert

    Wysłano 05 marca 2003 21:14

    zgłoś naruszenie
    Witam!Dosc dawno juz tu nie wpadalas
    Jednak musze sie cos zaptyac-piszesz ze treningi powinny byc malointenstywne i dodajesz w tepie 160 uderzen na minute.. to jest malointensywnie? Kurcze, w takim razie widac caly czas sie obijam a nie cwicze
    to pewnie zalezy od poziomu wytrenowania,ale jadąc 160-tka, nie wytrzyma sie dlugo, a juz na pewno nie poczatkujące panie.160 tetno to ja mam po serii intensywnych przysiadow, wraz z gigantycznym dlugiem tlenowym, wiec cos jest chyba nie tak


    Pozdrawiam- Dezir
    ----------------------------
    "Musisz przełamać strach przed bólem, żeby ciężko trenować, a przecież musisz ciężko trenować. A kiedy mówię o ciężkim treningu, to mam na myśli naprawdę ciężki trening."
    ---Zamiast dawac soga wejdź na http://www.pajacyk.pl i kliknij na pajacyka---

    http://PumpingIron.w.interia.pl 
    Pozdrawiam, Dezir - (były, więc nieoficjalny) moderator działu "Fitness"
    ----------------------------------------------
    >> "TRZEBA BYĆ ZNAWCĄ, A NIE WYZNAWCĄ" <<
  • Kruszek
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 17004
    • Wiek: 31 lat
    • Na forum: 12 lat
    • Trenuje: W marcu po roku przerwy wróciłem do treningów.
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 46168
    • Status:Znawca

    Wysłano 05 marca 2003 22:59

    zgłoś naruszenie
    Piszesz że ćwiczenia powinny być mało intensywne, jednak potwierdzono większą skuteczność ćwiczeń o charakterze krążeniowym o wysokiej intensywności - są one skuteczniejsze pod względem ilości spalanych kalorii pochodzenia tłuszczowego i popray poboru tlenu, pozatym zmniejszają przyswajanie sie tłuszczów nasyconych oraz cholesterolu - myśle więc że lepiej jest trenować intensywnie.



    -Czy przewozi pan ze sobą szwajcarska walutę?
    -Nie! Tylko Zegarki...Nie! Zaraz! Jeden zegarek! Z kalkulatorem...
    -Doprawdy?
    -Tak, przeliczałem na nim kurs walut aż przestał odliczać czas...
    -zgrabnie powiedziane...
    Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!
  • dE^SiRE
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 9216
    • Na forum: 12 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 30094
    • Status:Ekspert

    Wysłano 05 marca 2003 23:44

    zgłoś naruszenie
    Moim zdaniem to sie troszke mija z celem, bo przy intensywnych treningach latwo o glod tlenowy, co ze spalaniem tluszczu ma niewiele wspolnego...
    Aby tluszczyk zostal spalony w mitochondriach, nalezy dostarczyc bardzo duze ilosci tlenu, w przeciwienstwie do np glikolizy, gdzie tlenu nie musi byc wcale.
    Jesli trening bedzie zbyt intensywny, organizm nie bedzie w stanie czerpac energii ze zwiazkow zapasowych, gdyz (w skrocie) nie bedzie mial wystarczającej ilości tlenu do dzialania.Dlatego bedzie kozystal z bardziej energooszczednej metody jaką jest spalanie glikogeu i aminokwasow.
    Zreszta dlatego trening aerobowy nazywa sie aerobowy- gdyz zachodzi duza podaz tlenu dla organizmu, aby ulatwic spalanie tluszczy.
    Za to trening anaerobowy nie spowoduje spalania tkanki tluszczowej, gdyz organizm przezuca sie na inne mechanizmy-oddychanie beztlenowe czyli fermentacje mlekową.Z gwoli wyjasnienia- Mleczan jest transportowany do watroby gdzie jest przemieniany na glukoze(!) ktora wraca nastepnie do miesni i sluzy jako substrat do odbudowy glikogenu.
    A teraz przejdzmy do sedna sprawy- jak powszechnie wiadomo, wszystkie substancje pokarmowe sa spalane w mitochondriach,i w nich zachodzi oddychanie tlenowe.Wiecie gdzie odbywa sie caly proces oddychania beztlenowego? Nie w mitochondriach lecz w cytoplazmie podstawowej.Co wiecej- podczas oddychania tlenowego czasteczka substratu zostaje spalona w calosci, zas przy fermentacji- tylko w niewielkim stopniu.

    Dlatego treningi o wysokiej intensywnosci nie przyniosą efektu w formie spalanie tkanki tluszczowej...juz pomijam fakt iz oddychanie tlenowe jest duzo bardziej skompplikowane niz beztlenowe.

    Btw- opisalem dokladniej procesy oddychania tlenowego i beztlenowego, ale podczas pisania przez przypadek cos zle nacisnąłem i sie polowa artu skasowala...a juz mi sie nie chcialo pisac tego samego drugi raz


    Pozdrawiam- Dezir
    ----------------------------
    &quot;Musisz przełamać strach przed bólem, żeby ciężko trenować, a przecież musisz ciężko trenować. A kiedy mówię o ciężkim treningu, to mam na myśli naprawdę ciężki trening.&quot;
    ---Zamiast dawac soga wejdź na http://www.pajacyk.pl i kliknij na pajacyka---

    http://PumpingIron.w.interia.pl 
    Pozdrawiam, Dezir - (były, więc nieoficjalny) moderator działu "Fitness"
    ----------------------------------------------
    >> "TRZEBA BYĆ ZNAWCĄ, A NIE WYZNAWCĄ" <<
  • Kruszek
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 17004
    • Wiek: 31 lat
    • Na forum: 12 lat
    • Trenuje: W marcu po roku przerwy wróciłem do treningów.
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 46168
    • Status:Znawca

    Wysłano 06 marca 2003 00:39

    zgłoś naruszenie
    Skasowała czy nie, to co napisałeś jest bardzo wartościowe i należy ci się za to sog, i chyba coś jeszcze, myślę że pora wystosować post w sprawie pogrubienia twojej osoby, gdyż z taka wiedzą sobie na to na pewno zasługujesz.
    Choć w kwestii intensywnego aerobiku opierałem się na informacjach które zostały potwierdzone badaniami na kilkudziesięcio osobowe grupie osób które trenowały, z rózna intensywnościa (małą i dużą) i okazało się że grupa trenująca intensywniej odnosiła większe korzyści z wykonywanych ćwiczeń.
    -Czy przewozi pan ze sobą szwajcarska walutę?
    -Nie! Tylko Zegarki...Nie! Zaraz! Jeden zegarek! Z kalkulatorem...
    -Doprawdy?
    -Tak, przeliczałem na nim kurs walut aż przestał odliczać czas...
    -zgrabnie powiedziane...

    Zmieniony przez - Kruszek w dniu 2003-03-06 00:42:27
    Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!
  • ZASŁUŻONY
    Si2uiel
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3655
    • Wiek: 72 lat
    • Na forum: 12 lat
    • Trenuje: Kilka
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 20217
    • Status:Specjalista

    Wysłano 06 marca 2003 00:47

    zgłoś naruszenie
    Juz pisałem na ten temat wiele wiele razy i wydaje mi się dosyć wyczerpująco, ale jutro postaram się to zrobić jeszcze raz , mam nadzieje ze tym razem przekonująco Dzisiaj mój art. miałby duże zabarwienie emocjonalne

    As always, victory finds a hundred fathers but defeat is an orphan. Never confuse a single defeat with a final defeat !
    "...a jakie plany mialem... ze bedzie jedyny... a potem powiedzialem sobie... przeciez moge zrobic 2... a potem... przeciez moge zrobic 2 masowe i 1 wycinkowy... a potem... ahh..."
  • dE^SiRE
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 9216
    • Na forum: 12 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 30094
    • Status:Ekspert

    Wysłano 06 marca 2003 01:11

    zgłoś naruszenie
    dzieki kruszek
    to juz trzecia taka propozycja dzisiaj
    w kazdym razie Mateo przeprowadza teraz pewnie projekt &quot;grubas w danym dziale&quot; o czym pisze gdzies w &quot;moderatorach&quot;...zreszta,sądze ze nie zasluzylem jeszcze na pogrubienie.

    si2- chyba juz nadszedl czas aby wpisac w wyszukiwarke &quot;szukaj w/g pseudonimu&quot;, wpisac si2 i przysfoić choc pierwiastek twojej wiedzy... btw ciągle dreczy mnie pytanie- czym ty sie zajmujesz?




    Pozdrawiam- Dezir
    ----------------------------
    &quot;Musisz przełamać strach przed bólem, żeby ciężko trenować, a przecież musisz ciężko trenować. A kiedy mówię o ciężkim treningu, to mam na myśli naprawdę ciężki trening.&quot;
    ---Zamiast dawac soga wejdź na http://www.pajacyk.pl i kliknij na pajacyka---

    http://PumpingIron.w.interia.pl 
    Pozdrawiam, Dezir - (były, więc nieoficjalny) moderator działu "Fitness"
    ----------------------------------------------
    >> "TRZEBA BYĆ ZNAWCĄ, A NIE WYZNAWCĄ" <<
  • dE^SiRE
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 9216
    • Na forum: 12 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 30094
    • Status:Ekspert

    Wysłano 06 marca 2003 01:13

    zgłoś naruszenie
    Wlasnie -kruszek- czy podczas tych badan przeprowadzano test nad iloscia % tkanki tluszczowej? Jesli tak to przestaje sie uczyc, bo na nic wiedza, skoro w praktyce jest inaczej


    Pozdrawiam- Dezir
    ----------------------------
    &quot;Musisz przełamać strach przed bólem, żeby ciężko trenować, a przecież musisz ciężko trenować. A kiedy mówię o ciężkim treningu, to mam na myśli naprawdę ciężki trening.&quot;
    ---Zamiast dawac soga wejdź na http://www.pajacyk.pl  i kliknij na pajacyka---

    http://PumpingIron.w.interia.pl 
    Pozdrawiam, Dezir - (były, więc nieoficjalny) moderator działu "Fitness"
    ----------------------------------------------
    >> "TRZEBA BYĆ ZNAWCĄ, A NIE WYZNAWCĄ" <<
  • Anonim

      Wysłano 06 marca 2003 12:38

      zgłoś naruszenie
      Przekonanie o tym, że ćwiczenia aerobowe o umiarkowanej intensywnosci spalaja najlepiej tłuszcz wynika skad, że w istocie przy takich cwiczeniach PROPORCJE spalania tłuszczu w stosunku do spalania węglowodanów sa korzystniejsze (większy udział procentowy kalorii pochodzi ze spalanego tłuszczu). Gdy zwiększamy intensywnosc cwiczeń, rosnie procent kalorii pochodzacych z węglowodanów, ale równoczesnie ilosc spalanego tłuszczu jest równa lub wyższa od tej spalanej przy niskiej intensywnosci.
      Treningi w których następuje połaczenie niskiej i wysokiej intensywnosci (jak np. HIIT) wykazuja skutecznosc spalania tkanki tluszczowej wyższa nawet do 50%. Przyspieszaja one bowiem metabolizm i utrzymuja go na wysokich obrotach przez dłuższy czas po zakończeniu cwiczeń, co nie zachodzi w przypadku niskiej intensywnosci (a przynajmniej nie w takim zakresie). Dlatego też, wybierajac rodzaj cwiczen nalezy patrzec nie tylko na reakcje organizmu i zuzycie kalorii podczas cwiczeń, ale takze na to co będzie zachodzic w organizmie bezposrednio po nich. Poza tym, jest całkowicie oczywiste, ze im wyzsza intensywnosc w jednostce czasu, tym więcej spalonych kalorii, w tym tych pochodzacych z tłuszczu (nigdy bowiem nie mamy do czynienia z sytuacja że organizm korzysta wyłacznie z jednego zródła energii).
      Popularnosc treningów o niskeij intensywnosci wynika zasadniczo z dwóch przyczyn - większosc ludzi pragnacych zrzucac wagę nie jest w stanie podjac treningów o zmiennej (jak HIIT) lub wysokiej intensywnosci, natomiast w przypadku kulturystów czynnikiem decydujacym jest obawa o utratę ciężko wypracowanych mięsni.
      Dobór cwiczen i ich intensywnosci jest sprawa bardzo indywidualna, ale (jezeli głównym celem ćwiczeń jest utrata tkanki tłuszczowej) to dla osob z w miarę dobra kondycja i stosunkowo niewielkim otłuszczeniem zdecydowanie poleciłbym łaczenie w treningu elementów o wysokiej i niskiej intensywnosci (ostatnio wszystkie moje aeroby sa własna wariacja na temat HIIT i z efektów jestem naprawdę zadowolony).

      Pozdrawiam, Tyka

      zamiast dawać soga kliknij tu : http://www.pajacyk.pl 
    • Kruszek
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 17004
      • Wiek: 31 lat
      • Na forum: 12 lat
      • Trenuje: W marcu po roku przerwy wróciłem do treningów.
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 46168
      • Status:Znawca

      Wysłano 06 marca 2003 13:33

      zgłoś naruszenie
      Jak tak dalej pójdzie to tykę też trzeba bedzie pogrubić.

      Desire, to były badania własnie nad efektywnośca spalania tkanki tłuszczowej.

      -Czy przewozi pan ze sobą szwajcarska walutę?
      -Nie! Tylko Zegarki...Nie! Zaraz! Jeden zegarek! Z kalkulatorem...
      -Doprawdy?
      -Tak, przeliczałem na nim kurs walut aż przestał odliczać czas...
      -zgrabnie powiedziane...
      Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!
    •  
      Anonim

        Wysłano 06 marca 2003 13:34

        zgłoś naruszenie
        W takim razie już nic nie rozumiem.Aby zrzucić parę kilogramów, mając dosyć dobrą kondycję jak powinnam ćwiczyć?Intensywnie czy nie zbyt intensywnie.Tzn.mam wybierać aerobiki typu ABT,TBC, czy lepiej Hi-Low,pawerstep???Czy może tu chodzi jedynie o treningi typu rowerek,bieżnia itp.Ćwicząc intensywnie nie spalę tłuszczyku???

        kobietka