witam wszystkich Pierwszy raz na forum więc sorki jeśli strzele jakąs gafe:) Mam 31 i mówiąc szczerze jestem osobą ,która do tej pory raczej wolała patrzeć jak ktoś ćwiczy niż sama się wysilać co niestety dalo efekt w postaci sporych ilości tłuszczyku w dolnych partiach ciała powiększonych przez ciąże, lenistwo i złe odżywianie jakościowe ( nie ilościowe). 3 miesiace temu rzuciłam palenie i stwierdziłam że mój szacowny organizm zaczyna się sypać . Zaczęłam tyć i puchnać. Ćwiczenia ( szczegolnie bardzo intensywne) sprawiaja mi duży ból . Chciałam spytać czy są jakies cwiczenia dla takich osób jak ja , które dawałyby efekty i nie szkodziły zdrowiu ( choroba nerek ). Bardzo proszę o odpowiedź tylko językiem dostępnym dla laika. Z góry dzięki za pomoc.:)
1051173664000
Tyka
Wysłana - 24 kwietnia 2003 11:02
I-chan, bardzo Cię proszę, załóż osobny, nowy temat i skopiuj do niego powyższe pytanie. Napisz więcej o sobie - wypełnij profil klubowy, podaj informacje o diecie i o tym czy chcesz ćwiczyć w domu czy też masz ochotę na zajęcia w fitness klubie lub siłowni. Przejrzyj też "Najciekawsze artykułu działu fitness" - po ich lekturze łatwiej nam będzie rozmawiać Ja chyba już dzis nie zdażę Ci nic konkretnego odpisać, ale jestem pewien że koleżanki i koledzy z działu wkrótce Ci odpowiedza.
I do tego doloz info co to za choroba nerek, bo ich jest multum...
Pozdrawiam, Dezir --->Doradzam pieknym paniom, zapuszczonym kulturystom oraz Kruszkowi jak sie chudnie(w dziale FITNESS oczywiscie)<--- ----------------------------------------- "Kulturystyka zaczyna sie w momencie, gdy przestaje sie robić mase"
Pozdrawiam, Dezir - (były, więc nieoficjalny) moderator działu "Fitness" ---------------------------------------------- >> "TRZEBA BYĆ ZNAWCĄ, A NIE WYZNAWCĄ" <<
Ekspert -
1051279589000
e-lite
Wysłana - 30 kwietnia 2003 12:27
mbik - masz całkowitą rację.. dla Ciebie sog tu i tam :) powinieneś łyknąć bolda albo seta na moda.. pozdrawiam
-=light=-
Znawca -
1051698471000
mbik
Wysłana - 30 kwietnia 2003 16:24
e-lite/ :-]] (rowniez za zamkniety temat TAM).
pozdr, mbik
1051712647000
SFD
Wysłana - 02 maja 2003 22:49
Mam pytanie. Jakim ćwiczniem można spalić tkankę tłuszczową na bokach talii? Nie na brzuchu lecz po bokach, tam przecież nie ma mięśni.
1051908559000
Rabea
Wysłana - 03 maja 2003 16:31
Aby spalić tłuszczyk z talii polecam wszelkie skręty (szybkie) z kijem (siedząc lub stojąc) do zmęczenia , jak również ćwiczenia na skośne m. brzucha Pozdrawiam
"Nigdy nie jest dobrze, kiedy może być lepiej"
"Nigdy nie jest dobrze, kiedy może być lepiej"
1051972293000
SFD
Wysłana - 03 maja 2003 21:32
konieczne aeroby na czczo lub po treningu silowym (ew. antykataboliki na utrzymanie miesnia)i odpowiednia dieta bo bez tego ani rusz, tu masz wszystko opisane: http://www.kulturystyka.pl/artykuly/77
1051990324000
mbik
Wysłana - 06 maja 2003 17:18
Miesnie tam sa :-]] Nie wiadomo nic o Twojej Osobie, wiec odp. moze byc tez tylko ogolna. Same w sobie (!!) cwieczenia jedynie moga wzmocnic/powiekszyc miesnie brzucha, a T moze zostac nieruszony. T zostanie spalony jesli organizmowi bedzie brakowalo innych zrodel energii. Przykl. rozw.: jesli sie teraz nie glodzisz zmniejsz ilosc zjadanych kcal (wystarczy troche, np. wyrzuc maslo z kanapek, zmien twarog z tlustego na poltlusty/chudy, zmniejsz ilosc zuzywanego cukru, itp) lub/oraz dorzuc dodatkowa aktywnosc fizyczna. Jaka - Twoj wybor. Moga to byc zwykle aeroby (rower, bieg, spacer, ale wiecej niz kilkanascie minut), tr. z obciazeniem (np. silownia), itp. Jesli pozostal Ci do spalenia tylko T w ww. rejonach, a reszta jest OK, po zwyklym wysilku (np rowerze) efekt moga przyspieszyc wlasnie skrety na boki z kijem - zwieksza udzial T z bokow brzucha w spalaniu. Jesli nie to T bedzie spalany z calego ciala i efekty moga pojawic sie znacznie pozniej.
pozdr, mbik
1052234281000
SFD
Wysłana - 07 maja 2003 00:53
Dzięki za ćwiczenie z kijem :). Na rowerze jeżdzę od kilku lat. Gdy jest ciepło ok. 50km (ok. 1.30 min) co dwa-trzy dni, a co do diety i aerobów to wiem, wiem ... :) Dzięki temu mój brzuch przypominał szachownicę jeszcze do połowy zimy, lecz pod koniec tej wiosny miałem problem z dopięciem spodni :). Robiłem ćwiczenia na brzuch więc żeźba na środku pozostała, ale pojawił się T po bokach, tzn. troche styłu i z boku tułowia. Z boku czyli po miedzy górnym brzegiem miednicy, a końcowym odcinkiem najniższego żebra. Ćwiczenie z kijem jest dobre na "tył". Nigdy wcześniej nie miałem tam tyle T. Jest ciepło, więc trzeba po prostu dać sobie kopa i tyle :)