Witam nigdy nie mialem z takim czyms problemu, ale ostatnio po wizycie w Czestochowie (nie wiem moze to przez alkohol bo ogolnie malo pije a tam troche zmieszalem) na nast. dzien poszedlem do szkoly i tak okolo godziny 17 (4 posilek) zaczela mi burczec w brzuchu. Nie byloby w tym nic gdyby to bylo ciche (zupelnie tak jakby cos sie przelewalo). To tak wygladalo ze jak byla cisza to cala klasa slyszala. Tak to teraz trwa od 3 dni. Nie wiem co to jest. Moze mieta pomoze albo cos innego? Prosze o pomoc bo mnie to juz zaczyna wkurzac
Ja tak mam zawsze rano jak nie zjem śniadania i dlatego mam dodatkową motywację zeby rano jednak coś zjeść bo jak nie to koncert jest w klasie na wszyskich lekcjach
<-- Nie, nie jestem łysa
1111762576000
Boofi
Wysłana - 27 marca 2005 09:02
zjedz coś
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1111906942000
Karlola
Wysłana - 08 maja 2006 19:32
Mam ten sam problem, tyle że same jelita: po jedzeniu czy przed, stres czy luz, bez znaczenia: "napad" nie wybiera :/ W granicach normy każdemu czasem zaburczy, ale na pewno nie tak często i głośno :/ A na necie trafiam na jakieś stronki o IBS albo wzdęciach, to na pewno nie to (nie mam żadnych objawów). W przychodni "rodzinny" poradził spróbować odstawić mleko, i dalej to samo, nawet gorzej. Może ktoś coś wie???
1147109526000
0lej
Wysłana - 09 maja 2006 21:55
Jesli "ataki" masz silniejsze w nocy, lub nad ranem, masz zwiekszony apetyt to moze byc to nadkwasnosc zoladka, lub jakas nadzerka zoladka lub dwunastnicy.
Ja sie wlasnie lecze z tego drugiego i wlasnie pierwsze objawy mialem podobne do waszych.
Pozdro!
dla kogo kogo dla tego kogo
1147204512000
Boofi
Wysłana - 10 maja 2006 00:50
kompletne głupoty ... juz mi się aż nie chce wywalac posta ...
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1147215025000
Bahamut
Wysłana - 10 maja 2006 01:05
Przy nadkwasocie i nadżerkach to są piekielne zgagi i pieczenia nie do wytrzymania, jakie burczenia. Te burczenia mogą byc spowodowane nażeraniem sie na noc albo po zakrapianej alkoholem(szczegolnie piwskiem) imprezy, po ktorej zazwyczaj jest jadłowstręt, głodu nie czujecie ale organizm sie domaga pokarmu i moze stąd te burczenie.
A nadkwasota i tym bardziej nadżerki żołądka nie powstają z dnia na dzien.
*********************** DORADCA DZIAŁU ZDROWIE DORADCA DZIAŁU COMBAT&SAMOOBRONA MODERATOR DZIAŁU ZDROWIE Nieaktywny Moderator Combat&Samoobrona ***********************
Znawca -
1147215956000
Karlola
Wysłana - 21 maja 2006 15:23
'-_-
1148217814000
Gacu116
Wysłana - 22 maja 2006 16:22
o autor ma ten problem ktory posiadałem przez ponad dwa lata,czy byłem pojedzony czy nie czy zmecozny czy nie raz na jakis czas przypusmy tam na tydzień było słychać umnie w zoładku bulgotanie ,takie jakby w jelitach bańki powietrza leciały w wodzie i sie naokrąglo przemieszczały i bull bull ,najczesciej było to spotykane kiedy byłem głodny i nagle sie obżarłem:D:D ale od jakiegoś czasu jade na diecie masowej i niemam juz tego problemu,wwedług mnie a ja mam bujna wyobraxnie jakimś posobem jak byłem głodny do jelit dostawało sie powietrze a potem jak coś zjadłem to było ono popychane dalej i bulgotało jak sie przemieszczało:D:D
1148307740000
Karlola
Wysłana - 27 maja 2006 18:11
Hmm na pewno nie, "powietrze" to cały czas tam jest, tylko czemu niektórzy mają spokój nawet nie wiem jak głodni albo przejedzeni, a inni muszą uważać na "odgłosy" :/ Niedawno spotkałam gościówę, która chyba po dziesiątym z rzędu wygadała się, że też to ma: zwala na przewlekły stres i się doraźnie ratuje miętowymi herbatkami - co wy na to? Niemęskie? :D (Ale równie dobrze mogło jej burczeć z głodu, tylko się nie przyznawała) A co to ta dieta masowa? Google niestety mówi że coś wybitnie pakersko-sportsmeńskiego :<