kurde, jak czytam teksty typu nie jedz tyle smalcu albo kaszanki to aż żal dupe ściska

Nie po to ktoś tu pisze żebyście udzielali takich rad. Co wy kompleks wyższości macie i nie macie nakim tego okazać??

To tyle komentarzy apropo wypowiedz
Co do twojej sprawy:
1) już ktoś pisał i się zgadzam. Nie ma przebacz...tłuszczu nie spalisz tu czy tam gdzie chcesz. Wielu by tak chciało no ale nie da rady. Spalając tłuszcz spalasz go na całym ciele bo po wyczerpaniu pochodnej kreatyny i glikogenu organizm przechodzi na paliwo zapasowe czyli tłuszcz.
2) jeżeli chcesz się pozbyć drugiego gardła to zacznij od sporządzenia diety z deficytem kalorii. Posiłki jedz co 2-3 godziny żeby organizm nie cuzł głodu i nie odkładał niczego na boczek
3) no i oczywiście sumienna i ciężka praca. polecam areoby na początek. Bieganie, rowerek, basen traktuje się bardziej jako trening ogólnorozwojowy ale także bardzo dobrze służy spalaniu tłuszczu. Oczywiście możesz dorzucić trening siłowy. Sam jestem akurat na redukcji, codziennie biegam, a co 2 dzień jestem na siłce
pozdro