Oczywiście odpowiedzialnym, jednak co po tym, skoro i tak nie będzie rozdawana za darmo.
nie rozumiem tego fragmentu.
Sytuacja moim zdaniem powinna być podobna jak w przypadku zakupu tasera, jednak i tak z trochę większym rygorem. Uważam, ze broń powinna być nie tylko dla elity. Chodzi mi o ułatwienie procedur a nie o możliwość zakupu broni podobnie jak gazu, czy noża.
to w sumie ma być łatwiejszy dostęp do broni czy trudniejszy?
Oczywiście możliwe, że zrozumiałem to inaczej, Myślałem, że twierdzisz, że chodzą bez broni tylko dlatego, że jest zabroniona. Jeżeli źle to zinterpretowałem to sory ;]
źle zinterpretowałeś. Jest tam zaprzeczenie bez zadnego ukrytego podtekstu
Szczerze powiem Ci, że dopiero wróciłem z treningu to ostatnią rzeczą jaką chce mi się robić to wymyślać ustawy. Przedstaw sytuację konkretną do jakiej chciałbyś więcej informacji, gdyż możliwości jest mnóstwo: wejście na teren prywatny, napad, dziesiona, włamanie, strzelanina?
wiesz...to takie troche czcze gadanie.... Piszesz ze powinno sie zmienić ustawy żeby było ok,ale jak sie pytam o konkrety to wimigujesz się mnogością możliwosci... Skoro juz piszesz o zmianach to chyba masz jakies pomysły co i jak zmienić....?
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1210883556000
d0l4r99
Wysłana - 16 maja 2008 08:43
nie rozumiem tego fragmentu.
Miałem na myśli, że nie jest tak, że broń będą mogły mieć WSZYSTKIE osoby odpowiedzialne, gdyż też jest to kwestia finansów.
to w sumie ma być łatwiejszy dostęp do broni czy trudniejszy?
Łatwiejszy, jednak jak już mówiłem chyba nie chcemy, aby pistolety były dostępne tak jak noże.
Skoro juz piszesz o zmianach to chyba masz jakies pomysły co i jak zmienić....?
No bo kwestii jest mnóstwo. Ot choćby w sytuacji obrony trzeba byłoby przestrzegać pewnych reguł przed oddaniem strzału. Na pewno rozwiązałbym kwestie tych domów. Osoba np. nie mogłaby zostać postrzelona tylko za to, że podeszła się spytać o drogę. Umożliwiłbym możliwość oddania strzału po dokonaniu przestępstwa, a nie jak jest teraz tylko w momencie zagrożenia. Do tego wspomniany zakaz posiadania broni dla niektórych, w wypadku łamania przewidzianych przepisów. Mówię, możliwości jest mnóstwo.
Znawca -
1210920202000
QUEBLO
Wysłana - 16 maja 2008 23:26
Miałem na myśli, że nie jest tak, że broń będą mogły mieć WSZYSTKIE osoby odpowiedzialne, gdyż też jest to kwestia finansów.
no i dlatego licze ze poznam od Was(jako od zwolenników łatwego dostępu do broni) pomysł na to jak uniknąc tego problemu.
Umożliwiłbym możliwość oddania strzału po dokonaniu przestępstwa, a nie jak jest teraz tylko w momencie zagrożenia
mozesz określic jakiego przestępstwa? Bo jeśli każdego przestępstwa to będę na czele(choćby jednoosobowego) pochodu protestacyjnego szedł żeby tej broni nie udostępniać...
Do tego wspomniany zakaz posiadania broni dla niektórych, w wypadku łamania przewidzianych przepisów
istnieje już przepis mówiacy o tym komu się pozwolenia na broń w szczególności nie wydaje.
PS: Od pewnego momentu widze że reszta użytkowników odpadła z nudów wiec proponowałbym skrócenie jałowych gadek na rzecz samych konkretów
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2008-05-16 23:27:41
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1210973177000
d0l4r99
Wysłana - 19 maja 2008 14:11
no i dlatego licze ze poznam od Was(jako od zwolenników łatwego dostępu do broni) pomysł na to jak uniknąc tego problemu.
Tak samo jak ograniczono, że nie każda osoba może prowadzić samochód.
mozesz określic jakiego przestępstwa? Bo jeśli każdego przestępstwa to będę na czele(choćby jednoosobowego) pochodu protestacyjnego szedł żeby tej broni nie udostępniać...
Oczywiście nie mam na myśli każdego przestępstwa. Powiedzmy jest dyszka i raczej mała szansa, że po otrzymaniu kilku ciosów dasz rade wyciągnąć broń i postrzelić napastnika. Natomiast w momencie jego oddalenia taka możliwość istnieje.
istnieje już przepis mówiacy o tym komu się pozwolenia na broń w szczególności nie wydaje.
To prawda, ale miałem na myśli, że tak powiem "imienne" zakazy.
Znawca -
1211199076000
maciejb78
Wysłana - 14 czerwca 2008 11:44
Czesc wszystkim jestem za dostępem do broni W tym kraju jest okolo 100 000 mysliwych ja jestem jednym z nich kazdy ma po kilka czasem kilkanascie sztuk broni dlugiej i nie mówie tu tylko o dubeltówkach i sztucerach ale o pólautomatach typu radom hunter stam 99 itp ale nie o tym mam pozwolenie na bron mysliwska 3sztuki broni w domu ale nie moge jej uzyc wrazie napadu na mój dom jezeli bede sie nia bronil odpowiem za uzycie broni niezgodne z przeznaczeniem a jezeli ktos napadnie na mój dom i odbiezemi bron odpowiem za udostepnienie broni osobie niepowolanej a kiedy wystąpilem o pozwolenie na bron do obrony osobistej to nie spelniam warunkow !! Mam szafe pancerna w której ta bron przechowuje ale jak ktos mi przystawi klamke do glowy to logiczne ze ja grzecznie otworze i wszystko oddam . Zeby bylo smieszniej nie moge nawet jechac na zawody strzeleckie bo nie mam pozwolenia na bron sportowa . gdzie tu logika A jesli chodzi o badania psychologiczne to nie oszukujcie sie wygladaja jak badania na kierowcow tylko kosztua 200
1213436641000
Michal86cc
Wysłana - 07 listopada 2008 18:42
Ja jestem przeciwnikiem ogólnodostępnego dojścia do broni przez cywili.Niektórzy argumentują to posiadanie poczuciem własnego bezpieczeństwa.Tylko,że sama broń nie zapewnia bezpieczeństwa.Za używaniem broi stoi człowiek.Znam ludzi którzy pracują z bronią,a nie wiem jak szybko są w stanie ją wyciągnąc z kabury,przeładować o ile nie jest przeładowana i w chwili zagrożenia oddać celny strzał.Wszystko to kwestia częstych treningów i wypracowania penych reakcji-odruchów.A co dopiero zestresowani cywile,którzy strzelnicę widzą rzadko,bądź posiadając broń byli jej gośćmi tylko po zakupie danej jednostki broni.To pierwszy argument przeciw.
Najgłupszy argument jaki w życiu słyszałem. Kolega twierdzi że skoro nie ma stuprocentowej szansy na obronę to nie należy się bronic wcale? Poza tym cały tekst to uogólnienie, nawet jeśli większość osób jest taka jak kolega opisuje to nie jest żaden powód by utrudniać dostęp dla tych pozostałych. Bo z jakiej paki 10% zaangażowanych ma płacić za lenistwo większości?
Co do trzech linków z pierwszego postu: Masakra przy pomocy broni co kilka miesięcy? I to ma być argument? Broń posiadają setki tysięcy ludzi w USA to że garstka ludzi jej mieć nie powinna to nie powód by zabierać broń tym setkom tysięcy którzy niczym nie zawinili. Teoretycznie każdy człowiek może okazać się niebezpieczny, to czemu w takim razie nie pozamykamy się w więzieniach wszyscy, całą ludzkość?
Druga sprawa, na świecie więcej osób co dzień ginie z głodu niż z broni palnej, w skali roku jest to różnica tysięcy ludzi i czy ktoś z głodem na świecie robi? USA mogą od ręki wydać 700 miliardów dolarów dla banków, dla porównania budżet Polski to około 15mld dolarów. Hipokryzja to się nazywa.
Zmieniony przez - Michal86cc w dniu 2008-11-07 18:49:12
1226079764000
QUEBLO
Wysłana - 09 listopada 2008 01:30
Kolega twierdzi że skoro nie ma stuprocentowej szansy na obronę to nie należy się bronic wcale?
akurat ja ten tekst rozumiem zupełnie inaczej,mianowicie broni się człowiek,nie broń. Jeśli człowiek nie będzie sie umiał posłużyc bronią to gówno ona nam da.
Bo z jakiej paki 10% zaangażowanych ma płacić za lenistwo większości?
10% zaangażowanych w co?
Broń posiadają setki tysięcy ludzi w USA to że garstka ludzi jej mieć nie powinna to nie powód by zabierać broń tym setkom tysięcy którzy niczym nie zawinili.
zabierając broń wszystkim zabierzesz też tym którzy jej mieć nie powinni. Eliminujesz w ten sposób ryzyko że kolejnemu popaprańcowi przyjdzie do głowy pomysł zrobienia masakry z legalnej broni.
Od razu uprzedze Twą próbę kontraataku. Fakt w PL jest wiecej morderstw niż w USA w przeliczeniu na 1 mieszkańca,ale czy naprawdę sądzisz ze posiadana broń ma na to wpływ?Zwłaszcza biorąc pod uwagę statystykę morderstw z użyciem broni palnej? Czy jeśli napastnik z nozem w PL Cie zaatakuje to będzie czekał aż Ty też uzbroisz sie w nóż(bo masz w PL do tego prawo),tak samo czy w USA jeśli napastnik napadnie Cie z bronią w ręku to czy będzie czekał aż Ty dobędziesz swej broni?
Teoretyczniekażdy człowiek może okazać się niebezpieczny, to czemu w takim razie nie pozamykamy się w więzieniach wszyscy, całą ludzkość?
Bo nie ma tylu miejsc w więzieniach
Druga sprawa, na świecie więcej osób co dzień ginie z głodu niż z broni palnej, w skali roku jest to różnica tysięcy ludzi i czy ktoś z głodem na świecie robi?
A ile osób w USA zginęło od broni,a ile zmarło z głodu? Masz takie dane? Dlaczego porównujesz światowy głód do nielicznych krajów które mają powszechny dostęp do broni? Bezsensowne porównanie.
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1226190606000
Mirek.M
Wysłana - 09 listopada 2008 01:49
Osoby które pisza ze w USA 13-15 latek moze kupic legalnie pistolet jak cukierki kłamia. Tylko na Alasce bron mozna kupic od 16 lat.W wiekszosci stanów od 21.W wiekszosci stanów osoba ponizej 18 lat nie kupi nawet pistoletu typu AIR GUN,czyli strzelajacej zabawki na plastykowe kuleczki,mało tego -NIE kupi nawet samych plastykowych kulek,w kasie trzeba pokazac dokument potwierdzajacy wiek.Tylko w dwóch stanach;Illinois i Wiscansin jest zakaz noszenia broni,mozna trzymac ja tylko w domu ,lub w bagazniku przewiesc na strzelnice.
W wiekszosci stanów sa dwa pozwolenia,jedno na posiadanie drugie na noszenie-Concealed carry.Na Florydzie z 1,346,000 pozwolen na noszenie broni 165!!! osób straciło pozwolenie za przestepstwo gdzie była "zamieszana" bron.W wielu stanach jest sprawdzana karalnosc przy KAZDYM zakupie broni.
Kolejna kwestia to stosunek do broni-W USA bron w domach jest od zawsze.W normalnych domach dzieci od małego sa uczone obsługi broni, zasad bezpieczenstwa itp.NORMALNI ludzie do broni odnosza sie z szacunkiem i nie traktuja jej jak widelca.W Polsce niestety tak nie jest.Nawet policjanci i wojskowi często traktuja bron jak nieszkodliwą zabawke .Bedac w USA miałem mozliwosc sprawdzenia moich umiejetnosc na strzelnicy i konfrontacji z wojskowymi i policyjnymi "emerytami" z Polski.Poziom wyszkolenia 0 -zero.Zachowanie zasad bezpieczenstwa -lepiej dac małpie bron niż tym IDIOTOM. Jesten za ułatwieniem w dostepie do broni w Polsce ,ale tylko w tedy jak ;Zmieni sie podejscie sądów i policji do samoobrony. Zmieni sie podejscie słuzb mundurowych do NAUKI posługiwania sie bronia,Zmieni sie MENTALNOSC polskiego społeczenstwa.
www.nraila.org Cała prawda o broni w USA.
Mirek.M-Proud NRA Life Member. Zmieniony przez - Mirek.M w dniu 2008-11-09 01:52:43
Zmieniony przez - Mirek.M w dniu 2008-11-09 02:21:41
Mirek.M Proud NRA Life Member www.nra.org www.nraila.org
1226191771000
Michal86cc
Wysłana - 09 listopada 2008 18:46
akurat ja ten tekst rozumiem zupełnie inaczej,mianowicie broni się człowiek,nie broń. Jeśli człowiek nie będzie sie umiał posłużyc bronią to gówno ona nam da.
To wyobraź sobie dwie sytuacje w której jakiś silny kraj rozważa którego sąsiada najechać: 1. Tego silnego co ma mnóstwo broni 2. Tego zupełnie bezbronnego
Zgadnij kogo zaatakuje? To tylko porównanie, to człowiek używa broni ale sam fakt istnienia broni u przeciwnika powoduje odstępowanie od działań. Taka sytuacja na masową skalę miała miejsce podczas zimnej wojny, którakolwiek ze stron by nie zaatakowała to wiedziała że nawet jeśli zniszczy wroga to sama i tak nie przetrwa. A przecież nikt tej broni nie użył.
10% zaangażowanych w co?
10% z posiadających broń którzy ją nie tylko trzymają w szawce ale z niej korzystają, uczą się jej używać? Czy to że nie wszyscy tak robą to powód by zabrać wszystkim?
zabierając broń wszystkim zabierzesz też tym którzy jej mieć nie powinni. Eliminujesz w ten sposób ryzyko że kolejnemu popaprańcowi przyjdzie do głowy pomysł zrobienia masakry z legalnej broni.
Czy zdajesz sobie sprawę z tego co mówisz? Idąc troszkę dalej tym myśleniem trzeba by natychmiast zamknąć w więzieniach całą ludzkość by wyeliminować ryzyko kolejnym popaprańcom którzy na 100% zabiją tysiące ludzi nim ten rok się skończy.
Od razu uprzedze Twą próbę kontraataku. Fakt w PL jest wiecej morderstw niż w USA w przeliczeniu na 1 mieszkańca,ale czy naprawdę sądzisz ze posiadana broń ma na to wpływ?Zwłaszcza biorąc pod uwagę statystykę morderstw z użyciem broni palnej? Czy jeśli napastnik z nozem w PL Cie zaatakuje to będzie czekał aż Ty też uzbroisz sie w nóż(bo masz w PL do tego prawo),tak samo czy w USA jeśli napastnik napadnie Cie z bronią w ręku to czy będzie czekał aż Ty dobędziesz swej broni?
Na pewno swobodny dostęp do broni zwiększa ten rodzaj przestępstw ale wariat nie ważne co w łapę dostanie to i tak zrobi co będzie chciał, noż, kamień, kij, miecz, samochód. Czy koniecznie twoim zdaniem trzeba krzywdzić wszystkich bo ktoś kiedyś być może? W dodatku że w ten sposób nie wyeliminuje się przestępstw a jedynie jeden ich rodzaj. Zakazać w usa broni? i usa spadną w tej statyscyce o 10 miejsc, a wzrosną o 10 w napadach z nożem i co?
Bo nie ma tylu miejsc w więzieniach
Mówisz poważnie? Jakim prawem chcesz miliardy ludzi ukarać za to że 1% z nich być może może być przestępcą teoretycznym? Czy z tobą wszystko w porządku?
nie tędy droga.
Nie ma czegoś takiego jak zbiorowa odpowiedzialność, tylko w ZSRR mogłeś zakatować całe otoczenie podejrzanego. Tak na wszelki wypadek, bo może ktoś kiedyś?
A ile osób w USA zginęło od broni,a ile zmarło z głodu? Masz takie dane? Dlaczego porównujesz światowy głód do nielicznych krajów które mają powszechny dostęp do broni? Bezsensowne porównanie.
Porównanie nie jest bez sensu, w polsce jak ognia broni się dostępu do broni, a ty nawet byś zamkną całą ldzkosc gdyby tylko było tyle więzień a z głodem co? - Co roku umiera z głodu 5-15 milionów dzieci. Ile dzieci ginie na całym świecie od broni palnej? Nie ograniczamy się do USA.
Zmieniony przez - Michal86cc w dniu 2008-11-09 18:50:08
1226252766000
QUEBLO
Wysłana - 09 listopada 2008 19:59
Zgadnij kogo zaatakuje?
tego który wyda mu sie ******łą. Broni nie nosisz na wierzchu żeby każdy ją widział a pamiętaj że nawet broń nie uczyni z ******ły mistrza samoobrony.
To tylko porównanie, to człowiek używa broni ale sam fakt istnienia broni u przeciwnika powoduje odstępowanie od działań.
a dlaczego zakładasz ze napastnik ma broń? Skoro dostęp do niej jest utrudniony to napastnik równiez może jej nie mieć. Jeśli nie ma szanse są tak samo równe jakbyśmy wszyscy mieli(i on i my) Poza tym,jeśli ktoś już decyduje sie na napad(czy inne przestępstwo) nie majac broni tzn że jest na tyle zdeterminowany ze zdaje sobie jakie są plusy i minusy. To samo będzie gdy będzie broń,tyle ze wzrosnie wskaźnik zgonów, no i prawnicy będa mieli dodatkowy orzech do zgryzienia by ustalac kto i kiedy przekroczył granice obrony koniecznej.
Taka sytuacja na masową skalę miała miejsce podczas zimnej wojny, którakolwiek ze stron by nie zaatakowała to wiedziała że nawet jeśli zniszczy wroga to sama i tak nie przetrwa.
Wiesz co...jeszcze chwila i chyba zaczniesz mi podawać argumenty że warto by miec broń żeby nam Ruscy drugiego Katynia nie zrobili...
10% z posiadających broń którzy ją nie tylko trzymają w szawce ale z niej korzystają
jak korzystają? Łażą po mieście i straszą? To zapewne są to "smutni panowie",tyle ze Ty nie musisz być od nich gorszy,masz kase to też sobie spraw taka zabawkę... Zapewniem Cie ze przeciętnego dresa z bramy nie stac na to.
Jeśli natomiast te 10% ma na sobie niebieski mundur to jeśli broni używa to wg ściśle określonych przepisów,to nie jest tak jak widziałeś w pitbulu czy fali zbrodni. Jeśli chcesz zawsze mozesz do nich dołączyć i też cieszyc się z posiadanej broni.
Czy to że nie wszyscy tak robą to powód by zabrać wszystkim?
ale co robią? Noszą broń? To sobie spraw,on tez posiada tę broń prawdopodobnie nielegalnie,a jeśli posiada legalnie to i tak żeby jej użyć musiałby nastąpić chyba koniec świata(niechęć polskich sądów do broni palnej oraz skomplikowane przepisy odnośnie jej użycia)
Czy zdajesz sobie sprawę z tego co mówisz?
Tak
Idąc troszkę dalej tym myśleniem trzeba by natychmiast zamknąć w więzieniach całą ludzkość by wyeliminować ryzyko kolejnym popaprańcom którzy na 100% zabiją tysiące ludzi nim ten rok się skończy.
Nie no pewnie dajmy broń wszystkim i strzelajmy sie z powodu najmniejszych głupot,bo jeden drugiemu drogę zajechał,bo dziewczyna jakiemuś amantowi serce złamała,bo schlanemu imprezowiczowi nie spodobał się gościu stojacy na przystanku... do tego doliczmy mnóstwo wypadków gdy broń znajdą dzieci/niepowołane osoby... Co Ty myślisz ze broń nagle wszystkich uspokoi? Staniemy sie potulni jak baranki bo każdy bedzie wiedział że oponent ma broń palną?
ale wariat nie ważne co w łapę dostanie to i tak zrobi co będzie chciał, noż, kamień, kij, miecz, samochód.
tak,ale skala tego co moze zrobić bronią palną a kijem,mieczem czy nozem jest znaczna,czy moze jednak się myle? Moze wg Ciebie kałachem można uczynić mniej szkód niż b***bolem?
Czy koniecznie twoim zdaniem trzeba krzywdzić wszystkich bo ktoś kiedyś być może?
czujesz się skrzywdzony ze nie posiadasz broni? Ja tez się czuje skrzywdzony ze nie mam samolotu a strasznie lubie latać... jesteśmy kwita. Zakazać w usa broni? i usa spadną w tej statyscyce o 10 miejsc, a wzrosną o 10 w napadach z nożem i co?
i patrz wyżej. Porównaj skale szkód jaką mozesz zrobić nozem a jaką bronią palną.
Mówisz poważnie? Jakim prawem chcesz miliardy ludzi ukarać za to że 1% z nich być może może być przestępcą teoretycznym? Czy z tobą wszystko w porządku?
a jak myślisz,było to poważnie czy nie? Tak czuje sie OK. Teraz ja pytam czy z Toba wszystko w porządku skoro bierzesz pod rozważania takie rzeczy? Zadałeś głupie pytanie to dostałeś głupią odpowiedź.
- Co roku umiera z głodu 5-15 milionów dzieci. Ile dzieci ginie na całym świecie od broni palnej? Nie ograniczamy się do USA.
Człowieku o czym Ty piszesz? Porównujesz głód światowy do broni w kilku krajach,nie widać dla Ciebie różnicy? To tak jakby porownać ilośc dróg we Wrocławiu do ilosci dróg na całym terytorium USA i przeliczyć na 1 m kwadratowy przypadajacy na całą pow. Wrocławia i USA. Wyszło by na to że w USA straszna bieda musi być w porównaniu z Polską(na podstawie Wrocławia-jako miasta polskiego) skoro maja tyle niezagospodarowanego terenu...
a ty nawet byś zamkną całą ldzkosc gdyby tylko było tyle więzień
najchętniej to bym ich wrzucił do komory gazowej,ale mi k**** komory polikwidowali...
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2008-11-09 20:00:55
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"