Temat: Treść:
Autor

Don trenuje z F.Shamrockiem

KAIN

Wysłana - 29 maja 2003 11:16    Edytuj Cytuj

Sprawdź ile procent masz tłuszczu


http://www.mmamanagement.com/DonFrye.htm


Ogólnie jak obstawiacie Coleman vs Frye ?

Ja mysle że jednak Don wygra.Mam nadzieje ze nie zrobi takiej "jazdy" jak z Yoshidą :(

Leniwy i d****ny Kain
HIT Jedi

http://www.mma.sfd.pl/
 

Specjalista -

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 29 maja 2003 11:44 
W większości przypadków polecamy:

Trec - Whey 100

CENA: 159.00zł
Olimp - Massacra

CENA: 109.00zł
SFD - SFD 100% Pure Power

CENA: 4.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

Marian.B. ZASŁUŻONY

Wysłana - 29 maja 2003 11:44    Edytuj  Cytuj
Jeżeli Coleman będzie w dobrej formie, to zrobi z Donem to samo, co za pierwszym razem. No chyba że Don posiądzie wszystkie umiejętności Franka

You are not a warrior, You are Beginner!!
 
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Ekspert -

Plugawy

Wysłana - 29 maja 2003 17:12    Edytuj Cytuj
W takim razie jestem za Donem ;)

Shit man, I'm a natural born killer.
Mr. Grimy

http://www.mma.sfd.pl/
Znawca -

Gochan ZASŁUŻONY

Wysłana - 03 czerwca 2003 21:52    Edytuj Cytuj
Don nie ma szans - za duża różnica klasy i fizyki - Don nie ma NIC czym mógłby zaskoczyć Colemana, ponieważ
- kiepsko uderza
- wogóle nie kopie
- jego bjj nie jest na szczególnie wysokim poziomie, rozwinął tu głównie obronę.

Ogólnie to co ma Frye - jego podstawowa broń - to zapasy, a w tych z Colemanem nie może nawet próbować sie mierzyć - w końcu Coleman to wicemistrz świata - zauważę, ze walki które przegrywał Coleman jak dotąd przegrywał albo z powodu braku umiejętności obrony przed kopnięciami albo słabą znajomością bjj. Nie sądzę, aby poziom Dona w Bjj mógł być wystarczający by zaskoczyć Colemana, tymbardziej że Marc ma na koncie całkiem niezłych zawodników bjj jak choćby Allana Goesa. Co do uderzeć
to obaj są niezbyt dobrymi bokserami i nie potrafią kopać.

A Frye mnie czasem zadziwia - zarabia $$ wychodząc do walk w których nie ma ŻADNYCH widoków na zwycięstwo - szczęka mi opadła na kolana kiedy obejrzałem jego walkę z Le Bannerem w K1 - ich walka miałaby sens na Pride
gdzie Frye mógłby rozwinąć swe atuty, ale to wyjście do francuza w K1 to jakby chciał w wodzie walczyć z krokodylem .

Ogólnie musze powiedzieć, że lubie Dona ale nie można powiedzieć o nim, by był w pełni wyszkolony - może z Frankiem podciągnie nieco swoje Bjj,
to by już znaczyło dużo.
W tej walce jestem przekonany o zwycięstwie Colemana (chyba, że coś naprawdę nieprzewidzianego by się wydarzyło) Colemana też lubię, ale
dla mnie ideałem w tej chwili są tacy zawodnicy jak Sakuraba (choć ostatnio przegrywa to jednak nie można mu odmówić wielkiej klasy i dobrego ogólnego wyszkolenia przy, niestety - braku warunków fizycznych.
Poza nim najbardziej cenię Minotauro, Fedora, Crocopa, Silvę.
Podziwiam też Fujitę za jego twardość i wole walki.
Pozdrawiam

Człowiek po to ma wolną wolę, by dokonywać samodzielnych wyborów i nikt nie powinien wpływać na jego decyzje póki nie szkodzi innym. Oznacza to także branie odpowiedzialności za własne czyny
Son Gochan Moderator działów doping i sztuki walki.
 
"Czyń Swoją Wolę niech będzie całym prawem"
Aleister Crowley
 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Don trenuje z F.Shamrockiem

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.

Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.