Witam. Dziś rano minęły 2 tygodnie od kiedy jestem na dodatnim bilansie kalorycznym. W pierwszym tygodniu zrobiłem jakieś 0,5kg, a w tym 0,3kg. W pasie bez zmian. Zastanawiam się jednak czy nie podbić trochę ww i o ile??
Witam. Dzisiaj znów przyszedł czas na ważenie no i efekty pozytywne 1kg na plus 0 cm w pasie czyli wszystko idzie tak jak trzeba. Bałem się robić pomiary reszty obwodów, żeby się nie podłamać na razie wystarczy mi lustro:D adzik123 zaproponował mi, żebym dorzucił 5 jajek przed snem. s.m.p.a co ty o tym myślisz?? A i zapraszam do mojego dziennika będzie mi bardzo miło:D Pozdro
jeśli nic CI nie jest po jajkach i dobrze śpisz możesz spróbować Jak bede miał wolny czas zaglądnę dzięki, lecz narazie śpie po 4-5 godz i mam tyle pracy że sam nie wyrabiam a zaglądam tu z doskoku mam nadzieję że to się w końcu skończy
No wiem o czym mówisz sam dokładnie mam to samo więc się nie dziwie Ogólnie chciałem tylko napisać, że dorzuciłem te 4 jaja tylko teraz chodzi mi bardziej o czas, 30 minut przed snem będzie dobrze???
Pewnie nie miałeś też czasu zajrzeć do dziennika więc bilans obecnie przedstawia się tak: -białko 2,8g/kg -tłuszcze 2,3 g/kg stosunek 1:2:1 -węglowodany 5,9g/kg -kcal jakieś 4tys.
Siema. Jak co środę trzeba było się zważyć no i znów do przodu ale nie dużo 69,8-->70,3kg. W pasie o dziwo mniej niż tydzień temu bo centymetr wskazywał blisko 78 cm. Czy to jest normalne?? A i jeszcze jedno czy znów mam podbić o jakieś 200kcal bo czuję, że za tydzień waga będzie taka sama Jak tak to nie długo będę musiał wpierdzielać z 6tys kcal, żeby się coś ruszyło