Otóż od dłuższego czasu mam dietę. Wszystko dokładnie wyliczone, przyrosty są, ale jest jeden problem ... trądzik.
Odkryłem, że za duża ilość węglowodanów przyczynia się w znacznym stopniu ( w moim to było jedyną przyczyną) do powstawania trądziku.
Na 1 miecha zrezygnowałem z diety, skóra powróciła do normalnego stanu, ale oczywiście odbiło się to na wadze. Schudłem ok. 3kg i mam bardzo niewielki poziom bf, co mnie martwi.
Obiło mi się kiedyś o uszy wyraz dieta wysoko tłuszczowa. Niestety nawet nie wiem o co za bardzo tu chodzi z tą dietą. Domyślam się, że zamiast węglowodanów dodajemy tłuszczy do diety. Ale jak to dawać?? Jakie tłuszcze jeść i w jakich proporcjach?? I czy podnieść ilość białka w diecie?
Może ktoś coś doradzić?
Z góry dzięki
Pozdro