No i o to chodzi , wolę być " przy sobie " niż chuderlakiem ,że aż wstyd się w lato pokazać , oczywiście jesli widziałbym , że tyje od razu siłownia aby nie być jak koleś co je co dzień po 5x w mac donaldzie.
Ale i tak nie wierze , że w ogóle mam szanse na bycie "przy sobie" :P ale zobaczymy jak to będzie