Jessica nie poddawaj sie tak szybko sprobuj moze zwiekszc ilosc wypitej wody. Ja wypijam ponad 2-3 litry i kawe zwiekszylam do 2-3 poniewaz moj organizm byl przyzwyczajony do takiej ilosci. U mnie dzis 9 dzien mija czuje sie rewelacyjnie a efekty az mnie zadziwiaja jeszcze troche i zmieszcze sie w ubrania sprzed ciazy .
1062107077000
jogger
Wysłana - 29 sierpnia 2003 18:44
Jessica, przeważnie problemy hormonalne blokują tą dietę: tarczyca (wrażliwość na zimno?), hormony płciowe (pigułka? tłuszcz wyłącznie w określonych miejscach?), ale i drożdżaki czy helicobakterie i in. 'obcy' (wzdęcia? niestrawności? rozstroje?), trzustka (bóle głowy kilka godz po jedzeniu), brak chromu (chęć na słodycze/białe pieczywo)
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1062175482000
SFD
Wysłana - 29 sierpnia 2003 23:00
Ostatni dzień jutro!
Tempo chudnięcia i spadku masy tłuszczowej wyhamowane. Choć starałem się trzymać rygorystycznie zaleceń (jedyne odstępstwo to 2 kubki kawy zamiast 1) nie mogłem zejść poniżej -7kg. Ale ogólny efekt: rewelacyjny. Płaski brzuch (nawet widać żebra!), twarz jakby mniej "opuchnięta", a poza tym wszystkim fizycznym - nowe doświadczenie: można jeść zdrowo i nie koniecznie źle, no może z tym smakiem i różnorodnością nie jest tak doskonale, ale przynajmniej widzę "światło w tunelu".
Gdybym tylko wcześniej trafił na to forum i posłuchał "profesora" joggera (dzieki za porady!) to może bym tę dietę nawet polubił...
Mimo wszystko warto było!
MPL
1062190855000
jogger
Wysłana - 30 sierpnia 2003 00:34
Jeśli utrzymasz 'francuskie' zasady tej diety, czyli poranną kawę z tostem, białko i warzywa jako podstawę pozostałych posiłków, nie będziesz miał już większych kłopotów z tłuszczem.
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1062196465000
SFD
Wysłana - 30 sierpnia 2003 20:06
witam wszystkich dzis zaczelam kopenhaska, zobaczymy, czy wytrwam , pytania: czy woda min ma byc koniecznie niegazowana? czy mozna ta wode pic z cytryna? i czy jesli biore leki wziewne z niewielka zawartoscia alkoholu, to musze je odstawic na czas diety?
1062266804000
Mmonikaa
Wysłana - 31 sierpnia 2003 15:51
Czytam i czytam o tej diecie... Na razie jeszcze zbieram informacje, ale zapewne w tym tygodniu tez do was dołącze... Zastanawiam się, jak to jest już po tej diecie.. Co robi sie po zakonczeniu "kuracji"? czy nie przytyje dwa razy wiecej niz zrzucilam???
Mmonikaa
Mmonikaa
1062337866000
jogger
Wysłana - 31 sierpnia 2003 22:08
Leków nie można odstawiać bez zgody lekarza, sprawdź w ulotkach umiszczanych w opakowaniach, czy nie kolidują z kofeiną, najlepiej brać leki z dala od kawy, bo działa moczopędnie. Woda gazowana... ostatecznie... no najwyżej trochę ci brzuch spuchnie
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1062360486000
Mmonikaa
Wysłana - 01 września 2003 14:17
Przepraszam, ale zanim zaczne te dietę chciałabym dowiedzieć sie o niej wszystkiego. Mam jeszcze kilka wątpliwości: 1.Ile powinnam zjeść tego gotowanego szpinaku? Tyle by zaspokoić głód? 2.Owoc może być obojętnie jaki? Coś czytałam, że arbuz odpada.Czy to prawda? jesli tak to czy jakis innych tez nie wolno???
3.Czy ta grzanka to moze byc kromka razowego chlebka z mikrofalowki? Tostera nie posiadam... 4.w 5 i 12 dniu na lunch jest ryba pieczona, a czy moge zjesc gotowana?! 5.Co to jest befsztyk?
Czy osoby, ktore stosowaly te diete w maju moglyby cos napisac o rezultatach? czy warto? czy efekt jojo szybko wystepuje???
Mmonikaa
Mmonikaa
1062418664000
jogger
Wysłana - 03 września 2003 00:16
1.Ile powinnam zjeść tego gotowanego szpinaku? Tyle by zaspokoić głód? TAK 2.Owoc może być obojętnie jaki? Coś czytałam, że arbuz odpada.Czy to prawda? jesli tak to czy jakis innych tez nie wolno??? WOLNO WOLNO, BYLE NIE CAŁY ARBUZ RACZEJ KAWAŁEK WIELKOŚCI JABŁKA 3.Czy ta grzanka to moze byc kromka razowego chlebka z mikrofalowki? Tostera nie posiadam... TAK 4.w 5 i 12 dniu na lunch jest ryba pieczona, a czy moge zjesc gotowana?! TAK 5.Co to jest befsztyk KOTLET WOŁOWY, ALE MOŻE BYĆ I CHUDY SCHABOWY, A NAWET FILET Z INDYKA/KURCZAKA, TYLE ŻE WOŁOWINA JEST NAJBOGATSZA W L-KARNITYNĘ, KREATYNĘ, B12, ŻELAZO...
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1062540993000
SFD
Wysłana - 03 września 2003 04:05
Czesc Umnie dzis 14 dzien czyli koniec diety Waga poczatkowa 59 kg a dzis 53 kg /tyle to wazylam ostatnio 3 lata temu przed ciaza/ Ciekawe co powie moj maz jak jutro wroci do domu po 2 tygodniach. Mam nadzieje ze waga sie utrzyma . Za rada Joggera pozostanie poranna kawa + lyzeczka cukru ,no i jak najmniej weglowodanow. Ja bym chetnie mogla nastepna 13-tke. Pozdrowienia dla wszystkich !