Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 7768 razy
  • Autor

    Dieta do sterydów

  • xd1986
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 36
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 2852

    Wysłano 14 kwietnia 2005 12:51

    zgłoś naruszenie

    Nie wiem czy to już było, jak tak to wywalcie. Chciałem się spytać doświadczonych użytkowników metanabolu, czy zgadzają sie z tym artykułem

    Odżywianie a sterydy


    Stosowanie środków anaboliczno-androgennych (SAA) przynosi spore efekty. Stwarza możliwość zdobycia masy mięśniowej i siły w krótkim czasie i przy umiarkowanym nakładzie pracy. Nic dziwnego, że sterydy cieszą się taką popularnością. Dla wielu osób to jedyny lek na łagodzenie kompleksów, brak pewności siebie, poczucie niższej wartości i lęk przed otaczającą rzeczywistością. Niestety, poprzez “sterydowe szaleństwo", kulturystyka przestaje być sportem, formą aktywności fizycznej kojarzoną ze zdrowym stylem życia, kształtowaniem charakteru i samodyscypliny. Staje się raczej “hodowlą" będącą poligonem doświadczalnym wielkich koncernów farmaceutycznych i ogromną machiną czarnorynkowego biznesu, gdzie nie liczą się ofiary, a jedynie potencjalne zyski. Opowieści o szkodliwości sterydów i ich destrukcyjnym wpływie na organizm trafiają do adresatów mniej więcej tak jak ballady o rozbójniku Rumcajsie. Bardzo podziwiam wytrwałość tych co z uporem próbują ostrzegać przed konsekwencjami zażywania sterydów i liczą na oddźwięk swych słów. Są to piękne idee, ale nie w XXI wieku, kiedy takie cechy jak pracowitość, wytrwałość i ambicja zostały zastąpione lenistwem i osiąganiem celu po najmniejszej linii oporu.

    Nie wydaje mi się, by zabranianie lub zastraszanie przed skutkami zażywania sterydów było prawidłową strategią w walce z tą plagą. Właściwszą metodą jest mówienie o tym, jak postępować z tymi środkami, zanim zrobią to “klubowi lekarze". Nie chodzi o to, aby na łamach czasopism kulturystycznych prezentować cykle dawkowania, ale żeby chociaż w przystępny sposób przybliżać mechanizm działania sterydów i ich powiązaniem z wewnątrzustrojowym metabolizmem. Dlatego na łamach naszego magazynu postanowiliśmy co jakiś czas przybliżać wiadomości o tym, którzy pomimo ostrzeżeń i tak nie zamierzają zrezygnować ze stosowania niedozwolonych środków.

    Chcemy rozpocząć od tematu niezwykle ważnego, mianowicie powiązania sterydów z żywieniem i doborem właściwej suplementacji. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że błędy w sposobie odżywiania mogą nie tylko osłabić działanie sterydów, ale także potęgować ich skutki uboczne i przysparzać wiele problemów zdrowotnych. Strzykawka z igłą to nie czarodziejska różdżka, która przemienia mięśnie, ot tak sobie. Hormony i ich pochodne to specyficzne związki, które do właściwego działania potrzebują odpowiednich warunków. W pewien sposób można przyrównać je do budowlanej kadry kierowniczej, która dla zrealizowania swych planów potrzebuje odpowiednich pracowników i wysokogatunkowych materiałów. Marni robotnicy i wybrakowany towar nie wróży większych sukcesów, nawet gdyby budowa dobyła się pod okiem najlepszych fachowców. Zatem w okresie budowania masy mięśniowej szczególny nacisk należy położyć na zapewnienie odpowiedniej jakości surowca w postaci dobrze zbilansowanego pożywienia. Wówczas nawet niewielka ilość wprowadzonych do organizmu hormonów może uczynić cuda. Różne środki wymagają różnych zaleceń dietetycznych i nie jesteśmy w stanie w tej jednej publikacji omówić całości tematu. Skupmy się więc na najbardziej popularnym leku wśród ćwiczących -METANABOLU oraz zasadach żywienia związanych z jego przyjmowaniem.

    Popularna “Metka" to syntetyczna pochodna męskiego hormonu - testosteronu. Lek ten wykazuje silne działanie anaboliczne na przyrost masy mięśniowej, stąd jego znaczna popularna. Przyjmowany przez krótki okres czasu i w niewielkich dawkach jest w miarę bezpieczny. W odróżnieniu od innych popularnych środków sterydowych wykazuje niewielki wpływ na zmiany w układzie hormonalnym i nie blokuje czynności przysadki mózgowej. Metanabol ingeruje wyraźnie w cykl przemian metabolicznych związanych z obrotem białka w organizmie, zwiększa jego ilość w surowicy krwi i magazynowanie w mięśniach. Tak jak każdy inny lek został stworzony w ściśle określonym celu i posiada konkretne zastosowanie w leczeniu niektórych schorzeń, głównie związanych z nadmiernym wyniszczeniem organizmu. Skuteczność działania Metanabolu jak i innych środków sterydowych jest bardzo silnie uzależniona od czynników żywieniowych. W okresie jego przyjmowania należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowy sposób odżywiania i dobór właściwej suplementacji.

    Odpowiednia podaż kalorii to podstawowy warunek, aby “sterydowa kadra kierownicza" miała motywację i należyty zapał do pracy. Zażywanie SAA nie poparte właściwą ilością kalorii to dla organizmu prawdziwy cios. W takich okolicznościach zdezorientowane cząsteczki hormonów nie są w stanie przeprowadzić żadnej normalnej reakcji, nie mówiąc już o budowaniu masy mięśniowej, procesie wymagającym niemal zegarmistrzowskiej precyzji. Niewielu zdaje sobie sprawę , że to właśnie odpowiednia kaloryczność diety warunkuje prawidłowy i efektywny przebieg reakcji anabolicznych. Dla tych którzy trenują “na sucho", niedostateczna podaż kalorii może wiązać się jedynie z barakiem należytych efektów, jednak nie spowoduje to większego zamieszania w ich organizmie. Ci jednak, którzy korzystają ze środków wspomagających i stosują małokaloryczną dietę muszą liczyć się z tym, że ich wewnątrzustrojowa maszyneria zacznie niebawem szwankować. Kiedy cząsteczki hormonów wędrują ze strzykawki lub pigułki do krwioobiegu są niezwykle aktywne i pełne zapału do pracy. Mają świadomość, że właściciel zatrudnił je w konkretnym celu. Oczekują niezłej roboty. Zauważywszy, że nie ma ani odpowiednich materiałów, ani energii wpadają w szał. Wówczas ta wysoce wyspecjalizowana kadra, pozbawiona pracy i odpowiednich warunków do działania przeradza się w rozwścieczoną i nieobliczalną bandę, która zamiast pracować sieje spustoszenie. Więc gdy zamierzasz korzystać z pomocy sterydowych fachowców, pomyśl najpierw o stworzeniu im właściwych warunków pracy. Wiadomo, że proces budowy mięśni wymaga sporych nakładów energii, więc dietę należy tak skomponować, by znalazła się w niej odpowiednia podaż składników energetycznych takich jak węglowodany i tłuszcze. Powinny one łącznie stanowić źródło aż 85-88% całej energii. Reszta powinna przypadać na materiał budulcowy jakim jest białko. Bardzo często w trosce o swoje mięśnie większość ćwiczących spożywa nadmiar białka przy niedostatecznej podaży węglowodanów i tłuszczów. To poważny błąd! Nadkonsumpcja białka powoduje, że wykorzystane jest ono na cele energetyczne zamiast budulcowe, co mniej więcej przypomina taki efekt, jakby do palenia w piecu używano cegły zamiast węgla.

    Zapamiętaj! Na 1 gram spożytego białka powinno przypadać 24 kcal z węglowodanów i tłuszczów.

    Kierując się tą dewizą możesz być pewien, że dostarczasz wystarczającą ilość paliwa, aby środki takie jak np. Metanabol działały właściwie. Tak wiec, jeżeli ważysz 80 kg i zamierzasz spożywać 2 g białka na kilogram wagi ciała, to wówczas dla przyswojenia 160g tego składnika będziesz potrzebował aż 3840 kcal z samych węglowodanów i tłuszczów. To sporo, by zaspokoić tak wysokie potrzeby energetyczne tradycyjnym i w miarę wartościowym jedzeniem, więc najprawdopodobniej będziesz musiał zaopatrzyć się w odpowiednią odżywkę. Najlepsza będzie taka, gdzie stosunek białka do węglowodanów wynosi 1:4, a wiec wszystkie odżywki typu “Massive". Oczywiście takie typy preparatów nie są wskazane dla osób o otłuszczonej i zawodnionej sylwetce, ponieważ zawarte w nich proporcje składników odżywczych wywierają silny wpływ nie tylko na rozwój masy mięśniowej, ale także sprzyjają odkładaniu tłuszczu. Z drugiej strony należy nadmienić, że osoby wykazujące tendencję do tycia powinny w ogóle zapomnieć o sterydach, jeżeli zamierzają mieścić się choć odrobinę w ramach kulturystycznej sylwetki.

    Podczas stosowania środków takich jak Metanabol należy zadbać nie tylko o właściwy dobór odżywek, ale przede wszystkim zwrócić uwagę na całokształt diety. Tak jak wcześniej powiedzieliśmy, podstawa jest optymalny dowóz energii w postaci węglowodanów i tłuszczów. Należy pamiętać, że ważny jest zarówno jeden jaki i drugi składnik pokarmowy. Niestety, bardzo często nadmierną uwagę skupia się jedynie na węglowodanach, pomijając tłuszcze, które utożsamia się jedynie ze składnikiem powodującym odkładanie zbędnej tkanki tłuszczowej. Nic bardziej błędnego! Po pierwsze nie jesteśmy w stanie pokryć zapotrzebowania energetycznego samymi węglowodanami, a po drugie często to nie tłuszcze odpowiadają za tycie tylko zwiększona podaż cukrów. Tak więc nie bójmy się tłuszczów, ale stosujmy je z rozwagą. Powinny one stanowić źródło przynajmniej 25% ogółu energii a ich głównym źródłem powinny być oleje roślinne i produkowane na ich bazie margaryny miękkie, orzechy i tłuste ryby morskie. Kwasy tłuszczowe zawarte w tych produktach są przede wszystkim wykorzystywane jako związki regulujące przemiany metaboliczne i hormonalne, i tylko w niewielkim stopniu są magazynowane. Unikać natomiast powinniśmy tłuszczów pochodzenia zwierzęcego, będących źródłem kwasów tłuszczowych nasyconych, których nadmiar praktycznie w 100% wędruje do komórek tłuszczowych. Jeżeli chodzi o węglowodany to szczególną uwagę skupiamy na produktach zawierających ich złożone formy, jak płatki owsiane, ciemne pieczywo, ryż, kasze, makarony razowe itp. Produkty te powinny znajdować się przede wszystkim w posiłkach poprzedzających trening. Na prostsze formy węglowodanów możemy sobie pozwolić wtedy, gdy zależy nam na szybkiej odbudowie zużytego glikogenu, a więc po treningu. Pamiętajmy też, że w ciągu 5 godz. po zakończeniu ćwiczeń powinniśmy dostarczyć do organizmu przynajmniej 200 g węglowodanów.

    Metanabol podobnie jak inne środki anaboliczne ma za zadanie poprawić bilans azotowy i zwiększyć przyswajanie białka w mięśniach, a więc w okresie jego stosowania należy zwrócić szczególną uwagę na zwiększoną podaż tego składnika w diecie. W przypadku stosowania Metanabolu ilość białka w diecie powinna wynosić przynajmniej 2g/kg masy ciała, pamiętając wciąż o proporcjonalnym dowozie węglowodanów i tłuszczów. Nie ma sensu przesadzać z ilością białka, ponieważ zacznie ono być wykorzystywane jako energia a nie jako budulec. Wyobraźmy sobie osobę która przy wadze 80 kg spożywa 4g białka/kg masy ciała. Aby mogło być ono w pełni wykorzystane na cele budulcowe, łączna kaloryczność diety musiałaby wynosić prawie 9000 kcal. To dla człowieka odżywiającego się na normalnym poziomie jest prawie niewykonalne. Poza tym tak wysokoenergetyczna dieta sprzyjałaby nie tyle przyrostowi masy mięśniowej, ale przede wszystkim odkładani tkanki tłuszczowej, a na tym najmniej nam zależy.

    Metanabol krążący w krwiobiegu jest szalenie wymagający i nie zadowoli się byle czym. Aby należycie sprostać obowiązkom jakim go obarczono , białko w diecie musi być wysokogatunkowe, a nie wybrakowane. W okresie stosowania tego środka pamiętajmy, aby na talerzu znalazły się produkty wysokobiałkowe o zbilansowanym składzie aminokwasowym jak chude mięso wołowe, cielęce, drób, ryby, chude przetwory mleczne. Unikajmy natomiast tłustych wędlin, wieprzowiny, przetworów mięsnych i takich wynalazków jak hamburgery, hot-dogi itp. Produkty te pomimo pewnej ilości białka są przede wszystkim źródłem tłuszczów nasyconych, które bezpardonowo w obecności Metanabolu pchają się do komórek tłuszczowych.

    W okresie naszej “kuracji" pamiętajmy, aby zaopatrzyć się w zestaw aminokwasów i dobrą odżywkę białkową. Jednak suplementy te stosujmy z rozwagą i wyobraźnią. Dziennie nie powinniśmy przyjmować więcej niż 50 g białka w formie odżywek. Większa ilość przy normalnym pożywieniu, mija się z celem. Zarówno aminokwasy jak i koktajle białkowe stosujmy z dala od normalnych posiłków. Wówczas białko oddzielone od innych składników pożywienia jest najlepiej wykorzystywane. Aminokwasy starajmy się popijać sokiem owocowym o wysokim indeksie glikemicznym jak sok winogronowy lub pomarańczowy. Znacznie przyspieszy to wchłanianie i magazynowanie tych składników w mięśniach.

    Metanabol w niezwykle precyzyjny sposób nadzoruje budową mięśni, ale tylko pod warunkiem, gdy ma pod sobą dobrych pracowników. Ich rolę w organizmie pełnią specjalne enzymy odpowiedzialne za przebudowywanie białek pokarmowych na mięśniowe. Aby pracowało im się łatwo i przyjemnie potrzebują specjalnego zapłonu w postaci witaminy B6 i B12. Organizm nie jest w stanie samodzielnie ich wytwarzać, dlatego musimy zadbać, aby dostarczyć je w codziennej diecie. Przy zwiększonym spożyciu białka zapotrzebowanie na ten składnik pokarmowy tak gwałtownie wzrasta, że samo pożywienie najczęściej nie wystarcza, aby sprostać tym potrzebom. Niezbędne staje się sięgnięcie po dodatkową suplementację. Nie kupujmy jednak nigdy pojedynczych witamin z grupy B, lecz zawsze w kompleksie, wówczas ich działanie wzajemnie się uzupełnia i jest najbardziej efektywne. Najlepiej zaopatrzyć się w aptece w zwykły preparat o nazwie B-compositum i stosować do 3-4 razy dziennie po jednej tabletce po głównych posiłkach.

    Metanabol wywołujący fazę anaboliczną wpływa nie tylko na wzrost syntezy białek mięśniowych, ale również włókien kolagenowych - bardzo odpornego materiału łączącego mięśnie z kośćmi. To nic dziwnego, ponieważ nienaturalny i szybki wzrost masy mięśniowej musi pociągnąć za sobą tworzenie silnych zaczepów. Aby jednak proces ten przebiegał właściwie, w diecie niezbędna jest odpowiednia podaż witaminy C, która odgrywa zasadniczą rolę w metabolizmie kolagenu. Dziennie powinniśmy dostarczać w diecie około 1000 mg tej witaminy. Taką ilość trudno uzupełnić zwykłym pożywieniem, dlatego warto wzbogacić naszą dietę dodatkowym preparatem. Witaminę tę powinniśmy przyjmować kilka razy dziennie po głównych posiłkach, ale jednorazowo w ilości nie większej niż 200 mg. W zbyt dużych dawkach jest kiepsko wykorzystywana i nie daje pożądanych efektów. Najlepiej przyjmować ją w obecności warzyw i owoców, gdyż zawarte w nich bioflawonoidy niezwykle pieczołowicie z nią współpracują.

    Podczas zwiększonego spożycia białka, organizm zostaje nieźle zaśmiecony zbędnymi produktami jego przemian. Wątroba na wysokich obrotach przerabia nadmiar spożytego i niewykorzystanego białka na amoniak, a stamtąd w formie mocznika usuwany jest z moczem. Jest to związek niezwykle toksyczny. Aby proces usuwania amoniaku przebiegał sprawnie, organizm musi otrzymywać dużą dawkę płynów.

    Nie zapominajmy zatem, aby dziennie wypijać kilka litrów wody mineralnej. W przeciwnym razie możemy narazić się na poważne schorzenia dróg moczowych. Bardziej ambitnym proponuję zaparzyć 2 razy dziennie zioła z pokrzywy, które działają moczopędnie i zwiększają wydalanie zbędnych produktów przemian białkowych.

    Dieta wysokobiałkowa pociąga za sobą również inne niekorzystne zmiany w organizmie. Aminokwasy nasilają działanie wolnych rodników. Te wysokoreaktywne cząstki uszkadzają komórki, zakłócają ich życie, czynią inwalidami i powodują ich przedwczesną śmierć. Pomóżmy więc im i zadbajmy w diecie o odpowiednią ilość witamin antyoksydacyjnych. Oprócz wcześniej wspomnianej witaminy C warto zaopatrzyć się również w witaminę A+E oraz selen, które skutecznie poskramiają najazd tych agresywnych cząstek. Proponuję także zamiast kawy wypijać zieloną herbatę, która zawiera korzystne flawonoidy, a na wieczór małą lampkę wytrawnego, czerwonego wina.

    Sterujący przebiegiem reakcji anabolicznych metanabol, wzmaga nie tylko wchłanianie i magazynowanie aminokwasów w mięśniach, ale także nasila zatrzymywanie w organizmie sodu i wody, co z punktu widzenia kulturystyki nie jest korzystne. W okresie przyjmowania tego leku musimy więc ograniczać spożycie soli oraz produktów będących ich źródłem, jak przetwory mięsne, marynaty, wszelkiego rodzaju konserwy a także wszelkie dania typu “fast food". Aby zrównoważyć niepożądane działanie sodu w okresie stosowania Metanabolu, należy w codziennej diecie zadbać o zwiększony dowóz potasu. O ile sód odpowiada za niekorzystny efekt gromadzenia się wody w przestrzeniach międzykomórkowych, to potas powoduje zatrzymanie wody wewnątrz komórek, co z kolei jest efektem pożądanym przy przebiegu reakcji anabolicznych związanych z syntezą białek i glikogenu.

    Głównym źródłem potasu w diecie są ziemniaki, warzywa, owoce, orzech oraz wszelkiego rodzaju soki. O odpowiedni dowóz potasu powinniśmy zadbać szczególnie po treningu, kiedy to gospodarka wodno-elektrolitowa jest poważnie nadwerężona. Zatem jedząc posiłek po skończonych ćwiczeniach, pamiętajmy, aby obok talerza pełnego surówek znalazła się zawsze szklanka soku pomidorowego lub warzywnego. Także bezpośrednio po skończonym treningu lub w jego trakcie warto korzystać z napojów izotonicznych, które skutecznie uzupełniają straty makro i mikroelementów w organizmie.

    Nie bez przyczyny Metanabol zapisywany jest w niektórych przypadkach osobom cierpiącym na osteoporozę. Otóż lek ten w wyraźny sposób wzmaga wchłanianie i magazynowanie wapnia w kościach, dzięki czemu zmniejsza się ich kruchość i łamliwość. Aby jednak lek ten mógł efektywnie wzmacniać szkielet kostny, niezbędna jest odpowiednia podaż materiału budulcowego, jakim jest wapń. Nabiera to szczególnego znaczenia w przypadku osób stosujących dietę kulturystyczną obfitującą w nadmiar białka. Przy diecie wysokobiałkowej wzmaga się wyraźnie filtracja w nerkach, które próbują usuwać nagromadzone zbędne produkty przemian. To oczyszczanie pociąga za sobą z kolei utratę sporej ilości wapnia, w konsekwencji czego zaczynają cierpieć kości. Metanabol przy deficycie tego pierwiastka niewiele jest w stanie zrobić, chyba że mu pomożemy i zadbamy o należyty dowóz mleka i chudych produktów mlecznych. Dlatego odżywki starajmy się miksować na mleku, jadajmy chude sery twarogowe i kwaśne przetwory mleczne. Dozwolone jest również spożywanie niewielkiej ilości sera żółtego będącego najlepszym źródłem wapnia. Ci, którzy nie tolerują produktów mlecznych powinni skorzystać z suplementacji preparatem wapnia.
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 14 kwietnia 2005 20:03

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • thatman
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3890
    • Na forum: 11 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 61571
    • Status:Ekspert

    Wysłano 14 kwietnia 2005 20:09

    zgłoś naruszenie
    nom dawno dawno temu w kif.


    *(LOUD)*





  • szczypiorr
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2282
    • Na forum: 9 lat
    • Trenuje: 10lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 11471
    • Status:Znawca

    Wysłano 15 kwietnia 2005 01:29

    zgłoś naruszenie
    kurde miałem to właśnie przepisac ale nie mogłem znaleź tej gaztki
    wytrwałosc drogą do sukcesu
  • leonstar
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 8068
    • Wiek: 40 lat
    • Na forum: 12 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 39150
    • Status:Ekspert

    Wysłano 15 kwietnia 2005 10:38

    zgłoś naruszenie


    .
    Nie ma postępów? Dodaj węgla a nie koksu !

    LeonCountryChopper
  •  
    SFD

      Wysłano 15 kwietnia 2005 15:27

      zgłoś naruszenie
      co to za shit..
    • TommyZ
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 143
      • Na forum: 10 lat
      • Trenuje: Łącznie ponad 7 lat.
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 6255

      Wysłano 21 kwietnia 2005 23:08

      zgłoś naruszenie
      "...a na wieczór małą lampkę wytrawnego, czerwonego wina...."

      No nie wiem, wino do koksu?...
      Praktykował ktoś
      ---
      "Připravek neobsah**e látky dopingového charakteru."
      Tommy
    • Holder
      • Pochwały:0
      • Nagany: 0
      • Postów: 2620
      • Na forum: 11 lat
      • LPA: 18606
      • Status:Ekspert

      Wysłano 21 kwietnia 2005 23:10

      zgłoś naruszenie
      Nie wiem, ja wole żołądkową gorzką, ew. balsam pomorski.










    • Kazam
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 12423
      • Wiek: 28 lat
      • Na forum: 11 lat
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 185385
      • Status:Ekspert

      Wysłano 21 kwietnia 2005 23:12

      zgłoś naruszenie
      Ja preferuje lżejsze alkohole np "Lipa z miodem"... Klasyka sieci sklepów "Żabka"...
      SHOW ME A BIT OF RESPECT AND I'LL BE YOUR BEST FRIEND...
      SHOW ME A BIT OF DISRESPECT AND I'LL BE YOUR WORST ENEMY...

      SEMPER FIDELIS... && SIŁA SYGNETU!
    • Holder
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 2620
      • Na forum: 11 lat
      • LPA: 18606
      • Status:Ekspert

      Wysłano 21 kwietnia 2005 23:34

      zgłoś naruszenie
      U mnie w żabkach nei ma nalewek

      Są w Dino

      Aaale Kazam. W wakacje na trawiastej jest zlot 'wybranych' sfd. Do menu należą: przejażdżka porsche i żołądkowa. Więc nie ma co wybrzydzać.
    • Kazam
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 12423
      • Wiek: 28 lat
      • Na forum: 11 lat
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 185385
      • Status:Ekspert

      Wysłano 22 kwietnia 2005 12:13

      zgłoś naruszenie
      A czyje porsche???
      SHOW ME A BIT OF RESPECT AND I'LL BE YOUR BEST FRIEND...
      SHOW ME A BIT OF DISRESPECT AND I'LL BE YOUR WORST ENEMY...

      SEMPER FIDELIS... && SIŁA SYGNETU!
      OSF - targi