Jak juz widać w temacie... Od 3 miesięcy pracuję na noc i zauważyłam, że moja waga poszła znacznie w góre.. Chce zgubić te zbędne kg, ale nie wiem jak rozłożyć sobie posiłki... Wstaje o różnych porach w zależności od tego jak bardzo jestem zmęczona, spać tez kłade sie różnie..Czasami nawet gdzieś koło południa..W nocy mam tylko jedną przerwę na ktorej mogę coś zjeść, a pracuje tez w różnych godzinach...
Nie wiem jak powinnam się tak do końca odżywiać bo mam wrażenie, że mój organizm wariuje kiedy czasem dostaje mocne pisiłki w nocy a czasami w dzień.. Bardzo proszę o jakąś radę jak to wszystko poukładać..