Wysłana - 06 stycznia 2003 11:51 Przeniesiony przez p-aR-ker z działu 'Strongman'.
Sprawdź swoje BMI
Ten prosty i skuteczny przyrząd pomaga w poprawiewniu wyniku wyciskania.Ja moje deski zrobiłem z desek sosnowych,grubości ok. 2 cm.Mam komplet 2 desek o wysokości 8 cm i 12 cm.Na zdjęciu deski są zrobione z grubszych elementów,ale to nie ma znaczenia.Ważne dla wygody trzymania jest aby dwie lub jedna dolna była dłuższa od pozostałych. Technika jak przy dociskaniu:przyjmujemy pozycję startową do wyciskania,jeden pomocnik trzyma deske na klatce piersiowiej drugi asekuruje z tyłu,sztangę opuszczamy do deski zatrzymujemy na chwile i wyciskamy,staraj się unikać odbijania sztangi od desek.
Oto zdjęcie które pożyczyłem od beast 23,mam takie same ale więcej Kb.
Power comes from God.
Znawca -
1041850556000
kingeri
Wysłana - 06 stycznia 2003 11:57
I kolejne ujęcie.
Power comes from God.
Znawca -
1041850622000
verona
Wysłana - 06 stycznia 2003 11:59
takiej metody jeszcze nie widzialam :) ale jak dziala to chyba kazda jest dobra dociskania widzialam z takich podstawek po bokach, zwykle poustawianych klockow :) i do takich dociskan niekoniecznie potrzebny jest partner treningowy :)
NIE ZADZIERAC ZE "ZNAWCA" W SZATNI BO WAS WSZYSTKICH POROZBIERAM W TEMPIE EXPRESOWYM......
------------------------- Twarda, syntetyczna, leniwa i d****na Efka -------------------------
1041850778000
kingeri
Wysłana - 06 stycznia 2003 12:02
Te na zdjęciach są wyższe od moich. Dla zawodników zaawansowanych polecam zrobienie indywidualnych desek.Aby takie przygotować potrzebujemy przetestowac na jaką wysokośc wynosi sztangę koszulka.Deska będzie sięgała do tej wysokości.
Power comes from God.
Znawca -
1041850922000
p-aR-ker
Wysłana - 06 stycznia 2003 12:04
Te deski nie są za bezpieczne, ale jesli chodzi o technikę ruchu do wyciskania, to jest ona bardziej zbliżona do rzeczywistej niż wyciskanie z podstawek - do samego wyciskania dochodzi koniecznośc kooordynacji ruchów na dużo większym ciężarze. wyciskanie z podstawek rozwiją ją w mniejszym stopniu. Jeśli ma się na tylu partnerów treningowych, to warto spróbować.
1041851055000
kingeri
Wysłana - 06 stycznia 2003 12:06
Różnica między deskami a dociskaniem ze stojaków itp. polega na tym ,że te pierwsze opierają się na klatce co przekłada sie na stawy barkowe.Po prostu cięzar przez całe ćwiczenie obciąza mięsnie i więzadła(stawy).Ruch przypomina nieco wyciskanie skos do dołu, ale ułożenie barków jest jak przy wyciskaniu technicznym.
Power comes from God.
Znawca -
1041851197000
kingeri
Wysłana - 06 stycznia 2003 12:07
Parker czy wyciskanie bez partnerów jest w ogóle bezpieczne?
Power comes from God.
Znawca -
1041851278000
p-aR-ker
Wysłana - 06 stycznia 2003 13:00
Nie jest bezpieczne, ale jest do wykonania. Deski co prawda też są do wykonania. Jednak ciężar w tym ćwiczeniu jest wyższy niż maksymalny w wyciskaniu od klatki, znacznie trudniej utrzymać prawidłowy ruch sztangi, więc i niebezpieczeństwo jest wyższe. Natomiast, jeśli chodzi o koncetrację na ciężarze to, niestety, ucieka gdy nie ma partnerów - dyskomfort psychiczny jest zbyt duży.
Oczywiście nie polecam prób bez partnera. Z drugiej strony lepiej ćwiczyć samemu niż ktoś ma głupio pomagać! Maiłem taką sytuację, po której miałwem z głowy wszelkie obciążanie ręki właśnie w wyniku nieumiejętnej pomocy. Pomocnikiem musi być przeszkolona osoba, najlepiej jakiś zawodnik. Lepszy mądry słabeusz niż głupawy osiłek!
1041854432000
verona
Wysłana - 06 stycznia 2003 13:29
a i tak wielu zawodnikow trenuje bez partnera wala siady i lawke samopas :)
NIE ZADZIERAC ZE "ZNAWCA" W SZATNI BO WAS WSZYSTKICH POROZBIERAM W TEMPIE EXPRESOWYM......
------------------------- Twarda, syntetyczna, leniwa i d****na Efka -------------------------
1041856141000
p-aR-ker
Wysłana - 06 stycznia 2003 13:33
Taki Grabol czy Wełniasty na przykład... Na cięzarach ponad 300 kg!