Uwazam ze depilacja woskiem jest najskuteczniejsza, owszem boli, ale tylko na poczatku. Mozna przeprowadzac ja samemu, ale warto najpierw wybrac sie do kosmetyczki i przyjrzec sie technice nakladania wosku i wyrywania. Po takim zabiegu najlepiej uzyc masc zawierajaca penaten i cynk, mozna je kupic w aptece. Peeling jak najbardziej, szczegolnie w okolicach bikini, ale nie od razu tylko po paru dniach. Jesli chodzi o znieczulenie jest to mozliwe, czasami pomaga pare drinkow

) a tak serio jest krem w aptece, nazywa sie na E, nie bede tutaj podawac pelnej nazwy, bo nie chce go reklamowac. Naklada sie go na pol godziny przed zabiegiem, dziala skutecznie. Znieczula powierzchnie na tyle dobrze, ze naprawde nic nie czuc. Jedyna wada to cena i wielkosc tubki, ale mysle, ze dla opornych za pierwszym razem sie przyda dla odwagi...chociazby w delikatnych miejscach:)