Co się może stać? poczawszy od tego że nic, poprzez brak skuteczności antybiotyku i uodpornienie na antybiotyk, a tym samym brak wyleczenia, poprzez wymioty, bigunke a skończywszy nawet na śmierci... Alkohol reaguje ze składnikami antybiotyku,w wyniku czego osłabia pozytywne działanie antybiotyku lub wzmacnia jego toksyczne działanie.
1169310090000
Eska
Wysłana - 20 stycznia 2007 17:41
Hmm... no ale 3 piwka chyba nie zaszkodza zeby dzisiaj wypic?
Dlaczego nigdzie na ulotkach na antybiotykach nie pisze ze nie mozna pic?
!-=PEACE, LOVE & TOLERANCE=- !
1169311265000
darknes000
Wysłana - 20 stycznia 2007 17:56
Hmm... no ale 3 piwka chyba nie zaszkodza zeby dzisiaj wypic?
Już Ci wyżej napisałem... być może nic, a zakładając najgorszy wariant skończy się śmiercią. Więc nie ryzykuj! Innym razem to odrobisz
1169312183000
Eska
Wysłana - 20 stycznia 2007 18:19
No ogolnie to juz kilka razy pilem i to dosc mocno na antybiotyku i nigdy nic nie bylo. Tylko ze nie wiem czy ten antybiotyk pozniej dziala po taki piciu.
No coz najwyzej wypije dzisiaj sobie winko z laska na pol
!-=PEACE, LOVE & TOLERANCE=- !
1169313544000
SPOOKYPL
Wysłana - 20 stycznia 2007 18:32
piwo i antybiotyki obciążają wątrobę. organizm człowieka (słownianina) trawi do 4 jednostek alkoholu na dobę (czyli koło 4 piw). Biorąc to pod uwagę możliwe, że jedna dawka ci się nie przyjmie. Podtrzymuje to co napisali poprzednicy o tym, że spectrum ewentualnych wydarzeń obejmuje od niespodziewanego wzwodu poprzez śmiechawkę aż do zgonu włącznie. Trudno powiedzieć.