logo
zamknij zamknij

DZIENNIK Shinji77 - "Hello, my name is Bear Gryls... %)"

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 8487

0 5 0
napisał(a)
Shinji77
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 852 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 9924
Jaką sw ? Ruszam na bjj od wrzesnia

Taj , nie mam zamiaru nic w tym zmieniać - preferuje jednak napieprzanie się po gębie

A co to, i jakie możliwości oferuje ?

Coś ala "murzyńskie place zabaw" - ogólnie zapowiada się mały powrót do korzeni dla Shinjiego





Chociaż i tak zaraz tu Cokta wpadnie i powie, że w sumie mógłbym w ogóle nie ćwiczyć bez ciężarów

A potem znowu zniknął na miesiąc, a ja bym musiał przygarniać pod skrzydło Twojego bezpańskiego Padawana
A że moja ścieżka MOCY jest nieco inna to by bidul zgłupiał


Jakby się postarał to by mnie dorwał , już kilku pisało

Obaj tak gadaliśmy na II, a na 18stkach się skończyło
Ale powalczymy - zobaczymy


Jest dużo łatwiej zresztą sam zobaczysz - jeżeli do 6*15 nie robiłem, żadnego przestoju to o czymś świadczy

Widzę, że w tej kwestii mamy podobny plan - jak już dobijesz do 6*15 E2 łanhender, to przechodzisz na E2 nołhender, czy E/E1 ?


E2 - w końcu tutaj punkt podparcia przenosi się w całości na nogi - i kolana mogły by takich cudów jak E1 bez rąk nie przetrzymać

To jak ja z K1 (bo K2 przez nadgarstek nie idzie za dobrze), jest 3*10 (podparcie na wys. 80cm, nogi złączone 130 cm od ptk. oparcia rąk) i jakoś go specjalnie nie czuje

Musze w takim razie zmierzyć moją odległość

Aktualnie trening wygląda następująco, dla B,A6,A2,C3 wartość to 6*5 i nawet się nie spociłem na wczorajszym treningu , dla ćwiczeń E i F to 6(4)*9 dla W 3*13, G zamieniłem na O i zaczynam od 6*10, H to 6*9 i K2 tak samo - ogólnie cały czas do przodu

Zmieniony przez - Shinji77 w dniu 2011-09-03 15:16:55

"Ani Dnia Bez Walki"

napisał(a)
wazzup1988
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 6881 Wiek 29 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 43831
Taj , nie mam zamiaru nic w tym zmieniać - preferuje jednak napieprzanie się po gębie

To brutal ja się otro podjarałem tym bjj, mam nadzieję, że mi się ten stan utrzyma

Coś ala "murzyńskie place zabaw" - ogólnie zapowiada się mały powrót do korzeni dla Shinjiego

Przemalujesz się na czarno i będziesz nosił galoty z krokiem przy kostkach ?
Fajno mieć coś takiego, u mnie była taka a'la siłka na świeżym powietrzy, to menele na złom ja rozkradli

Chociaż i tak zaraz tu Cokta wpadnie i powie, że w sumie mógłbym w ogóle nie ćwiczyć bez ciężarów

Czekamy!

Jakby się postarał to by mnie dorwał , już kilku pisało

No i gdzie ich masz, pewnie zbyłeś zabłąkane duszyczki i teraz siedzą po ciemnej stronie

Jest dużo łatwiej zresztą sam zobaczysz - jeżeli do 6*15 nie robiłem, żadnego przestoju to o czymś świadczy

O B2 się nie boję, ale C2 zaczyna szwankować, podobnie E3, ale to ostatnie to pewnie przez zmęczenie nóg po bjj (kondycjo, ty jesteś jak zdrowie... )

Aktualnie trening wygląda następująco, dla B,A6,A2,C3 wartość to 6*5 i nawet się nie spociłem na wczorajszym treningu , dla ćwiczeń E i F to 6(4)*9 dla W 3*13, G zamieniłem na O i zaczynam od 6*10, H to 6*9 i K2 tak samo - ogólnie cały czas do przodu

Będziesz robił obwód po IV poziomie, czy wio dalej ?
Actimelek mi płakał o dodanie czegoś na skosy, zaproponowałem mu taką modyfikacje: 4*G, 4*O, 4*H, co o tym myślisz ?

Pozdro!

Zmieniony przez - wazzup1988 w dniu 2011-09-03 18:09:57

W zdrowym ciele zdrowy duch

napisał(a)
Shinji77
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 852 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 9924
Tobrutal ja się otro podjarałem tym bjj, mam nadzieję, że mi się ten stan utrzyma

Pozostaje trzymać kciuki

Przemalujesz się na czarno i będziesz nosił galoty z krokiem przy kostkach ?
Fajno mieć coś takiego, u mnie była taka a'la siłka na świeżym powietrzy, to menele na złom ja rozkradli


Zdecydowanie na jasnowidza się nie nadajesz

Od października wracam do treningów na wolnym powietrzu - uderzam w trening gimnastyczny albo Bartendaz - jeszcze nie wiem co wybrać. Na Lafayu za bardzo rosnę co mi nie do końca pasuje (Massami zresztą też ).

Porównując wymiary z początku to jest tragedia :

Biceps - 40 (+4cm)
Klatka - 102 (+5cm)
Udo - 66 (+8cm)
Łydka - 41 cm
Pas - 89 (-5cm)

Także muszę niestety trening zmienić.

No i gdzie ich masz, pewnie zbyłeś zabłąkane duszyczki i teraz siedzą po ciemnej stronie

To, że siedzą cicho wcale nie oznacza, że nie wyglądają już jak nie przymierzając Roberto

OB2 się nie boję, ale C2 zaczyna szwankować, podobnie E3, ale to ostatnie to pewnie przez zmęczenie nóg po bjj (kondycjo, ty jesteś jak zdrowie... )

No właśnie C2 to nie za ciekawie idzie - dlatego też po części chcę uciekać z Lafaya do podciągania szerokim nachwytem (zakładając obwód w którym chciałbym dobić do 25-30 w serii po IV poziomie) jeszcze dłuuuuuga droga.

Actimelekmi płakał o dodanie czegoś na skosy, zaproponowałem mu taką modyfikacje: 4*G, 4*O, 4*H, co o tym myślisz ?


Dobry pomysł - później można ewentualnie dokładać serii.

Ostatni trening to nic ciekawego bo odbył się na 90 % (bo 70 z 5 powtórzeń aż głupio robić ) więc nie bardzo jest co komentować.

Zmieniony przez - Shinji77 w dniu 2011-09-05 12:27:30

"Ani Dnia Bez Walki"

napisał(a)
wazzup1988
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 6881 Wiek 29 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 43831
Pozostaje trzymać kciuki

Spasiba


Zdecydowanie na jasnowidza się nie nadajesz

No nie gadaj, a myślałem, że już jesteś przemalowany


Na Lafayu za bardzo rosnę co mi nie do końca pasuje (Massami zresztą też ).

Bo jecie c***owo moje ziomkipoziomki
Ja tam pomału, ale ciągle podrastam


Biceps - 40 (+4cm)
Klatka - 102 (+5cm)
Udo - 66 (+8cm)
Łydka - 41 cm
Pas - 89 (-5cm)


Po myślniku jest stan aktualny, a w nawiasie różnica ? Jaki okres czasu to obejmuje ?


Także muszę niestety trening zmienić.

****a, nie rób tego, jak z Twoim odejściem Banda starci połowę generalicji!


To, że siedzą cicho wcale nie oznacza, że nie wyglądają już jak nie przymierzając Roberto

Chyba Korzeniowski


No właśnie C2 to nie za ciekawie idzie - dlatego też po części chcę uciekać z Lafaya do podciągania szerokim nachwytem (zakładając obwód w którym chciałbym dobić do 25-30 w serii po IV poziomie) jeszcze dłuuuuuga droga.

To nie lepiej dokuśkać bez obwodów do VIII poziomu i tam zagrzać miejsce, robiąc po czasie obwód VI-VII-VIII ?


Dobrypomysł - później można ewentualnie dokładać serii.

Uf


Ostatni trening to nic ciekawego bo odbył się na 90 % (bo 70 z 5 powtórzeń aż głupio robić ) więc nie bardzo jest co komentować.

I dlatego ja robię 70% dopiero od 3 tygodnia


MOC z Tobą !

W zdrowym ciele zdrowy duch

napisał(a)
Shinji77
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 852 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 9924
No nie gadaj, a myślałem, że już jesteś przemalowany


Przemalowany to jestem jak na budowie pracuję - wtedy jestem pełnoprawnym murzynem

Bo jecie c***owo moje ziomkipoziomki
Ja tam pomału, ale ciągle podrastam


Czytaj mocium panie ze zrozumieniem - za BARDZO ,jak dla mnie, sobie rosnę . Jedyne w czym przesadzam to piwko ale to akurat odkłada się w brzuszku co zresztą widać na załączonym obrazku . Z jedzeniem tragedii nie ma - odstawiłem, różne syfy typu parówki i odżywiam się w miarę zdrowo - diety nie pochwalam bo to zbyt radykalne działania .

****a,nie rób tego, jak z Twoim odejściem Banda starci połowę generalicji!

Wyświęcimy ziomka

Chyba Korzeniowski

Udam, że tego nie słyszałem

To nie lepiej dokuśkać bez obwodów do VIII poziomu i tam zagrzać miejsce, robiąc po czasie obwód VI-VII-VIII ?

Rozważałem taki system - ale to i tak jeszcze długa droga do podciągania nachwytem.

I dlatego ja robię 70% dopiero od 3 tygodnia


Ja tam panicznie boję się stagnacji

A i jeszcze te moje pomiary - to są pomiary robione na luzie, bez spinki czas to 7 miesięcy.

Zmieniony przez - Shinji77 w dniu 2011-09-05 12:55:13

"Ani Dnia Bez Walki"

napisał(a)
wazzup1988
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 6881 Wiek 29 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 43831
Przemalowany to jestem jak na budowie pracuję - wtedy jestem pełnoprawnym murzynem

I wyglądasz o tak:





Czytaj mocium panie ze zrozumieniem - za BARDZO ,jak dla mnie, sobie rosnę . Jedyne w czym przesadzam to piwko ale to akurat odkłada się w brzuszku co zresztą widać na załączonym obrazku . Z jedzeniem tragedii nie ma - odstawiłem, różne syfy typu parówki i odżywiam się w miarę zdrowo - diety nie pochwalam bo to zbyt radykalne działania .

O kierwa, toś mnie tu zaskoczył, tego jeszcze nie grali
Jak można parówki odstawić, ja nie rozumiem - chyba, że zastąpiłeś je samą wodą z parówek
Może tego całego Enamaita byś sprawdził w przypływie radości ?


Wyświęcimy ziomka

To bardzo obiecujący Padawan, już myślałem nad awansowaniem go tylko nie znalazłem żadnego tytułu pośredniego pomiędzy Jedi a Padawanem damy mu Padawana Plus ?


Rozważałem taki system - ale to i tak jeszcze długa droga do podciągania nachwytem.

Leniuszek ?


A i jeszcze te moje pomiary - to są pomiary robione na luzie, bez spinki czas to 7 miesięcy.

Jak na tyle czasu to ładnie łapa (łapa nawet bardzo ładnie) i udo poszły, reszta po prawdzie bez szału


MOC !

W zdrowym ciele zdrowy duch

napisał(a)
Shinji77
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 852 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 9924
I wyglądasz o tak:

Twarz na całe szczęście jest cały czas pod osłona

O kierwa, toś mnie tu zaskoczył, tego jeszcze nie grali

Dla mnie po prostu przyrost masy jest niewskazany - mamy trochę inne cele treningowe więc zapewne dlatego Cię to dziwi .

Jak można parówki odstawić, ja nie rozumiem - chyba, że zastąpiłeś je samą wodą z parówek

Nie bój, jutro wracam do Krakowa więc będzie wielki come-back parówkowy

Może tego całego Enamaita byś sprawdził w przypływie radości ?


Na razie tego nie przewiduje - ostro się najarałem na te murzyńskie bujanki

To bardzo obiecujący Padawan, już myślałem nad awansowaniem go tylko nie znalazłem żadnego tytułu pośredniego pomiędzy Jedi a Padawanem damy mu Padawana Plus ?

Gdyby podążał moją ścieżką mocy to dostał by tytuł Sitha (później za szczególne zasługi otrzymał by posadę samego Lord Sith ). A, że w waszej koncepcji takowego nie ma to musisz kombinować .

Leniuszek ?

Do tego odniosę się trochę później

Jak na tyle czasu to ładnie łapa (łapa nawet bardzo ładnie) i udo poszły, reszta po prawdzie bez szału

I wcale nie zakładałem szału .

Jak wszystkim wiadomo obwód ramienia to w 2/3 triceps - w Lafayu katujemy go odpowiednio poprzez B1,B2 (w mniejszym co prawda wymiarze ale dalej), w ćwiczeniach z kategorii AX (oprócz A2), do tego dochodzi w początkowych stadiach rozwoju młodego atepta ćwiczenie D a kończymy cały trening ćwiczeniem K2 - dlatego łapa rośnie.

E i F dają naprawdę porządnego kopniaka udkom dlatego też puchną jak oszalałe (chociaż w moim wypadku ciężko było o ich regenerację - bieganie !). Ćwiczenie W dodałem stosunkowo niedawno dlatego taki nieduży przyrost w łydeczce.

Wracamy teraz do klaty - szału ni ma z kilku prostych powodów - tak naprawdę ona jeszcze dobrze nie dostaje na tym etapie treningu - fala uderzeniowa zaczyna się dopiero teraz kiedy człowiek przeskakuje na ćwiczenie B - A2 to w moim mniemaniu tylko dodatek + barki.

Co więcej wiadomo, że przy klacie najważniejszym czynnikiem jest szerokość pleców, tutaj też na początkowych poziomach (I,II,III,IV i V) nie poszalejemy - C1 angażuje do pracy w największym stopniu biceps, tak samo (chociaż w mniejszym stopniu) sprawa wygląda przy C2 - dopiero przy C3 plecki zaczynają powoli się rozpędzać - a do ćwiczeń z serii I (szczególnie I4) daaaaleka droga.

Dzisiejszym treningiem z wynikami 6*6 kończę swoją przygodę z Proteo.

Oprócz uwag, które wypisałem wcześniej, chciałbym dorzucić jeszcze parę słów podsumowania. System zdecydowanie DZIAŁA ! Idealny dla osób, które w domowych warunkach (przy dużej ilości wolnego czasu i nie nastawionych na szybkie rezultaty) chcą zbudować ładną sylwetkę oraz dla wszystkich, którzy pragną przy jej pomocy zwiększyć swoją MOC (wytrzymałość siłową). Dla osób, które chciałby tylko zwiększyć swoją sprawność bez przyrostu masy istnieje małe ryzyko (chociaż myślę, że przy dopiętej diecie można bez problemu atakować), że cel nie do końca się powiedzie - miałem nadzieję, ze będę w stanie zahamować przy ilości +12 ale lekko się przeliczyłem .

Dziennik będę prowadził ten sam - nie jestem do końca zdecydowany na nowy trening, zresztą daje sobie tydzień wolnego .

Pozdrawiam

"Ani Dnia Bez Walki"

napisał(a)
wazzup1988
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 6881 Wiek 29 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 43831
Nie bój, jutro wracam do Krakowa więc będzie wielki come-back parówkowy

Parówka + zupka chińska bez wody, i MOC generuje się sama


ostro się najarałem na te murzyńskie bujanki

I będziesz się gibał jak *******ony rezus ?


Gdyby podążał moją ścieżką mocy to dostał by tytuł Sitha (później za szczególne zasługi otrzymał by posadę samego Lord Sith ). A, że w waszej koncepcji takowego nie ma to musisz kombinować .

Wygooglowałem że po Padawanie jest już Jedi, dość wysoki przeskok, no ale jak zdecydowałeś się mieć nas w dupie to coś mu wymyślę


A tak na poważnie - szanuję Twoją decyzję, każdy ma swoje cele i pod nie dobiera program treningowy. Cieszę się, że mając duży staż i doświadczenie potwierdzasz efektywność metody, będzie to ważny argument jakby się znowu jakiś niedowiarek przypałętał.
Umieszczam Cię na tablicy honorowej Lafay Bandy w rzędzie generalicji, jednocześnie zachowując sobie prawo do konsultacji co bardziej złożonych zagadnień.
Niech MOC ma Cię w opiece i będzie z Tobą na nowych treningach!

W zdrowym ciele zdrowy duch

napisał(a)
Shinji77
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 852 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 9924
Ekhem, ekhem...



Startuję z "pierwszego posta" - jak na razie mam lekki mętlik w głowie więc niespecjalnie wiem co napisać - w każdym razie - kom bek

Zmieniony przez - Shinji77 w dniu 2014-04-03 01:01:39

"Ani Dnia Bez Walki"

napisał(a)
Lapson1
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 12 Napisanych postów 1508 Wiek 26 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 20196
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Schudnięcie w domowych warunkach

Następny temat

trening związany z HST

Androgeny, wyniki sportowe i paszport biologiczny

Powiedziała TAK!

Porusz swoje łydki - strategie wspomagające rozwój łydek

Czym się kierować wybierając trenera personalnego?

TOP 10 fitnessek z Instagrama

Najlepszy wędkarz w branży fit

Mini cut-sposób na czystą masę mięśniową

Leksykon suplementacji: ZMA