SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

DT MissInvincible

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 564909

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2070 Napisanych postów 5538 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 180522
12/03/18
DT 2100kcal
Tydzień 1


Trening D

1. Podciąganie na drążku podchwytem 3 x max
6/5/5

Ok. Zrobiłam z wyprostowanymi nogami - też może być, nie czuję różnicy w spięciu pleców.

2. MC rumuński ze sztangielkami 4x12
16kg x4

Może być stały ciężar czy lepiej by było progresiwać? Jakoś tak zrobiłam na stałym ale wszystko mi jedno.

3. Żuraw 3 x 8-12
9/8/8

Ciężko strasznie, będzie sporo zabawy przy tym. To ustawienie na maszynie do ściągania drążka jest najlepszym rozwiązaniem jakie znalazłam na tę chwilę, chyba że się znajdzie ktoś do pomocy.





4. Odwrotne wiosło na trx z ciężarem ciała 3x 8-12
12/12/9

Fajnie weszło tylko nie mam pewności czy na pewno dobrze się ustawiłam




+25min kardio na bieżni

Mega krótki trening aż czułam niedosyt. Gdyby nie to, że musiałam wieki czekać na wolny step to by mi zajął max pól godziny.
Ale był czas na zrobienie kardio

Pierwszy tydzień treningów zakończony, fajnie jest - ciekawie i inaczej niż do tej pory Zdecydowanie jest ochota na więcej i przekonanie się jak mi będzie szło.

Dieta wg założeń.

W tym tygodniu będę miała cztery treningi pod rząd, chyba mnie domsy nie wykończą
Teraz to mam mega domsy w klatce i przednich aktonach barków. Wieczorem uskuteczniałam dłuższą sesję rozciągania.


Zmieniony przez - missInvincible w dniu 13/03/2018 13:12:31
1

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2653 Napisanych postów 26799 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 582200
12/03/18
DT 2100kcal
Tydzień 1


Trening D

1. Podciąganie na drążku podchwytem 3 x max
6/5/5

Ok. Zrobiłam z wyprostowanymi nogami - też może być, nie czuję różnicy w spięciu pleców.

No bo tak w sumie jest. Różnica będzie kosmetyczna jeśli się człowiek już podciąga.

2. MC rumuński ze sztangielkami 4x12
16kg x4

Może być stały ciężar czy lepiej by było progresiwać? Jakoś tak zrobiłam na stałym ale wszystko mi jedno.

Może być stały, może być progresja. Rób jak wolisz. Obie opcje są ok. Ja ostatnio jak robiłem to stałym ciężarem, który co trening zwiększałem. Było jak najbardziej ok.

3. Żuraw 3 x 8-12
9/8/8

Ciężko strasznie, będzie sporo zabawy przy tym. To ustawienie na maszynie do ściągania drążka jest najlepszym rozwiązaniem jakie znalazłam na tę chwilę, chyba że się znajdzie ktoś do pomocy.





Tygrysek w swoim dzienniku sprzedał iny patent - maszyna do ćwiczenia łydek siedząc - tam jest obszerniejsze siedzisko zazwyczaj. Ale też tak jak robiłaś jest ok również.

4. Odwrotne wiosło na trx z ciężarem ciała 3x 8-12
12/12/9

Fajnie weszło tylko nie mam pewności czy na pewno dobrze się ustawiłam




Moim zdaniem dobrze.

+25min kardio na bieżni

Mega krótki trening aż czułam niedosyt. Gdyby nie to, że musiałam wieki czekać na wolny step to by mi zajął max pól godziny.
Ale był czas na zrobienie kardio

Krótki ale wcale nie lekki. Zobaczysz co powiedzą za jakieś dwa dni Twoje dwójki na tego żurawia.

Pierwszy tydzień treningów zakończony, fajnie jest - ciekawie i inaczej niż do tej pory Zdecydowanie jest ochota na więcej i przekonanie się jak mi będzie szło.

To się cieszę. I o dziwo nie wprowadziliśmy żadnych zmian do pierwotnej wersji jaką Ci wysłałem. To chyba pierwszy raz .

Dieta wg założeń.

W tym tygodniu będę miała cztery treningi pod rząd, chyba mnie domsy nie wykończą
Teraz to mam mega domsy w klatce i przednich aktonach barków. Wieczorem uskuteczniałam dłuższą sesję rozciągania.

Cztery pod rząd to już straszny maraton. Mi już 3 pod rząd są trudno wykonalne. Przy czterech by była masakra.
1

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 884 Napisanych postów 2220 Wiek 31 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 193758
bardzo podobają mi się Twoje treningi Miss, nie ma setki ćwiczeń i godzin spędzonych na siłowni Już nie mogę się doczekać mojego nowego planu, Night kiedy zaczynamy tworzenie?
1

Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...

http://www.sfd.pl/DT_Nene87-t1159713-s155.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2653 Napisanych postów 26799 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 582200
W tym tygodniu nie dam rady. Nie wiem jak przyszły - się zobaczy. Może i się uda wtedy. Mam jeszcze trening dla lexi do ułożenia na ten moment i nie mam czasu usiąść do niego.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 884 Napisanych postów 2220 Wiek 31 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 193758
ok ok, bez pośpiechu w marcu i tak się bujam troszkę z treningami, coś zrobię, coś nie, wypaliłam się trochę przez Wojtka, więc relax grzecznie poczekam, najwyżej poskaczę z Chodakowską trochę
Przepraszam Miss za OFFtop

Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...

http://www.sfd.pl/DT_Nene87-t1159713-s155.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2070 Napisanych postów 5538 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 180522
Niestety nie mam maszyny do robienia łydek, na której dałoby się zrobić żurawia. Drabinek też nie , więc myślę, że na razie najlepiej będzie w takiej wersji.
Mnie to już wczoraj okropnie bolały dwójki, konkretnie weszło a nawet nie udawało mi się jakoś długo przytrzymywać i szybko opadałam przy tym żurawiu, ale uwierz, że po Twoich dotychczasowych planach treningowych jestem bardzo przyzwyczajona do permanentnego bólu dwójek.

Faktycznie, nie wnioskowałam o żadne zmiany i w sumie nie przyszło mi do głowy, żeby coś zmieniać Dobry jesteś

Nene to Twój nowy plan będzie dla Ciebie świetnym powiewem świezości takie treningi to świetna sprawa, i może się wydawać na papierze, że jest łatwo i krótko ale jak już parę tygodni przepracujesz i wejdziesz na konkretne obciążenia to uwierz, że te treningi są ciężkie i wymagające.
1

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Szacuny 7589 Napisanych postów 106749 Wiek 34 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 1235825
Jak chcesz mozesz z tyłu sobie zaczepić gume oporową i będzie pomagała przy powrocie

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
bziubzius Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1567 Napisanych postów 13744 Wiek 30 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 253502
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
eveline SFD TEAM Moderator
Ekspert
Szacuny 1430 Napisanych postów 15897 Wiek 31 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 228709
oj tak
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2070 Napisanych postów 5538 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 180522
anubis84
Jak chcesz mozesz z tyłu sobie zaczepić gume oporową i będzie pomagała przy powrocie


to też jest całkiem dobre wyjście


13/03/18
DT 2100kcal
Tydzień 2



Trening A
1. Wyciskanie sztangi na ławce poziomej 3/3/3/5x5
20/22/25/ 27/30/35/40/45
20/25/30 35/37/40/42/45

O mamo jak mnie to bolało, jakie domsy okrutne mnie męczyły po ostatnich treningach, nie pamiętam żebym kiedokolwiek takie miała

Jak wygląda taki rozkład i takie mocniejsze zagęszczenie ciężaru? Ma to sens? Nie będzie za bardzo blokowało chęci progresu w ostatniej serii?

2. Push press zza karku szerokim chwytem 3/3/5x5
10/17/20 22/25/27/30/32
10/20/25 30/30/30/30/30 x7

Trudniejszych ćwiczeń nie mieli?
Zrobiłam na stałym ciężarze, już sama nie wiem jak lepiej. Tak też było ok w każdym razie. Wybicie idzie mi w miarę ale opuszczanie sztangi po właściwym torze jest trudne - żeby trzymać odpowiednie napięcie całego ciała i nie szorować po szyi (przy pierwszych seriach sobie obtarłam kark). Końcowe serie lepiej mi szły.

3. Przysiad klasyczny 3/3/3/5x5
20/30/35 40/45/50/55/60
20/30/40 45/50/55/60/62 x8

Ale mi dzisiaj ładnie szło, jakoś wyjątkowo płynnie. Ciężary akurat, bez strasznego parcia, natomiast skupiłam się na samym wykonaniu i było bardzo fajnie (tak myślę).

4. Wskoki po schodach 3 x 1-2 piętra
pieter: 6/7/8 (1 piętro = 7 schodków)

Zmachałam się pod koniec, już mi nogi odmawiały posłuszeństwa i w głowie kręćki.

I jeszcze z 10minut na skakance bo więcej nie dałam rady, zmęczone nogi, łydki to już w ogóle, i prawe kolano mnie coś pobolewa tym razem z tyłu, musi sobie wypocząć chyba.


Dietka wg rozpiski. Ulubione menu
- omlet z owocami i polewą z białka i tahini i czekoladą
- wołowina z ryżem i warzywami, parmezanem i oliwą, plus pomarańcza
- j/w
-szejk potreningowy
- kurczak z batatami i warzywami plus owoce


Dorwałam rack na cały trening jakie to szczęście jak się uda, bo na siłce sodoma i gomora i cała reszta ludków w kolejkach stała

Trzeci trening za mną, jeszcze dzisiaj czwarty, dam radę dam radę tylko chyba bez kardio bo to już może być ciężkie do wykonania.






Zmieniony przez - missInvincible w dniu 14/03/2018 12:30:45

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Buty kickboxing

Następny temat

Początki- siłownia POMOC :)