SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

DT Bellafiore - kierunek redukcja

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 25223

napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 387 Napisanych postów 1557 Wiek 34 lat Na forum 226 dni Przeczytanych tematów 121347
nightingal
na wesele nigdy nie za późno. Jeszcze możesz sobie wyprawić .

Niby tak, ale chyba wolałabym za taką kasę wybrać się z rodziną w podróż życia , albo chociaż na fajne długie wakacje.
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 20 Napisanych postów 336 Wiek 105 dni Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 7588
Jakie tu dyskusje się pojawiły o.0

Najpierw napiszę co na bieżąco, a potem pokomentuję :)

Ostatni raz na rowerze byłam we wtorek. Tak to robię za szofera TŻ-a (bo on nie może).
Dodatkowo wczoraj przyplątały mi się straszne boleści brzucha, więc od wczoraj jadę na dziwnym jedzeniu typu wafle.... ale jajecznica też wchodzi. Majonez już nie. Tak śmiesznie. Znaczy śmiesznie, koszmarnie, bo w pewnym momencie pomyślałam, że tak kiepsko umrzeć w toalecie w banku .
Dzisiaj jest niby lepiej, ale przed chwilą spowrotem brzuch zaczął boleć.
Obstawiam jakąś paskudną jelitówkę albo metformina przebudziła swoje skutki uboczne.

Z resztą moje żywienie ostatnio pozostawia do życzenia, w sumie odkąd wszystko jest na mojej głowie, bo TŻ bez ręki za dużo nie zrobi. Nieregularnie, na szybko, byle co (bo przecież dobrych, bezglutenowych i bezmlecznych gotowych dań w sklepie z świecą szukać). Tak więc ogłaszam, że wracam na dobre tory, dzisiaj byłam w sklepie i mam już zapas sałatki na jutro z perspektywą na dalsze dni. Jutro zrobię łazanki, które do najzdrowszych nie należą, ale będę mieć zapewniony dobry, energetyczny posiłek.

Na siłowni od ostatniego czasu nie byłam...

Co do kwestii czy robić wesele, czy nie i pragmatyzmu... my lubimy wesela i pochodzimy z rodzin, które lubią się bawić, a rodzice nie widzą innej opcji. Fakt faktem gdybyśmy mieli w całości finansować tę imprezkę to by upadła już na etapie planów, bo jesteśmy bidne studenty. Tak to jak się podzieliło na 3 to już tak koszmarnie nie wygląda. Ale sytuacja jest jaka jest i specjalnie nikt nie musiał z niczego rezygnować. A ma to swój urok, tym bardziej przy luźnym podejściu. Bo jak bym miała się specjalnie spinać już na tym etapie (okej, spinam się z papierologią, bo mam opóźnienie o miesiąc) to bym nerwowo nie wytrzymała

Fryzura będzie dość praktyczna - upięcie nad szyją, z którego specjalnie nic nie wystaje

Jutro wracam na siłkę.
Trzymajcie się!

Niskobudżetowa redukcja w moim wykonaniu
http://www.sfd.pl/DT_Bellafiore__kierunek_redukcja-t1164497.html 

napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 501 Napisanych postów 1544 Wiek 30 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 131689
bellafiore


Co do kwestii czy robić wesele, czy nie i pragmatyzmu... my lubimy wesela i pochodzimy z rodzin, które lubią się bawić, a rodzice nie widzą innej opcji. Fakt faktem gdybyśmy mieli w całości finansować tę imprezkę to by upadła już na etapie planów, bo jesteśmy bidne studenty. Tak to jak się podzieliło na 3 to już tak koszmarnie nie wygląda. Ale sytuacja jest jaka jest i specjalnie nikt nie musiał z niczego rezygnować. A ma to swój urok, tym bardziej przy luźnym podejściu. Bo jak bym miała się specjalnie spinać już na tym etapie (okej, spinam się z papierologią, bo mam opóźnienie o miesiąc) to bym nerwowo nie wytrzymała



u nas jest bardzo podobnie uwielbiam wesela i się na nich bawić. Rodzice też nam pomogą, może nie dużymi kwotami, ale zawsze coś i faktycznie teraz są takie ceny wszystkiego, że mózg staje branża weselna to jest biznes! jak przeliczyłam ile wyjdzie za wszystko to postanowiłam już więcej tego ni liczyć

Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...


http://www.sfd.pl/DT_Nene87-t1159713-s87.html 

napisał(a)
kebula Instruktor K&F Doradca
Ekspert
Szacuny 520 Napisanych postów 8015 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 125537
a mówi się, że ludzie coraz rzadziej biorą ślub

Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..


aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Kebula_w_remoncie_part_2-t1142515.html 

napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 501 Napisanych postów 1544 Wiek 30 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 131689
kebula
a mówi się, że ludzie coraz rzadziej biorą ślub

to chyba się tylko mówi, u nas większość znajomych to małżeństwa, albo z zamiarem ślubu, ale ja to mieszkam na zadupiu, może w większych miastach jak Warszawa jest inaczej

Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...


http://www.sfd.pl/DT_Nene87-t1159713-s87.html 

napisał(a)
Ekspert
Szacuny 824 Napisanych postów 1704 Wiek 27 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 204999
a ja właśnie nie cierpię wesel, ani żadnych takich imprez... Jedyne co mi się podoba to możliwość założenia tej sukni. Swoje widzę tak: ślub cywilny, mała kolacja dla rodziny i na drugi dzień jakaś egzotyczna podróż poślubna
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 20 Napisanych postów 336 Wiek 105 dni Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 7588
Próbuję ustalić system chodzenia na siłkę, bo po tej późno wieczorem nie mogę spać i tak się kończy, że w ostatnich dniach w ogóle nie mam kiedy... ale jutro już pójdę. Nie wiem czy po pracy, czy dopiero wieczorem, ale idę. Chciałabym w końcu też spowrotem zacząć jeździć na rowerze, ale TŻ-owi się nie poprawia, a jechać dwa razy w to samo miejsce to tak se.

Nene... to prawie jak przy budowie domu czy wykańczaniu mieszkania. W pewnym momencie przestają robić na człowieku wrażenie duże liczby. Ja mieszkam w mieście powyżej 200 tys. mieszkańców, pochodzę fakt faktem ze wsi, ale większość to związki długoletnie z zamiarem ślubu albo single, którym nie wychodzi. Więc albo tak, albo tak.

Cod na takim małym i możliwość założenia sukni i podróży :D. Też fajna opcja. Przede wszystkim trzeba dopasować sposób przeżywania do siebie, nic na siłę

Dzisiaj w menu, lazanki z kapustą (specjalnie lazanki, bo nie miałam normalnego makaronu i połamałam ten do lazanii - suchar miesiąca ), sałatka z kurczakiem - jak w ogóle się zmieści na wieczór (ostatnio dużo zieleniny jem), rosół z makaronem, ziemniaki z schabowym w cieście (albo jajku) i mizerią, curry z kurczakiem i ryżem (w gościach) i tyle wiem

Miłej niedzieli Wam życzę!

Niskobudżetowa redukcja w moim wykonaniu
http://www.sfd.pl/DT_Bellafiore__kierunek_redukcja-t1164497.html 

napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 249 Napisanych postów 1168 Wiek 29 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 117819
Mi sie najlepiej sprawdza system chodzenia po pracy - jestem spakowana, silka kolo pracy, wracam do domu po i jest kolacja i laba

Bylam tez w sobote wieczorem - super, pustki! Napakowani panowie balują a ja korzystam

My mieliśmy wesele (w grudniu) ale takie totalnie na luzie - fajnie sie udało! nawet nasi kelnerzy sobie tanczyli w pokoiku na zapleczu - dowiedzialam sie o tym pozniej, szkoda, bo by sobie z nami potanczyli Mielismy genialnych DJ - zagrali idealnie tak jak chcielismy, 'ona tanczy dla mnie' w wersji jazzowej na pierwszy taniec bo mamy lewe logi z mezem, kupa smiechu byla, goscie sie rozluznili. A pozniej nasz swiadek (Australijczyk) zaspiewal ta sama piosenke na zywo - moja rodzina oszalala z radosci Strasznie lubie wpominac to nasze wesele bo naprawde fajnie sie bawilismy


Zmieniony przez - Teapot w dniu 7/16/2018 12:54:07 AM
2

Dziennik wytapiania tłuszczyku: http://www.sfd.pl/Redukcja_Teapot-t1137476-s1.html

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Trening na redukcję i na ujędrnienie

Boldenone i winstrol mają silny wpływ na płodność Boldenone i winstrol mają silny wpływ na płodność Jakie produkty są dobre dla naszych jelit? Jakie produkty są dobre dla naszych jelit? An Nguyen od futbolisty do kulturysty An Nguyen od futbolisty do kulturysty Big Ramy aktualna forma Big Ramy aktualna forma Kawa wywiera ochronne działanie na wątrobę? Kawa wywiera ochronne działanie na wątrobę? Arnold Schwarzenegger - jak trenował i jadł mistrz! Arnold Schwarzenegger - jak trenował i jadł mistrz! Trening siłowy i kreatyna wsparciem w leczeniu zwyrodnień stawów Trening siłowy i kreatyna wsparciem w leczeniu zwyrodnień stawów Cztery mity dotyczące słodzików Cztery mity dotyczące słodzików