Witam, mam takie pytanie, mam długie włosy i przeszkadzaja mi w treningach, ale nie ma mowy bym je ściął bo poprostu mi się podobają, używam bandamek ale one po paru ciosach spadaja z głowy, znacie jakiś dobry sposób dla faceta na takie włosy by nie przeszkadzały przez cały trening? Gumka tez odpada bo nie są aż takie długie bo są takie na "surfera"
1. Nie lubie łysosci - sory ale mi sie to nie podoba i kojarzy mi się to tylko z dresami. 2.Zimno w łeb. 3.Kto powiedział ze dla kobiet, żyjemy w polsce gdzie dla wszystkich realia to nosic dres i byc lysym, jaka dziewczyna w ogóle na łysego leci? chyba tylko blond tapeciara :p 4. Nie piszcie "zetnij sie" bo to nie wchodzi w gre w krótkich mi nie ładnie proste ;p
Zmieniony przez - Vevo w dniu 2010-01-02 22:05:22
1262465916000
Balboa5
Wysłana - 02 stycznia 2010 22:06
dziwne masz skojarzenia. ogol głowe i nie rob jaj tak jest praktyczniej
SFD Fight Club & Uderzane
WISŁA KRAKÓW "Chuligańskie życie przemocy świat wal mocno w morde bedziesz coś wart"
Znawca -
1262466361000
Boks88
Wysłana - 02 stycznia 2010 22:07
to skróc na 1 cm i bedziesznormalnie wygladal dlugie wlosy todla dziewczyn raczej
1262466443000
Endru_85
Wysłana - 02 stycznia 2010 22:08
Z opisu wynika że masz takie ani długie, ani krótkie, coś pomiędzy. Ja się męczyłem z bandaną, zawiązywałem dość mocno i jakoś się trzymała, nawet na boksie:) Teraz mam do ramion, związuję gumką i idzie przeżyć. Ściąć też nie zamierzam, w zupełności cię popieram:) Piep**yć stereotypy.
Kiedyś ludzie byli sobie bliżsi bo broń miała mniejszy zasięg