Grzesiu Rasiak nasz napastnik
znow okazje zaprzepascił.
Kopie, biegnie, pilke traci
az przeciwnik jest bez gaci.
Gwizdy, tupy na stadionach
toz to Rossi znow przepuszcza.
Kazda pilka, ktora dotknie
zmarnowana...ciezka sprawa.
Trener kadry widzi plusy:
Przeciez czlek ma też minusy !
Ale w gorze nie ma rownych !
On jest mistrzem w grze w powietrzu !
Dziennikarze narzekaja: Toz to skandal !
Jak tak mozna ? On pilkarzem wrecz przecietnym!
Przyjmie pilke - szczyt wszystkiego...
Pawel Janas nieugięty, pewny zawsze swego.
Grzegorz Rasiak to jest talent! Nie przepuszcze tego!
Lecz niestety, gdy przychodzi czas powazniejszego meczu,
budzi sie w nim instynkt łowcy, łowcy wrecz leśnego.
Obie nogi mu drętwieją, biec nie umie wcale...
to kaleka jest - nie pilkarz ! Precz z nim na ławe.
Koncze juz ten wierszyk marny, wstydu se oszczedze. Wiecej nie napisze, lepiej niech tak bedzie

Koniec
