Sprawdź ile procent masz tłuszczu |
Choć jestem szczuplutką osobą pod koniec grudnia na brzuchu ni stąd ni zowąd zrobiła mi się taka kulka, na początku jej w ogóle nie widziałm, potem troszkę się powiększyła. Z wyjątkiem świąt przestrzegam bezbłędnie kilku zasad w diecie: jem dużo białka tunczyk wsw, twarogi, serki wiejskie) warzywa + nnkt typu losos, orzechy, od czasu do czasu jem pieczywo (rzadko, bo nie lubie). przez ostatni rok nie mialam problemow z waga az pojawilo sie cos takiego. boje sie ze to wcale nie jest tluszcz i powinnam moze zrobic usg albo jakies inne badania? Czasem pobolewa mnie w tej czesci brzucha, takie jakby skurcze. Zaczynam sie bac...
Zasugerowano mi przepukline.
Wrocilam z USG (ginekologicznego, jamy brzusznej dziś nie robili a wyszłam z założenia, że skoro to jest tam niziutko, to będzie bardziej związane z gin. niż z żołądkiem etc.) Wyszło niby okej, lekarz zbyt wiele nie chcial powiedziec...

Pytałam jeszcze swojej koleżanki farmaceutki, powiedziała, że przepuklina to jest taka zbita gula, która niby wyskakuje na zewnątrz przy kaszlaniu, parciu itd., kazała mi zakaszleć, nic mi nie wyskoczyło, żeby to schować

Mimo wszystko nadal się boję, jednak już nie miałam przy sobie tyle pieniędzy, żeby iść do chirurga na "omacanie" tego...
W poniedziałek robię posiew moczu (w badaniu ogólnym jakiś tydzień temu robionym wyszła mi 1 bakteria ,ale trochę to zbagatelizowałam; wzięłam Furagnim przez kilka dni i zapomniałam - poza tym jak napisałam wyżej takie coś na brzuchu mam już prawie miesiąc, nie łączyłam tego...), jednak wg koleżanki mogę mieć przewlekłe zapalenie pęcherza (może się niby objawiać właśnie takim wybrzuszeniem, uczuciem pieczenia w środku i dyskomfortu...) Jakoś nie mogę w to uwierzyć, że aż takie coś może spowodować pęcherz...?!
zdjęcie:
http://i49.tinypic.com/ehx2zq.jpg pomocy : (
Zmieniony przez - fenek1 w dniu 2010-02-14 08:05:17