Właściciele oraz moderatorzy SFD.pl są zdecydowanymi przeciwnikami stosowania dopingu farmakologicznego w sporcie. Stosowanie dopingu jest nieuczciwym i niemoralnym zachowaniem. Doping jest sztucznym, nienaturalnym sposobem podnoszenia wydolności organizmu. Stosowanie dopingu jest zawsze niebezpieczne oraz niesie ryzyko utraty zdrowia a nawet życia. Czym bardziej amatorskie podejście do tego zagadnienia tym większe potencjalne ryzyko. Absolutnie nigdy nie należy stosować jakichkolwiek farmaceutyków bez konsultacji z właściwym lekarzem prowadzącym. Dział doping służy wyłącznie wymianie informacji, a informacje zawarte w nim nigdy nie mają charakteru instruktażowego i absolutnie jako takie nie mogą być traktowane. Wypowiedzi moderatorów jak i innych użytkowników działu nie są wytycznymi co do sposobów i metod stosowania farmaceutyków; chyba, że dana osoba jest znana jako lekarz właściwej specjalizacji, a jej dane zostały przez nią uczciwie podane w profilu i zweryfikowane przez właścicieli forum. Mimo to właściciele serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za ich doradztwo w tym zakresie (obecnie brak takich osób). Nakłanianie do stosowania dopingu jest przestępstwem i jest postrzegane przez właścicieli portalu jako skrajnie naganne, konsekwencją czego jest wykluczenie z grona użytkowników serwisu. Wszelkie ujawnione próby kupna lub sprzedaży farmaceutyków za pośrednictwem forum będą z całkowitą konsekwencją eliminowane a osoby uczestniczące w procederze i ich dane będą ujawnione organom ścigania. Uprzejmie prosimy o natychmiastowe reakcje i kontakt w przypadku napotkania na naszym forum powyższych zjawisk i sytuacji. Pomoże nam to w zachowaniu bezpieczeństwa użytkowników oraz legalności funkcjonowania forum.
niedlugo planuje rozpoczac swoj 1 cykl z SAA,mysle juz nad tym kilka ladnych miesiecy, wkoncu w duzej mierze zalezy od tego moj przyszly los...chcialem sie zapytac ,tak szczerze od serca tych co sa na towarze od przynajmniej 2 lat- czy zalujecie ze siegneliscie po koks? czy mozecie w miare mozliwosci podsumowac w + i - wasze zycie na dopingu? pozdrawiam.
Zmieniony przez - ciacho394 w dniu 2007-07-08 22:59:59
Jeżeli wsadze Ci f***a w dupe,to Ty masz f***a w dupie i ja mam f***a w dupie,ale to nie to samo
Znawca -
1183929230000
ciacho394
Wysłana - 08 lipca 2007 23:17
ulala dzieki. a moze ktos sie wypowie jak mu sie zycie toczy / potoczylo?
NA TRENINGU PŁACZ W WALCE SIE ŚMIEJ
Znawca -
1183929446000
elfff7
Wysłana - 08 lipca 2007 23:21
prócz tego ze mam taka agresje ze leca ludzia zeby to zycie na koxie jest calkiem fajne jestes wiekszy niz wszyscy. dobry kox nie jest zły
...::::Duży ma zawsze racje::::...
1183929671000
Trol16
Wysłana - 08 lipca 2007 23:29
Powiem Ci tak...to nie jest temat żeby kierowac sie opiniami innych...tutaj główną role odgrywa Twoja psychika...czy potrafisz racjonalnie wykorzystać towar i być normalny czy tylko podkręcisz kolbe i będziesz rzucał wszystkimi...
Jeżeli wsadze Ci f***a w dupe,to Ty masz f***a w dupie i ja mam f***a w dupie,ale to nie to samo
Znawca -
1183930159000
elfff7
Wysłana - 08 lipca 2007 23:33
w sumie racja nie patrz na innych bo kazdy powie ci co innego inne doswiadczenia ale skoro cie ciagnie to pewnie spróbujesz tylko bierz z glowa!!!:)
...::::Duży ma zawsze racje::::...
1183930416000
FightOrDie MMA i K-1
Wysłana - 08 lipca 2007 23:37
Nie ma czego żałować. Życie na koksie jest piękne.
You're the fighter you've got the fire The spirit of a warrior, the champion's heart You fight for your life because the fighter never quits You make the most of the hand you're dealt Because the quitter never wins No!
Ekspert -
1183930636000
ciacho394
Wysłana - 08 lipca 2007 23:43
Życie na koksie jest piękne.
a za kilka lat moze byc koszmarem....<yes>
w sumie to prawda,wziasc wezme ale bardzo mnie ciekawi w jakim stopniu doping was zmienil(niekoniecznie z wygladu )
NA TRENINGU PŁACZ W WALCE SIE ŚMIEJ
Znawca -
1183931016000
FightOrDie MMA i K-1
Wysłana - 08 lipca 2007 23:45
Może być koszmarem.. ale nie musi.
You're the fighter you've got the fire The spirit of a warrior, the champion's heart You fight for your life because the fighter never quits You make the most of the hand you're dealt Because the quitter never wins No!
Ekspert -
1183931122000
MaEnic
Wysłana - 08 lipca 2007 23:47
Ogolnie : Zayebiscie zmienia sie psychika : nietyle agresja, wywyzszanie sie, widzenie siebie na tle innych jako lepszego osobnika ( to wszystko kwestia indywidualna, i kazdy inaczej to odbiera. Jedno co jest pewne, poznajac zycie ON, zycie OFF jest czesto ciezkie do akceptacji. : Konczysz jeden cykl i w polowie juz myslisz o drugim, pozniej trzecim i tak w kolko. Robisz PCT, a towar na nastepny cykl masz juz w domu. Ja gdy jestem OFF, lapie deprechy, niemam checi do niczego, typowa apatia ... Ale z drugiej strony gdy jestem ON, to czuje sie juz naturalnie, i wydaje mi sie ze tak powiniennem sie czuc ...
Let them hate... so long as they FEAR !!!
Specjalista -
1183931253000
phpcoder
Wysłana - 08 lipca 2007 23:53
wszystko sie popierdzielilo, az strzlilem sobie w leb od tego wszystkeigo, nie zyje od 8 lat
czego tu zalowac, masz pojecie, odpowiedni staz, zdrowie to jedziesz - koks jest spox
pozatym ciacho co jest? na forum kif wstydziles sie spytac?