Witam. Mam od jakiegos czasu problemy z kregoslupem (lordoza), nie objawiaja sie one az tak bardzo w zyciu codziennym (poza tym ze nieraz mam uczucie jakbym byl za bardzo wyprostowany i musze sie pochylac :/) ale za czasu gdy uczeszczalem na silownie pamietam ze po cwiczeniach na barki bardzo odczuwalem pozniej bol, dlatego musialem ich zaprzestac.
Stad moje pytanie, czy moge w jakis sposob cwiczyc barki nie obciazajac kregoslupa?
Pozdrawiam i dziekuje za porady