Właściciele oraz moderatorzy SFD.pl są zdecydowanymi przeciwnikami stosowania dopingu farmakologicznego w sporcie. Stosowanie dopingu jest nieuczciwym i niemoralnym zachowaniem. Doping jest sztucznym, nienaturalnym sposobem podnoszenia wydolności organizmu. Stosowanie dopingu jest zawsze niebezpieczne oraz niesie ryzyko utraty zdrowia a nawet życia. Czym bardziej amatorskie podejście do tego zagadnienia tym większe potencjalne ryzyko. Absolutnie nigdy nie należy stosować jakichkolwiek farmaceutyków bez konsultacji z właściwym lekarzem prowadzącym. Dział doping służy wyłącznie wymianie informacji, a informacje zawarte w nim nigdy nie mają charakteru instruktażowego i absolutnie jako takie nie mogą być traktowane. Wypowiedzi moderatorów jak i innych użytkowników działu nie są wytycznymi co do sposobów i metod stosowania farmaceutyków; chyba, że dana osoba jest znana jako lekarz właściwej specjalizacji, a jej dane zostały przez nią uczciwie podane w profilu i zweryfikowane przez właścicieli forum. Mimo to właściciele serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za ich doradztwo w tym zakresie (obecnie brak takich osób). Nakłanianie do stosowania dopingu jest przestępstwem i jest postrzegane przez właścicieli portalu jako skrajnie naganne, konsekwencją czego jest wykluczenie z grona użytkowników serwisu. Wszelkie ujawnione próby kupna lub sprzedaży farmaceutyków za pośrednictwem forum będą z całkowitą konsekwencją eliminowane a osoby uczestniczące w procederze i ich dane będą ujawnione organom ścigania. Uprzejmie prosimy o natychmiastowe reakcje i kontakt w przypadku napotkania na naszym forum powyższych zjawisk i sytuacji. Pomoże nam to w zachowaniu bezpieczeństwa użytkowników oraz legalności funkcjonowania forum.
Witam! Czy to prawda, ze jak zacznie sie juz koksowac to juz sie nie konczy na jednym cyklu tylko jedzie sie juz dalej na tym wozku? Napiszcie na swoich przykladach. Ja jeszcze nie zaczalem brac, ale moze kiedys . Chyba jedfnak wiekszos osob jak zacznie to nie przestaje. Jak wy myslicie? Jak to jest z wami? Wieczorem wprowadze ankiete.
Ja jestem po 1 cyklu, planuje jeszcze 1 i tyle. Trzeba miec silną psychike. Potrafisz odmówić pięknej dziewczynie wspólnego wieczoru?? Nie bardzo, podobnie jest z koksem. Nie zawsze potrafisz powiedziec nie, ale też nie zawsze musisz jechać na tym wózku. pozdrawiam
Koks jest jak cukierki,różne rodzaje i różne smaki TANAKA
- NIE SĄDZ MNIE JESLI MNIE NIE ZNASZ- TUPAC AMARU SHAKUR
1055172534000
SFD
Wysłana - 09 czerwca 2003 17:32
Ja jestem po 2 cyklach, z mety i teścia i mam w planach skończyć. Popieram zdanie Tanaki, z tym, że ja brałem więcej. Im wiecej masz,tym więcej chcesz!! pozdrówka
EVERYONE WILL SUFFER
1055172738000
Meta rulez
Wysłana - 09 czerwca 2003 17:32
Tanaka nie wiedziałem
Troche metki dla sylwetki :D
Specjalista -
1055172764000
kijanka
Wysłana - 09 czerwca 2003 17:57
ja tez planuje skonczyc z koksem i skoncze na pewno tylko nie wiem kiedy..
Znawca -
1055174233000
ggobo
Wysłana - 09 czerwca 2003 19:17
mechanizm pseudo "uzależnienia" jest wg mnie taki: na ogół osoby twego pokroju decydując się na 1 cykl sterydowy mało na ten temat wiedzą i zapodają bez pojęcia. czasem osiągają pewne efekty na masie. niestety nie wiedzą jak te efekty podtrzymać bo masa pocyklowa jest dość złudna i wymaga pielęgnacji poprzez zahamowanie spadków. spadki często też wynikają ze stosowania sterydów w spadkowych połączeniach przez poczatkujacych. ogromna częsć "koksiarzy" przestaje ćwiczyc po cyklu , zafascynowana swoim wzrostem i pochłonięta szpanem w koszulkach z wczesnego elasticu. w przewazającej wiekszości walą naftę po pabach. nagle osiągają w niekontrolowany sposób stan masy sprzed cyklu albo i gorszy. ich rozumowanie jest proste- następny cykl- jak najszybciej. ten drugi cykl w tej grupie ludzi jest na ogół wyjątkowo nieefektywny. brak efektów tłumaczą małymi dawkami i szybko zapodają kolejny skład. koło się zamyka. potem nadchodzą problemy ze zdrowiem i ich kariera w tym sporcie się kończy. najsensowniejszym rozwiązaniem jest wg mnie ćwiczenie bez sterów przez kilka ładnych lat, osiągnięcie pewnych zadowalających rezultatów i zapoznanie się z metodami suplementacji, odżywiania i efektywnego treningu. najważniejsze jest jednak uzyskanie pewnosci, ze ten sport będzie tym co chcesz dalej robić i ze tego nie przerwiesz. troche sprawę upraszczam ale dopiero wtedy możesz pomyśleć o dopingu, uzyskując niezbędna wiedzę w tym zakresie jeszcze przed rozpoczęciem tzw. "niedozwolonego wspomagania". wiele młodych osób z tego forum pisze o stosowanych przez siebie cyklach, w których ilości stosowanych kwasów są zdecydowanie zbyt duże. są pewni wiary w swoje siły będąc na cyklu i chełpią się swoimi dawkami i częstotliwościa cykli w roku. kiedy cykl nie przynosi oczekiwanych rezultatów bądź stosowane srodki dają silnie wyrażone skutki uboczne są rozczarowani i przestraszeni. wstyd im przyznac się do swojej niewiedzy na forum więc szukają pomocy na priv. wielu z nich zasypuje moja skrzynkę podstawowymi pytaniami odnośnie treningu i suplementacji osłabiając mnie swoim poziomem wiedzy. niektórzy mają poważne problemy zdrowotne spowodowane nieumiejętnym stosowaniem sterów i prosza o pomoc. podkreślam ze nie uważam się za żadnego specjalistę ani w dopingu ani w treningach czy suplach!!!!!!!!!!!!!!! jednak staram się pomóc adekwatnie do własnego poziomu wiedzy. dlaczego jednak ci ludzie zabierają się za koks nie mając pojęcia o podstawach kulturystyki? pewnie sami nie wiedza. jest również druga grupa ludzi, którzy wzięli koks po latach doświadczeń na siłowni i którzy traktują tego typu zaawansowanie wspomaganie jako pielęgnację swego rodzeju zainteresowań i którzy starają się jak najwięcej wiedzieć na ten temat i którzy znają podstawy tego sportu. oni również biorą koks długofalowo ale to juz nieco inna jakość i forma. ta grupa ludzi jako podstawę do uzyskania dobrej sylwetki stosuje przede wszystkim mieszankę typu: właściwy trening+ odpowiednie odżywianie+ suplementacja+ ze sto innych komponentów. pamiętaj ze sterydy sa dodatkiem do zaawansowanego treningu i suplementacji. cykl sterydowy nie powinien byc pryzmatem do postrzegania przez ciebie kulturystyki a sterydy nie zastąpią ci suplementacji i treningu. wracając do odpowiedzi na twoje pytanie- jeśli jesteś w tej pierwszej grupie i weźmiesz się za koks zmarnujesz czas i pieniądze i pewnie będziesz brał dalej marnując sobie zdrowie. nic nowego tu nie odkryłem. w arhiwum znajdziesz więcej tego typu wypowiedzi. a najlepiej poczytaj podwieszone posty na poczatku forum.
Kingsajz dla każdego!!
Znawca -
1055179042000
C.I.C.H.Y
Wysłana - 09 czerwca 2003 21:26
ggobo JAK ZWYKLE MĄDRY TEXT WIĘCEJ TAKICH LUDZI NA SFD BY SIE PRZYDAŁO i SOG-u dla ciebie
NO PAIN NO GAIN
NO PAIN NO GAIN
1055186764000
Tanaka
Wysłana - 09 czerwca 2003 22:37
ggobo sog
Koks jest jak cukierki,różne rodzaje i różne smaki TANAKA
- NIE SĄDZ MNIE JESLI MNIE NIE ZNASZ- TUPAC AMARU SHAKUR
1055191064000
ggobo
Wysłana - 09 czerwca 2003 22:46
dziekuję. musiałem się trochę odchamić...
Kingsajz dla każdego!!
Znawca -
1055191585000
tommy098
Wysłana - 10 czerwca 2003 09:08
prawidlowo nie sposob sie z Toba nie zgodzic Sog
text roku: Nie smiejcie sie.Zdecydowalem sie na pierwszy cykl w zyciu, problem w tym ze niewiem jak sie wbija igle, przed chwial zrobilem sobie zasztryk ale igly nie moge wyjąc, siedzi tak mocno jak sruba, boli jak**** siedze juz tak 20 minut i nie moge wyjąc jej bo boli jak sam skurvysyn. Pomocy bo nie wyrobie, matka wróci z roboty, igla w dupe za***ią mnie...
www.theanimalrescuesite.com -zwierze tez czuje glod
1055228926000
Master180
Wysłana - 10 czerwca 2003 17:51
GGobo, masz SOGA za to. Ale bardziej chodzi mi o madrze bioracych, cwiczacych dlugo na diecie i suplach, ktorzy ***ia male cykle. Oni chyba tez ciesza sie z dobrych przyrostow( na pewno lepsze od tych co nie maja diety i ***ia koks na starcie) i chyba jeszcze bardziej ich to motywuje i bardziej ***ia. Jak myslicie? Czy bardziej pociaga koks takiego co ***ie konskie dawki, bez diety, supli itd. czy tego co robi to madrze i ma lepsze przyrosty? Bo ja osobiscie uwazam, ze ci madrzy bardziej sie, ze tak powiem uzaleznia.