Mam chude odnoza - jak rozbudowac mase, a raczej wytrzymalosc kosci, (nie miesni),tak by uniknac w przyszlosci problemow (kontuzji?) z rosnaca dysproporcja miedzy wytrzymaloscia kosci a masa miesniowa?
JESLI CWICZYSZ W SPOSOB NATURALNY, MASA MIESNIOWA NIE BEDZIE NIGDY PRZED WYTRZYMALOSCIA KOSCI (NATURA O TO ZADBA-POMIJAM JEDNOSKI CHOROBOWE)
TRENING SILOY JEST NALEPSZA RZECZA JAKA MOZESZ ZROBIC DLA WLASNYCH KOSCI
JEDNAK TYPU BUDOWY KOSTNEJ NIE ZMIENISZ
JESLI MASZ DROBNE NADGARSKI (OKOLO 17 I MNIEJ TO MASZ UTRUDNIONE ZADANIA (NIE CHCE MOWIC NIEMOZLIWE

W BUDOWANIU SPOREJ MASY MIESNIOWEJ-JESLI KTOS POWIE JAK MOZNA TO ZROBIC DOLOZE SKRYPTU PRZELICZAJACE OBWOD NADGARSTKA NA TZW SYLWETKE IDEALNA)
Pytanie natury praktycznej, bo slabe/chude kosci sa podatne na zlamania w wielu sytuacjach.
POMYSL ROWNIEZ O PORPAWNEJ DIECIE, CZYLI OGRANICZ DO MIN (0) WEGLOWODANY PRZETWORZONE (ZABIERAJA M.IN. MINERALY Z KOSCI)
GDY KTOS MA PYANIA PROSZE ZADAWAC JE PO KOLEI

Pytaj gdy uslyszales za malo!!
Fakty, nie mity
'Alternatywna Droga'