Witam. Chciałbym polecić wszystkim czekoladę bez cukru. To dobre, na zabicie ciągoty do słodyczy. Moja czekolada bez cukru (mleczna, firmy Wawel), w 100 g zawiera takie oto węglowodany :
Laktoza 9,5 g Laktitol 38,9 g Skrobia 0,8 g
Laktoza, podobnie jak fruktoza, ma niski indeks glikemiczny. Może i spowalnia odchudzanie, ale nie jest jej tu aż tak dużo. Laktitol ma BARDZO niski indeks glikemiczny. Zaś skrobii jest tutaj bardzo niewiele.
Ale to dalej ww i tak naprawdę lepszą opcja jest zjedzenie dziennie 2 okienek prawdziwej czekolady(powyżej 75% kakao). Dla zdrowia psychicznego i fizycznego ;) Czekolada jest najbogatszym znanym źródłem antyutleniaczy...
Pół opakowania czekoladek to ja na sibutraminie zjadam Jak otwieram cokolwiek słodkiego to zawsze całość wciągam.
Nie doradzam ludziom leniwym! Moderator działu odchudzanie i Charles Poliquin
Ekspert -
1245951944000
draakhul
Wysłana - 25 czerwca 2009 20:07
Ja niestety też nie mam hamulca bezpieczeństwa, czy chodzi o czekoladę, pizzę czy inne pokusy.
1245953261000
qazar ZASŁUŻONY
Wysłana - 25 czerwca 2009 20:11
Ja jem słodkie raz na 3 miesiące, no chyba że nie jestem w ogóle na żadnej diecie to wtedy 5 razy dziennie(pisze poważnie). Po prostu ja od dziecka byłem otyły, kochałem słodycze i tłuste mięsa, moja genetyka nic nie ułatwia ale od jakiegoś czasu rucham ją jak chcę
Zmieniony przez - qazar w dniu 2009-06-25 20:12:08