Po długich rozmyślaniach zdecydowałem się na trenowanie MMA od przyszłego roku. Ostatecznie zrezygnowałem z MT. Teraz trenuje Kyo (ale nie regularnie) i 2 x tygodniowo uczęszczam na siłownie.
W Krakowie znalazłem chyba 3 szkoły oferujące MMA, niestety 2 z nich są za daleko ode mnie i treningi tam odpadają. Klub, w którym mógłbym ćwiczyć to Promień na Kościuszki. Treningi odbywają się 2 razy w tygodniu.
I teraz pytanie czy są jakieś inne kluby w Krakowie, czy 2 treningi w tygodniu połączone z 1-2 treningami na siłowni będą odpowiednie dla mnie (20 lat)? A może 2 treningi to za mało żeby się czegokolwiek nauczyć? Nie chodzi mi o jakieś wyniki w tym sporcie, zawody itp., ale o ogólną sprawność i umiejętność obrony.
Drugą sprawą jest siłownia chodząc 3 x na MMA nie miałbym za bardzo czasu na treningi siłowe. A zależy mi również na tym. Na razie ważę jedynie 77-78kg przy 187cm wzrostu. Więc co było by lepszym wyborem 3 razy MMA czy też 2 razy MMA i 2 razy siłownia? Zarówno treningi SW jak i siłowe są dla mnie ważne.
rekreacyjnie 2x/tydz zawsze da wieksze efekty niz brak treningow
We gonna break
1209488856000
kolarosi
Wysłana - 29 kwietnia 2008 19:31
Ale czy efekty te będą widoczne czy raczej znikome :)
Lepiej by było 2 sił + 2 MMA czy lepiej 3 razy MMA
Siłownia - głównie chodzi mi o to żeby mieć jakąś sylwetkę, a nie wyglądać jak wieszak na ubrania :) na MMA raczej masy nie złapię a wręcz przeciwnie
1209490310000
MKD
Wysłana - 29 kwietnia 2008 19:44
jak nigdy na silce nie byles to i na mma zlapiesz masy ja pierwszy rok jechalem mma 2x/tydz i jakos dawalem rade, teraz robie 3 i mysle nad 4 z czasem dodasz
W każdym razie dzięki za odpowiedzi, nie mogę dać soga bo nie mam abona :(
1209492117000
prkt
Wysłana - 30 kwietnia 2008 22:40
Czy 2 treningi cos dadza to bedzie zalezalo od Ciebie i od trenera. Jak nie bedziesz sie op....lal tylko ciezko trenowal, a sztab szkoleniowy bedzie ok, to nawet 2x cos da. A czy trenowac 3x mma, czy 2x tyrke i 2x mma to juz sobie sam musisz odpowiedziec. Po co chcesz trenowac mma skoro nie dla zawodow ? Pod ulice ? Czy po prostu urozmajcenie w zyciu ?
1209588019000
kolarosi
Wysłana - 01 maja 2008 12:08
Na zawody już jestem za stary, mam 20 lat i kiedys tam cwiczylem Kyo, ale dość dawno. Więc to raczej odpada. Głownie chodziło mi o ogólny rozwoj i coś nowego, bo ćwiczac dawniej SW teraz mi ich brakowało. MMA wybralem jeszcze dlatego, ze bede mial troche stójki ale i parter, ktorego chcialem sprobowac. Konktetnie pod samą ulice sie nie ucze,ale wiadomo że może sie to kiedyś i tam przydać. pozdro
Zmieniony przez - kolarosi w dniu 2008-05-01 12:09:49
1209636519000
_lechu_
Wysłana - 01 maja 2008 13:18
Za stary to jesteś na zawodostwo, ale nie na zawody
1209640697000
kolarosi
Wysłana - 01 maja 2008 15:45
He he w sumie racja :)
Ale nie jest to jakimś moim głównym celem na pewno :) Tak jak mówię, brakuje mi SW, a dodatkowo MMA wydaje się być ciekawe; zresztą jak teraz patrzę to i tak chyba w Krakowie można 2xtydzień, bo druga grupa gdzie są 3 treningi chyba nie prowadzi zajęć dla początkujących.
1209649526000
Wolfpack
Wysłana - 01 maja 2008 17:21
Ja na początku jak wziełem się za trenowanie SW pod MMA, robiłem 3 treningi pod mma i 3 x siłownia w tygodniu. Tobie też proponuje 3 + 3.
1209655291000
prkt
Wysłana - 01 maja 2008 17:46
6 treningow, cialo wkoncu odmowi posluszenstwa i motywacja spadnie. A i kontuzje latwiej bedzie zlapac :) ALe jak masz sile i wole tak trenowac nic nie stoi na przeszkodzie