Ostatnimi czasy staram się ćwiczyć codziennie, wiem że tak się nie powinno robić, ponieważ mięśnie potrzebują czasu na regenerację i powinno się ćwiczyć przykładowo tylko 3 razy w tygodniu co drugi dzień. Jednak nie chce tracić czasu na te przerwy, chciałbym ćwiczyć codziennie, a mięśnie niech się regenerują podczas snu :) Co myślicie na temat codziennego treningu?
Mozna ... ale trening musi miec mala intesywnosc i zadlugo tez nie powinnien trwac 40 min to jest max ...
Czyli Mozna ale po co ...
jesli tak bardzo chcesz to zajrzyj tu www.kulturystyka.pl/atlas/ i po patrz na tabele reg. dancyh partii , zeby jakis nie przemeczyc
Ekspert -
1092515853000
_Aragorn_
Wysłana - 14 sierpnia 2004 22:45
Nom, widziałem tą stronke, dlatego codziennie ćwicze inne partie mięśni. Pierwszy dzień - klatka, drugi - plecy, trzeci - barki, czwarty - biceps. I znów od nowa tak w kółko, do tego jeszcze dochodzi brzuch, kaptury, nadgarstek, które wpinamy z kumplem w któreś dni. Niestety jeszcze nie ćwicze ud, bo nie mam do tego za dobrych warunków, ale niedługo zamierzam nadrobić zaległości :) Intensywność staram się żeby była zawsze jak największa, ale czasami zdaża się że nie mamy czasu lub sił... :)
1092516342000
_YaKuZa_
Wysłana - 14 sierpnia 2004 22:50
A tricepsa nie robisz
Jak dla mnie masz zle podejscie , ja mialem takie same przez pierwsze pol roku , teraz zaluje , ale naszczescie zmadrzalem i troche forum mi pomoglo
Ekspert -
1092516608000
_Aragorn_
Wysłana - 14 sierpnia 2004 22:54
Tez jest triceps. No właśnie przeglądając to forum coraz bardziej się zastanawiam czy nie zmienić jednak treningu. Ale co jest złego w codziennym trenowaniu, jakie to ma minusy? Ćwicze jakieś pół roku, zależy mi na sile no i na masie, bo jestem dość chudy.
1092516850000
MERRO
Wysłana - 14 sierpnia 2004 22:54
Według mnie to najszybsza droga do przetrenowania mięśni.Mięsnie nie rosna wtedy gdy cwiczymy lecz wtedy gdy odpoczywamy.Nie dajac im wystarczajaco duzo czasu na regeneracje pozbawiasz je mozliwosci rozwoju a w dłużaszym jego odstępie mozesz nawet doprowadzic do utraty juz istniejacej ich masy. Nawet zawodowcy maja 1 lub 2 dni przerwy w tygodniu. Zdecydowanie lepiej jest rozłożyc program treningowy tak by obejmował 4 dni w tygodniu w siłowni a (np pon/wt/czw/pt) a dni takie jak sr/sob/ mozna wykonywac aeroby po ok 45-60min co przełoży sie na ogólne wzmocnienie kondycji i pozbycie sie kwasu mlekowego.
1092516877000
Yarekbboy
Wysłana - 14 sierpnia 2004 23:03
aragorn a jakie miałes przyrosty dzieki temu treningowi przez te pol roku?
No dobrze, to jeśli mięśnie rosną podczas snu, to czy nie wystarczy im sen? Ponadto przykładowo mięśniom klatki piersiowej daje odpoczynek 4 dni, gdyż przez ten czas trenuje inne partie. Co do przetrenowania mięsni to akurat nie mam z tym kłopotów. Zakwasy mam jedynie po dłuższej przerwie lub wprowadzeniu nowego ćwiczenia.
1092517681000
_Aragorn_
Wysłana - 14 sierpnia 2004 23:15
Co do przyrostów, to nie moge ich określić, ponieważ nie mierzyłem się ani na początku ćwiczenia, ani wogule. Jednak jest poprawa w sile, gdyż początkowo wyciskałem 40 kg i starałem się tym ćwiczyć. Teraz wyciskam 80kg. Jednak postępy widać, obecnie mam 35cm w bicepsie, innych partii mięśni nie mierzyłem, ale postęp jest widoczny dla mnie gołym okiem.
1092518153000
_YaKuZa_
Wysłana - 14 sierpnia 2004 23:46
Nie dziw sie tez zle cwiczylem i sila szla podobnie ale to wlasnie zaraz ci sie skonczy i polecam ci zaczac dobrze cwiczyc ... Atlas przestudiuj i uluz sobie dobry plan ... Mowisz ze 4 dni dajesz klacie odpoczac , no ok ale przy jakiej intesywnosci ??? ... Ja daje jej odpoczac 7dni przy bardzo wysokiej intesywnosci ... i efekty sa jak nigdy
Ekspert -
1092519998000
apollyon
Wysłana - 15 sierpnia 2004 01:31
w codziennym trenowaniu to nie chodzi tylko o miesnie, ze nie odpoczywaja dostatecznie, chodzi przede wszystkim o uklad nerwowy, ktory jest bardzo przeciazony ciaglymi takimi bodzcami, a takze uklad krwionosny, serce moze nie wytrzymac przy malym stazu nie polecam no chyba ze chcesz robic lekkie treningi w trakcie, ale to tylko niepotrzebny wysilek i strata czasu ...