Chciałem się dowiedziec od starszych czy znają przypadki "nadużycia władzy" przez smerfy i czy jest dobry sposób, aby takiemu panu zaszkodzic w razie konieczności. U mnie jest taki Pan Władza co to nie spisuje tylko leje po mordzie. Osobiscie nic do niego nie mam, do tej pory mi nic nie zrobił ale, podobno kawał z niego ch***. Krążą historie jak to kolo recydywista szedł se w biały dzień po ulicy, policjant podbił i pyta go co tym razem przeskrobał. Znajomy odpowiada że tym razem nic, a pan władza zasadza mu 3 bomby w brzuch i mówi "to masz na zapas". Albo kilku kolesi sprayowało ścianę. Ten ich obczaił i zaczął gonic. Złapał ostatniego i lał go dopuki się nie przyznał, że to on malował. Ja tam nie mam nic przeciwko laniu gówniaży niszczących cudzą własnośc, albo takich co kradną z Carrefoura batoniki żeby pokazac jacy są cool, ale co jeśli taki SuperCop zleje was za nic?
When I die,bury me upsite down,so the world could kiss my ass.
po pierwsze: nie smerf. po drugie: do przygód i opowieści kolegów trzeba podchodzić z dystansem,często jakbyś był świadkiem zdarzenia,to widziałbyś,że sytuacja wygląda często odmiennie. Co nie zmienia faktu,że często policjanci zachowują się nie tak,jak powinni.
Zmieniony przez - Saida w dniu 2008-04-15 21:12:52
No chodzi mi o to jak takiemu policjantowi udowodnic to, że nadużywał władzy. Sam nie wierzyłem w te opowieści dopuki jednej z nich ( tej o biciu az kolo sie przyznał) nie opowiedział mi stary,któremy powiedział to znajomy policjant który był tego świadkiem. Inaczej bym nie dawał takiego przykładu :P
When I die,bury me upsite down,so the world could kiss my ass.
1208287238000
MattKK
Wysłana - 15 kwietnia 2008 21:24
Smerf to nie jakieś obraźliwe określenie, sami policjanci tak o sobie mówią
A co do opowieści - dopóki to nie dotyczy Ciebie, a słyszałeś to tylko z legend, to nie ma sobie czym głowy zawracać
Przecież mogło być tak, że taki graficiarz sam się przyznał i sypnął kumpli, a potem wymyślił historię o torturach żeby nie wyjść na ciotę, prawda? Poszkodowani mają świadków? Zgłosili to gdzieś?
Wątpię, żeby komendant psuł opinię swoją i posterunku (ogólnie Policja za dobrej jej nie ma) przez jakiegoś zabijakę, bez echa by to nie przeszło moim zdaniem
Edit - No to jak najbardziej zgłosić jakieś pobicie, czy nadużycie uprawnień, i obdukcja lekarska w takim wypadku
Zmieniony przez - MattKK w dniu 2008-04-15 21:26:04
1208287497000
Saida
Wysłana - 15 kwietnia 2008 21:30
Matt: nie mówią
Żeby udowodnić,to pewnie musiałbyś miec jakieś nagranie, świadków zajścia.
skarge złożyc u przełożonych tego policjanta można zawsze,ale bez mocnych dowodów(choćby w/w nagrania) nic nie zdziałasz.
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1208288461000
d0l4r99
Wysłana - 15 kwietnia 2008 23:36
Nadużycia władzy to norma. Była już na ten temat spora dyskusja w "nienawiść do policji"...
Znawca -
1208295376000
Mariusz_1979 KFD_Team
Wysłana - 16 kwietnia 2008 00:28
lepiej powiedzieć smerf niż pies
GET RICH OR DIE TRYING!
Znawca -
1208298490000
mlkv
Wysłana - 16 kwietnia 2008 07:29
"Smerf" - proponuję nie używać określeń którymi piszący nie miałby odwagi posłużyć się wobec określanego w realu. "Smerf" się do nich zalicza.
Nadużywanie władzy - b. często osiedlowe opowieści i klechdy o gumisiach, wyolbrzymione przez skrzywdzonych.
Co do praktyki:
W każdym przypadku dokonywania przez Policjanta czynności służbowej masz prawo domagać się od niego okazania legitymacji, co powinien dokonać w sposób umożliwiający spisanie danych.
Te dane z kolei mogą stanowić podstawę do skargi do jego przełożonego służbowego.
Dodatkowo można, jeżeli funkcjonariusz zdecydowanie przesadza posłużyć się dyktafonem w celu udokumentowania jego działań lub nakręcić go z partyzanta telefonem komórkowym.
Zmieniony przez - mlkv w dniu 2008-04-16 07:29:35
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"
Znawca -
1208323759000
x-ray ZASŁUŻONY
Wysłana - 16 kwietnia 2008 18:35
Kroki jakie mozna podjac w takiej sytuacji to pismo badz osobiste zgloszenie zawiadomienia do: 1. Przelozonego policjanta; 2. Inspektoratu Spraw Wewnetrznych danej jednostki; 3. Komendanta danej jednostki.