No wlasnie, jak w temacie. Zastanawiam sie dlaczego niektorzy wybrali koszykowke inni siatkowke a jeszcze inni pilke nozna. Skad sie u Was wzielo zamilowanie do danej dziedziny sportu? Dlaczego akurat ta dyscyplina?
Ja za dzieciaka gralem tylko w pilke nozna, z racji ze Ojciec gral w klubie i kuzyn to od malego bylem "przyswajany" do tego sportu. W 5-6 klasie podstawowki obejrzalem jakis mecz koszykowki, stwierdzilem, ze to wieksza frajda od kopania pilki i powoli porzucilem "noge" i zajalem sie koszykowka, pozniej paru kumpli doszlo do tego samego zdania co ja i po tylu latach wspolnego grania mamy doskonale znajaca sie druzyne. Byly oczywiscie przelotne pasje do siatkowki czy pilki recznej, ale te dyscypliny uprawialem tylko w szkole.
NO u mnie tez zaczelo sie od pilki noznej z racji tego ze cale podworko gralo ale to strae dzieje :) pozniej mniej wiecej w 1-2 gimnazjum jeden kumpel wkrecil mi kosza i tak pozostalo juz do dzisiejszego dnia :) Oczywiscie jeszcze od czasu do czasu zagram w noge i siate bo poprostu lubie uprawiac sport jaki on by nie byl :) Ale zawsze na pierwszym miejscu pozostanie KOSZYKOWKA "I love this game" CHyba najbardziej efektowny sport na swiecie :) no nie liczac Slamball :)
1187632803000
WWJD
Wysłana - 21 sierpnia 2007 22:03
U mnie to dluuuuuuuuuuuuuuuuuuuuga historia. Az nie chce mi sie tyle pisac
"The important thing is not to stop questioning."
1187726590000
R4v3n
Wysłana - 21 sierpnia 2007 23:06
w moim przypadku takze od małego noga, czasami w kosza popykałem i siate, ale teraz tylko siłka i taniec towarzyski, niektórzy pomyla ze to nie idzie w parze, ale siłownia w moim prtzypadku nie przeszkadza mi wogóle , bo jestem na tyle usportowiony ze jst ok
TrAiN hArDeR aNd GrOw BiGgEr !!!
Bądź blisko z przyjaciółmi, a z wrogami jeszcze bliżej
1187730388000
patyska
Wysłana - 22 sierpnia 2007 14:23
ja juz w podst. pogrywałam w kosza. w gimn. zaczęłam chodzic na sks z kosza. niestety w LO nie mozna znalezc chętnych dziewczyn na koszykówkę. za to gram w szkolnej druzynie siatkówki.
1187785431000
error1989
Wysłana - 23 sierpnia 2007 00:51
Ja zacząłem bo byłem o dwie głowy wyższy od innych... I lubiłem oglądać kosmiczny mecz ;]
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że sie mylili"
1187823118000
KafarXXL
Wysłana - 23 sierpnia 2007 21:08
to mi płynie w żyłach
Scio me nihil scire. - Sokrates
We will never die, because we are UNITED !
1187896105000
jojo122
Wysłana - 23 sierpnia 2007 22:43
ja od małego byłem uczony grać w kosza(ojciec mnie zmuszal bo kiedys byl dobry zawodnikiem-nawet 1 liga) i pewnie dlatego ze bylem zmuszany(a duzo mi to dało) nie poszedlem w slady ojca(bardzo lubie pograc w kosza ale na luzie) , od 4 klasy podstawowki gram w siatkowke(mała druzyna która ma treningi co poniedzialek), gdy byłem w 6 klasie zachcialo mi sie grac w noge. pograłem 2 miesiace(głownie dzieki chlopakom z ktorymi trenowalem bo wiekszosc nie lubila nowych). od 1 klasy gimnazjum gram w piłke reczna(moja druzyna jest super;D) i tak juz zostanie. ten sport jest zaje...ty;)