Witam, Mam od 2 lat klopoty z barkiem. Odwiedzilem juz wielu 'specjalistow' i generalnie wciaz przepisywano mi : profenid, apo-naproxen i ew. fale elektromagnetyczne. Wczoraj pojawil sie nowy chirurg w okolicy, wiec popedzilem do niego. Bez dlugiego gadania powiedzial : to moze blokadke? No i dostalem recept na jakis lek, nazwy nie pamietam, cos na 'di..' i kosztuje 2.5 za opakowanie.
W piatek ide na zastrzyk.
Mozecie mi opisac idee takiej blokady i jej skutecznosc?
Diprofos - sterydowy lek do miejscowego stosowania. Blokada jest to miejscowe podanie leku w okolicę zakończenia nerwowego, splotu, stawu. Dobra metoda przerwania ostrej fazy bólowej.
guru
1046290835000
maciek
Wysłana - 28 lutego 2003 19:16
Ano wlasnie - to to. Dostalego domiesniowy zastrzyk w bark + znieczulenie. Za pare dni bol ma minac - moze 1 raz od 2 lat obudze sie rano bez bolu.. wow ;) Swoja droga obejrzalem liste skutkow uboczych tego specyfiku.. nic milego.
Aha.. czyli moge mowic kumplom, ze jestem na cyklu? :D
Lepiej nie przesadzac z zadnymi lekami, pobierz kilka dni, a pozniej moze jakas rehabilitacja?
"Niemoc to piekło, moc to naiwność"
"Niemoc to piekło, moc to naiwność"
Specjalista -
1046769521000
FALA
Wysłana - 05 marca 2003 17:01
Z tym barkiem to nie taka prosta sprawa może niech ci zrobia jakies lepsze badania. Mojego kumpla bolala reka dokladniej bark i lewa lopatka byl u wielu lekarzy i nic dawali mu jakies przeciwbolowe leki i inne ******ły w ziołach mial moczyc lape ,kremy itp nawet u znachorow byl i nic to nie dawalo. Sam Zbyszek Nowak probowal cos zrobic ale nie pomogło. Zrobili mu jakies badania przeswietlenia i nie wiedzieli co to jest dopiero gdy dali do skonsultowania innym lekarzom to jakis wyczail ze jesto jakas rzadka choroba i trzeba operacje zrobic. Operacja polegala na tym ze wycieli mu jakas narosl z wnetrza lopatki i zalali to czyms i po tej operacji ma luz juz go nie boli tylko ma za***ista szrame na lopatce.