Oczekuję pomocy. Nie bardzo wiedzialem do jakiego działu się udać, ale wybrałem ten i mam nadzieję, że uda mi się uzyskać odpowiedź na z pozoru proste pytania. Jestem szczupły i aktywny lubię sport staram się zdrowo jeść i nie przejadać. Wiele rodzajów diet mówi o tym co jeść, ale trudno znaleźć profesjonalne wytłumaczenie w jaki sposób to robić i dlaczego jest to tak ważne np:
-Przed posiłkiem należy wypić szklankę wody po to, aby podczas jedzenia była wystarczająca ilość śliny, która o ile mi wiadomo to trawi 60% pokarmu.
- Posiłek należy jeść wolno i dobrze gryźć, a nie wręcz połykać.
- W czasie posilku należy skupić się na tym co spożywamy, a nie np: na czytaniu gazety, czy książki - W tym przypadku brakuje mi argumentów, aby przekonać o tym mojego syna, ktory twierdzi, że nie ma to żadnego wpływu na proces trawienia, bo umysł sam o tym wie jak ma się do tego przygotować.
- Nie jeść na dwie godziny przed spaniem. Według mnie dlatego, aby i układ trawienny miał chwilę odpoczynku.
- Jeść do momentu kiedy jest się jeszcze głodnym.
Jeśli to możliwe to proszę o porady i jestem otwarty na wszelkiego rodzaju uwagi i sugestie. Jeśli ktoś ma ciekawe diety lub przepisy to z pewnością nie tylko ja z nich skorzystam. Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam wszystkich i czekam na przemyślenia.
Płeć : Mężczyzna
Wiek : 43 lata
Waga : 75 kg
Wzrost : 177 cm
Obwód klatki : 95 cm
Obwód ramienia : 35 cm
Obwód talii : 79 cm
Obwód uda : 59 cm
Obwód łydki : 40 cm
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej : nie wiem
Aktywność w ciągu dnia : Praca
Uprawiany sport lub inne formy aktywności : cwiczenia, narty, taniac
Odżywianie : Nie lubię tłuszczów
Cel : szybka redukcja
Ograniczenia żywieniowe : nie mam
Stan zdrowia : Bardzo dobry
Preferowane formy aktywności fizycznej : dwa razy w tygodniu
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : Nie brałem
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów : Nie planuję
Dziękuję za szybką odpowiedź. Sprecyzuję pytania.
Czy łapczywe spożywanie posiłku i jednocześnie czytanie gazety jest zdrowe? Mój syn twierdzi, że nie ma to żadnego wpływu na proces trawienia.
Syn spożywa tylko kartofle, smażone mięso, hamburgery, serdelki i pomija warzywa.
Uprawia szermierkę i rośnie mu brzuch i jest ciągle zmęczony.
Jakiego rodzaju dietę możesz mu zalecić i dlaczego w takim wypadku należy ją stosować? Jak go do tego przekonać? Dziękuję za cierpliwość. Pozdrowienia.
-Przed posiłkiem należy wypić szklankę wody po to, aby podczas jedzenia była wystarczająca ilość śliny, która o ile mi wiadomo to trawi 60% pokarmu.
Głupota
- Posiłek należy jeść wolno i dobrze gryźć, a nie wręcz połykać.
Zgadza się.
- W czasie posilku należy skupić się na tym co spożywamy, a nie np: na czytaniu gazety, czy książki - W tym przypadku brakuje mi argumentów, aby przekonać o tym mojego syna, ktory twierdzi, że nie ma to żadnego wpływu na proces trawienia, bo umysł sam o tym wie jak ma się do tego przygotować.
Jeżeli nie "połykasz powietrza" jedząc szybko i nie masz żadnych kłopotów z układem trawiennym tak jedząc, to nie widzę przeszkód, żeby czytać gazetę.
- Nie jeść na dwie godziny przed spaniem. Według mnie dlatego, aby i układ trawienny miał chwilę odpoczynku.
To zależy, niektóre osoby zjadając przed snem posiłek mają kłopoty z zaśnięciem. Standardowo większość tuż przed snem spożywa posiłek białkowy. - Jeść do momentu kiedy jest się jeszcze głodnym.
Nie, należy jeść tyle, ile sobie wcześniej zaplanowaliśmy.
Jakiego rodzaju dietę możesz mu zalecić i dlaczego w takim wypadku należy ją stosować?
Z ujemnym bilansem kalorycznym, proste - jeżeli dostarcza mniej kalorii niż spala -chudnie, jeżeli więcej - tyje.
_______________________________
Beatus, qui prodest, quibus potest
Charon dziękuję bardzo za wskazówki, napisałes należy jeść tyle, ile sobie wcześniej zaplanowaliśmy. Napisz jak ty planujesz posiłki np: podaj plan jednego twojego dnia. Wtedy dla mnie dalsza część będzie czymś więcej niż przeżycie kolejnego dnia.
Z ujemnym bilansem kalorycznym, proste - jeżeli dostarcza mniej kalorii niż spala -chudnie, jeżeli więcej - tyje. -Interesujące, gdy życie upraszczamy, a nie komplikujemy. Jeszcze raz dziękuję. Pozdrowienia.
Osobiście nie planuję diety, mam bardzo dużą tolerancję na kalorie, przy której waga mi się nie zmienia. Jem intuicyjnie, dbam o jakość pokarmu, omega-3.
Tutaj masz przykładową dietę kolegi z forum, dopasowaną konkretne dla niego:
II POSIŁEK (21 b, 7 tł, 53 ww)
Chleb razowy 100g
Szynka z indyka 50g
Twaróg chudy 30g
Omega-3 6 kaps.
+ warzywa i jabłko
PRZED TRENINGIEM (28b, 18tł, 58ww)
Ryż brązowy 75g
Pierś z kurczaka 100g
Oliwa z oliwek 15g
+ warzywa
PO TRENINGU (29 b, 12 lub 2 tł, 38,5ww)
Chleb razowy 75g
Tuńczyk w wodzie 120g
+ w pon, śr, pt - Oliwa z oliwek 10g
we wt i czw nie dodaje , bo jest to posiłek potreningowy
Charon ta dieta jest wspaniała i zacznę ją stosować od zaraz. Nie muszę specjalnie zmieniać swojego dotychczasowego trybu odżywiania. Płatki owsiane, twaróg chudy, banany, jem 3 x tygodniowo. Na co mam zwrócić uwagę podczas posiłków? Polecę tą dietę moim znajomym. Dziękuję za expresową i bardzo pomocną poradę.
Jedna osoba na tej diecie utyje, inna schudnie a u innej waga się nie zmieni. Brak Tobie elementarnej wiedzy na temat odżywiania, poczytaj trochę forum.
_______________________________
Beatus, qui prodest, quibus potest
Dziękuję Charon za odpowiedź. Ponieważ mam małe kłopoty z żołądkiem to stosuję koktajl bananowo-mleczny z dodatkiem miodu (nie używam cukru) i siemienia lnianego. Banan uspokaja żołądek, zawiera: Witaminę C i z grupy B, potas, tryptofan, sód, wapń, fosfor, magnez i selen., mleko koi i nawadnia organizm, siemie lniane zawiera znaczne ilości śluzu (3-8%) i tłuszczu, miód reguluje poziom cukru we krwi, odżywczo miód jest lepszy od cukru - w 100 g zawiera 320 kcal i 80 g węglowodanów; cukier - 400 kcal i 100 g węglowodanów. Glukoza i fruktoza z miodu wchłania się szybko z górnego odcinka przewodu pokarmowego i, w przeciwieństwie do cukru, nie muszą być uruchamiane enzymy rozkładające sacharozę. Co sądzisz na temat tego koktajlu?
Nie wiem, w jaki sposób banan miałby koić żołądek, chyba tylko dlatego, że dojrzały jest łatwostrawny (bo to głównie glukoza + fruktoza). Jest dość dobrym źródłem magnezu, potasu, wit. C i b6, reszty nie. Nie wiem też skąd się wzięło ogólne stwierdzenie, że jest bogaty w tryptofan, jajko procentowo zawiera go więcej.
Siemię lniane proponowałbym spożywanie osobno, po odpowiednim przyrządzeniu (zaparzeniu). Miód jest lepszy od cukru nie dlatego, że ma mniej cukrów, ale prozdrowotnych związków, jednak nadal to są cukry proste. Enzym rozkładający sacharozę (sacharazę) jest po to, żeby go "uruchamiać", więc nie wiem co to za korzyść względem cukru, a miód reguluje poziom cukru tak samo jak zwykły cukier stołowy, więc nie najlepiej.
Co myślę o koktajlu? Jak Ci pomaga, to dalej go pij, nie wie ma on magicznych właściwości. Może jedynie usypiające ze względu na wysoki indeks insulinowy.
_______________________________
Beatus, qui prodest, quibus potest
Charon pytałeś o tryptofan zawarty w bananach. Podaję więc kilka informacji na ten temat.
Tryptofan jest to niezbędny, egzogenny, ketotwórczy aminokwas - kwas L-alfa-amino-beta-indolopropionowy, C11H12N2O2. Tryptofan jest przekształcany (dekarboksylacja, hydroksylacja) do neurotransmitera - serotoniny (5-hydroksytryptaminy). Niedobór serotoniny powoduje depresję. Dlatego też w grupie leków przeciwdepresyjnych znalazł się ten aminokwas, ponadto prekursory i pochodne tryptofanu oraz serotoniny. Największa koncentracja serotoniny u człowieka występuje w mózgowiu, przewodzie pokarmowym i w trombocytach. Roślinami bogatymi w tryptofan są banany.
Podczas katabolizmu tryptofanu powstaje kwas indolooctowy i kwas acetooctowy wydalany z potem i moczem. Okres półtrwania wynosi 14-16 godzin. Kwas askorbinowy i pirydoksyna wykazują synergizm farmakologiczny i biochemiczny z tryptofanem.
Nie polecam dodatkowo Tryptofanu (w formie preparatów) - obniża wydolność fizyczną i psychiczną.
Pozdrawiam.