Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 7901 razy
  • Autor

    Ciekawy artykuł na temat węglowodanów i glikogenu w wątrobie i mięśniach.

  • Clevland
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 266
    • Na forum: 9 lat
    • Trenuje: 9
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 2372

    Wysłano 06 stycznia 2006 21:45

    zgłoś naruszenie

    Można wyciągnąć ciekawe wnioski- np. w posiłkach potreningowych zwiększyć spożycie produktów bogatych w związki lipotropowe - „rozpuszczające" tłuszcz (metionina, kwas glutaminowy, cholina), które w znacznych ilościach obecne są w mleku, chudym twarogu, wątrobie. Korzystne może być także spożywanie LECYTYNY, będącej bogatym źródłem choliny. Nie zalecany jest natomiast ryż i produkty zawierające żelatynę, bowiem zawarty tam w znacznych ilościach aminokwas glicyna hamuje lipotropowe działanie metioniny.

    Cały artykuł dotyczy biegów maratońskich więc nas nie dotyczy ale poszczególne aspekty są bardzo ciekawe:

    cały artykół na stronie:
    http://biegajznami.pl/pokaz.php?id=757
    a to jego treść

    odstawy żywienia w biegach maratońskich
    Kilkugodzinny bieg to ogromny wysiłek, wymagający nie tylko wytrenowania, ale również odpowiedniego przygotowania.

    By sprostać tak wielkiemu wyzwaniu, organizm musi dysponować dużymi pokładami energii, szczególnie pod kątem zasobów węglowodanowych. Cukry są bowiem niezbędne dla prawidłowego przebiegu procesu spalania kwasów tłuszczowych - najważniejszego źródła energii dla długotrwałej pracy mięśniowej. Przy wyczerpaniu rezerw węglowodanowych w mięśniach i wątrobie, proces wytwarzania energii z tłuszczów zostaje upośledzony. W konsekwencji, szybko narasta zmęczenie i dochodzi do spadku wydajności pracy mięśniowej. Ale dzięki odpowiednim technikom wspomagania żywieniowego proces utraty glikogenu (zapasu cukru w mięśniach) można znacznie zminimalizować i tym samym zwiększyć szanse na dobry wynik. Odpowiednie przygotowanie energetyczne organizmu jest istotne nie tylko w okresie bezpośrednio poprzedzającym zawody, ale także podczas całego cyklu treningowego. Poznajmy więc najważniejsze wiadomości na ten temat.

    Dlaczego węglowodany są istotne?

    Ponieważ to najbardziej efektywne źródło energii dla naszego organizmu. Cukry są szybko trawione, wchłaniane i spalane, a ich nadwyżki skutecznie magazynowane w formie łatwo dostępnych zapasów.

    Organizm człowieka posiada zdolność magazynowania cukrów w formie glikogenu (połączonych cząsteczek glukozy). Składnik ten wytwarzany jest w wielu tkankach, jednak znaczące jego ilości gromadzone są jedynie w wątrobie i mięśniach. Zawartość glikogenu w mięśniach waha się w granicach 1-1,5 % masy wilgotnej tkanki, co w przypadku ciała przeciętnego człowieka wynosi około 200 - 300 g. W organizmie osób aktywnych fizycznie, przy odpowiednim treningu i żywieniu, jego zapasy mogą wzrosnąć do 3% masy mięśni i osiągnąć wartość powyżej 500g, czyli niemal jeszcze raz tyle!

    Ponieważ glikogen mięśniowy jest podstawowym źródłem energii dla komórek mięśniowych, nic więc dziwnego, że wielkość jego zasobów ma szczególne znaczenie podczas wykonywania długich i wyczerpujących wysiłków takich jak bieg maratoński. W czasie długotrwałej pracy mięśniowej zapasy zgromadzonych w mięśniach węglowodanów ulegają zmniejszeniu, co w konsekwencji może prowadzić do spadku efektywności pracy. Każdy sportowiec przygotowujący się do biegu powinien dążyć do zmagazynowania jak największych zasobów glikogenu mięśniowego przed startem w zawodach oraz nauczyć się jak nimi oszczędnie gospodarować w trakcie trwania wysiłku.

    W jaki sposób uzupełniać straty węglowodanów po treningu?

    Proces odbudowy glikogenu przebiega najintensywniej w pierwszych godzinach po zakończeniu wysiłku. Skuteczność tego procesu zależy między innymi od ilości i jakości dostarczonych cukrów oraz szybkości ich trawienia i wchłaniania przez organizm. W celu prawidłowej regeneracji potreningowej najkorzystniej spożyć preparat węglowodanowy typu CARBO o wysokiej koncentracji glukozy i maltodekstryn. W ciągu godziny po wysiłku należy dostarczyć około 50-70g tego preparatu w formie płynnej. Węglowodany można także podawać w formie napoju izotonicznego (około 1L napoju w ciągu godziny). Następnie w ciągu kolejnych 4-5 godzin należy spożyć około 200g węglowodanów zawartych w różnych produktach i płynach. W późniejszym okresie, a także następnego dnia, kiedy proces syntezy przebiega wolniej, należy podawać głównie węglowodany wolno wchłaniające się, jak: gruboziarniste przetwory zbożowe, kasze, ciemny ryż, owoce, warzywa. Proces odnowy glikogenu przebiega najintensywniej w ciągu pierwszych 5-7 godzin po wysiłku, jednak jego całkowita resynteza następuje dopiero po upływie 24-48 godzin!

    Czy cukier i słodycze są dobrym źródłem węglowodanów?

    Udział cukrów rafinowanych (sacharozy) w diecie osób intensywnie trenujących nie powinien przekraczać 20% ogółu energii. Zbyt wysokie spożycie cukru może zakłócać gospodarkę hormonalną i metaboliczną, sprzyjać wzrostowi tłuszczowej masy ciała oraz powodować różne niedobory żywieniowe, szczególnie w zakresie witamin i minerałów.

    Czy glikogen zgromadzony w wątrobie pełni podobną rolę co glikogen mięśniowy?

    W normalnych warunkach, glikogen wątrobowy stanowi podstawowe źródło zapasów glukozy dla systemu nerwowego oraz krwinek czerwonych. Przeciętnie mózg dorosłego człowieka zużywa około 140g glukozy na dobę, a czerwone krwinki około 40g na dobę.

    W czasie długotrwałego wysiłku zasoby glikogenu wątrobowego, podobnie jak mięśniowego, mogą intensywnie obniżać się, gdyż uwalniana z niego glukoza dodatkowo wykorzystywana jest na potrzeby pracujących mięśni. Zatem wszyscy biegacze powinni zwracać uwagę nie tylko na odbudowę zasobów energetycznych w mięśniach, ale także w wątrobie.

    W jaki sposób najefektywniej odbudować glikogen wątrobowy?

    Jak wspomniano wcześniej, podczas długich, wyczerpujących wysiłków, komórki wątrobowe pozbywają się zapasów cukru. Wówczas na ich miejsce wnikają związki tłuszczowe, które mogą przyczyniać się do stłuszczenia wątroby i spowolnić proces odbudowy w niej glikogenu. Zaleca się więc w posiłkach potreningowych zwiększyć spożycie produktów bogatych w związki lipotropowe - „rozpuszczające" tłuszcz (metionina, kwas glutaminowy, cholina), które w znacznych ilościach obecne są w mleku, chudym twarogu, wątrobie. Korzystne może być także spożywanie LECYTYNY, będącej bogatym źródłem choliny. Nie zalecany jest natomiast ryż i produkty zawierające żelatynę, bowiem zawarty tam w znacznych ilościach aminokwas glicyna hamuje lipotropowe działanie metioniny.

    Czego należy unikać po treningu, aby skutecznie odbudować straty glikogenu w mięśniach?

    W pierwszych godzinach po treningu należy ograniczać spożycie tłuszczu, zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego, bowiem kwasy tłuszczowe nasycone hamują transport glukozy przez błony komórkowe oraz zmniejszają wrażliwość receptorów insulinowych (dzięki którym glukoza może wnikać do komórek mięśniowych).

    W jaki sposób na dzień zawodów osiągnąć maksymalną ilość glikogenu w mięśniach?

    Dynamika procesu glikogenogenezy (odkładania glikogenu) w mięśniach uzależniona jest głównie od wielkości podaży węglowodanów w diecie, dlatego ilość tego składnika pokarmowego powinna być wyraźnie zwiększona na kilka dni przed startem w zawodach. Wysokie zasoby glikogenu w mięśniach można osiągnąć stosując dietę wysokowęglowodanową na 24-36 godzin przed zawodami, zmniejszając jednocześnie intensywność treningów.

    Na czym polega strategia “obciążania" węglowodanami?

    Pierwsze wyniki badań świadczące o skuteczności tej metody zostały opublikowane przez fizjologów skandynawskich w latach 60-tych, a pierwszymi jej popularyzatorami byli kilkanaście lat później biegacze maratońscy.

    Strategię obciążania węglowodanami przeprowadza się dwuetapowo. W pierwszej fazie cyklu na 6 dni przed zawodami rozpoczyna się stosowanie diety ubogowęglowodanowej, zwiększając jednocześnie długość i intensywność treningu. Faza ta jest następnie kontynuowana przez okres 3 kolejnych dni, co w efekcie prowadzi do bardzo silnego uszczuplenia zasobów glikogenu w mięśniach. W tym okresie należy przeprowadzić dosyć intensywne treningi. Następnie, na 72 godziny przed właściwym wysiłkiem przeprowadza się zmianę diety wprowadzając pokarm o wysokiej zawartości węglowodanów i jednocześnie zmniejsza się wielkość obciążeń treningowych. Dzięki temu dochodzi do nagłego wzrostu poziomu glikogenu i zwiększenia jego zasobów w mięśniach znacznie ponad stan wyjściowy (nadkompensacja).

    Czy strategia “obciążania" węglowodanami jest skuteczna dla wszystkich?

    Pomimo, że “obciążanie" węglowodanami sprawdza się w przypadku wielu zawodników, to jednak dla niektórych metoda ta może okazać się niekorzystna. Gwałtowna zmiana sposobu odżywiania może doprowadzić do wewnętrznego rozbicia i stanu zmęczenia, prowadząc w konsekwencji do niekorzystnych zmian fizjologicznych i psychologicznych. Obecnie uważa się, że stosowanie tak rygorystycznych metod nie jest konieczne w odniesieniu do osób prowadzących regularny trening. Wiele badań wskazuje, że zawodnicy wielu dyscyplin są w stanie osiągnąć wysoki poziom glikogenu bez wstępnej, gwałtownej fazy uszczuplania jego zasobów w mięśniach, a jedynie zwiększając spożycie węglowodanów na 2-3 dni przed zawodami, przy jednoczesnym zmniejszeniu obciążeń treningowych. W tym czasie dieta sportowca powinna zawierać około 8-10g węglowodanów na kilogram masy ciała, a ich głównym źródłem powinny być produkty żywnościowe takie jak: ryż, kasza, makaron, pieczywo, owoce, soki owocowe oraz ziemniaki, a także odpowiednie preparaty (CARBO). Wysoki poziom glikogenu w mięśniach można utrzymać także poprzez stosowanie diety wysokowęglowodanowej przez dłuższy okres czasu. Nie jest to jednak metoda zalecana, gdyż długotrwałe podawanie dużej ilości cukrów może prowadzić do powstania wielu niedoborów pokarmowych, zwłaszcza białek, witamin i minerałów, licznych zaburzeń fizjologicznych oraz nadmiernego zużycia węglowodanów kosztem udziału kwasów tłuszczowych w normalnych procesach przemiany materii. Najkorzystniej będzie więc, jeżeli każdy biegacz osobiście przetestuje na sobie strategię “obciążania węglowodanami" w okresie treningowym.

    Co zrobić, jeżeli w okresie poprzedzającym zawody nie udało się zgromadzić dostatecznej ilości glikogenu?

    Wówczas ostatnią szansą na uzupełnienie wewnątrzustrojowych zasobów węglowodanowych jest skomponowanie odpowiedniego posiłku na kilka godzin przed startem. Rodzaj pokarmu, jego objętość i kaloryczność powinna być uzależnione głównie od czasu rozpoczęcia zawodów. Wiadomo, że imprezy sportowe mogą być rozgrywane o różnej porze dnia. Jeżeli zawody zaplanowane są w godzinach przedpołudniowych, wówczas pierwszy posiłek powinien być spożyty około 3-4 godzin przed ich rozpoczęciem i dostarczać około 30-35% ogólnego zapotrzebowania energetycznego. Głównym składnikiem pierwszego śniadania powinny być produkty żywnościowe obfitujące w węglowodany złożone, których spożycie pozwala na odpowiednie uzupełnienie rezerw glikogenu w wątrobie oraz glukozy we krwi. Posiłek powinien być również lekko strawny, mało objętościowy, oraz charakteryzować się niską zawartość tłuszczu, by proces opróżniania żołądka i trawienia nie ulegał opóźnieniu. Wymóg ten jest niezwykle istotny, gdyż nieodpowiedni dobór produktów w posiłku poprzedzającym zawody może prowadzić do powstawania kolek jelitowych i ogólnego dyskomfortu w czasie trwania wysiłku.

    Co zrobić jeżeli startom w zawodach towarzyszy duże napięcie psychiczne?

    Rywalizacji sportowej często towarzyszą różne reakcje ze strony ośrodkowego układu nerwowego, które w różny sposób mogą oddziaływać na tempo metabolizmu. Jeżeli na start w zawodach sportowiec reaguje silnym stresem, najczęściej obserwuje się osłabienie perystaltyki jelit, zwolnienie przesuwu treści pokarmowej, utrudnienie procesu trawienia i powstawanie zaparć. W takich okolicznościach zawodnikowi należy podać pokarm zawierający więcej włókna surowego (ciemne przetwory zbożowe, kasze, warzywa), a także zapewnić odpowiednie nawodnienie organizmu.

    W przypadku gdy sportowiec na start w zawodach reaguje napięciem nerwowym powodującym wzmożoną perystaltykę jelit (biegunki), pokarm powinien charakteryzować się mniejszą zawartością błonnika pokarmowego. Niewskazane wówczas jest podawanie przed zawodami przetworów zbożowych z mąki razowej, gruboziarnistych kasz, ciemnego ryżu oraz surowych warzyw (szczególnie strączkowych) i owoców. Z produktów węglowodanowych niskobłonnikowych zaleca się natomiast pieczywo z jasnej mąki, biały ryż, sucharki, ziemniaki puree, przetwory owocowe (dżemy, soki, przeciery).

    Jak w praktyce powinien wyglądać przykład posiłku przed startem w zawodach?

    Przykład posiłku poprzedzającego start w zawodach przedpołudniowych.

    Płatki owsiane na mleku z dodatkami

    płatki owsiane - 80g - 8 łyżek
    mleko 1,5% - 250g - 1 szklanka
    rodzynki - 20g - 1/5 paczki
    pestki słonecznika - 20g - 1/5 paczki
    banan - 150g - 1 sztuka bez odpadków

    Kanapka z szynką

    chleb razowy - 50g - 1 kromka
    szynka z piersi kurczaka - 30g - 3 plasterki
    pomidor - 80g - 1 sztuka bez odpadków

    Kanapka z dżemem

    chleb razowy - 50g - 1 kromka
    dżem z czarnej porzeczki wysokosłodzony - 40g - 2 łyżeczki

    Sok marchwiowo-jabłkowo-pomarańczowy - 250g - 1 szklanka


    Czy warto stosować batony i żele energetyczne podczas trwania biegu?

    Oczywiście produkty te można stosować, aczkolwiek nie posiadają one żadnej przewagi nad napojami izotonicznymi. Możliwość maksymalnego utleniania cukrów to około 1g/minutę. Dostarczenie silnie skoncentrowanych źródeł węglowodanów nie poprawia w żaden sposób wydajności pracy, a jedynie może niepotrzebnie obciążać przewód pokarmowy. Najbardziej korzystne są produkty w postaci napojów węglowodanowych o stężeniu cukrów 3-8%.

    Jakie preparaty wspomagające mają szczególne znaczenie w przygotowaniu do biegu maratońskiego?

    Wśród szerokiej gamy preparatów dietetycznych, oprócz odżywek węglowodanowych warto polecić takie suplementy jak: L-KARNITINĘ (usprawnia przemiany energetyczne węglowodanów i tłuszczów, zwiększa wydolność tlenową, przyspiesza regenerację powysiłkową), BCAA (oddala zmęczenie fizyczne i psychiczne) oraz HMB (wpływa ochronnie na włókna mięśniowe).

    Jak powinien wyglądać cykl suplementacyjny na 4 tygodnie przed zawodami?

    L-KARNITYNA - 1000mg 30 minut przed śniadaniem oraz 1000mg 3 godziny przed treningiem (na pusty żołądek) lub przed snem w dni wolne.
    BCAA - 5-6g 45 minut przed treningiem (jeżeli wysiłek jest dłuższy niż 90minut). W dni wolne nie stosujemy.
    CARBO - 50g bezpośrednio po wysiłku. W dni wolne nie stosujemy.
    LECYTYNA - 15g 45minut przed wysiłkiem i 10g po posiłku potreningowym. W dni wolne 3 razy dziennie po 5g po głównych posiłkach.
    HMB - 1g 30 minut przed śniadaniem, 1g bezpośrednio po treningu, 1g 30 minut przed snem. W dni wolne rezygnujemy z porcji potreningowej.
  • Wysłano 06 stycznia 2006 22:45

    zgłoś naruszenie
    Polecamy zaufać naszym specjalistom, dobierając plan treningowy, plan odżywiania czy suplementację, potrzebujesz indywidualnego podejścia. Poproś o przygotowanie planu dla Ciebie http://potreningu.pl/plany. Profesjonalny, kompletny plan: diety + treningi + suplementacja, już od 149 69
  • LUKI
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3246
    • Na forum: 12 lat
    • LPA: 14357
    • Status:Specjalista

    Wysłano 06 stycznia 2006 22:45

    zgłoś naruszenie
    wszystko sie zgadza cukier jest magazynowany w miesniach w postaci glikogenu ale nadmiar cukru jest rowniez magazynowany w postaci tkanki tluszczowej
    misiek