Wysłana - 04 września 2001 13:49 Przeniesiony przez Atomic z działu 'Suplementacja'.
Sprawdź swoje BMI
Co myślicie o chromie. Podobno bardzo pomaga w walce z tłuszczykiem. Miedzy innymi zmiejsza apetyt. Warto go zakupić. Jezeli nie to jakiś inny suplement bym poprosił do walki z tłuszczykiem. Od razu informuje ze 2 razy w tygodniu mam aeroby i nienaganna diete.
W przypadku odchudzania chrom jest nic nie wart. Ze sprawdzonych srodkow na redukcje tkanki tluszczowej polecam ECA.
Pozdrowka
999690602000
SFD
Wysłana - 27 września 2001 22:12
Swojego czasu bardzo zainteresowalam sie chromem, gdyz jak kazda naiwna baba wolalam wydac piueniadze niz pocwiczyc sciagnelam bardzo duzo materialow z prasy kobiecej, co to nie robi itd (oczywiscie byly to artykuly sponsorowane. Ale wreszczcie dokopalam sie do bardzo wiarygodnego zrodla zdaje sie jakis serwis dla osob z cukrzyca i dowiedzialam sie ze nie ma ZADNYCH naukowych dowodow na to ze faktycznie chrom pomaga w odchudzania prawda jest ze zmniejsza wachania cukru we krwi. (kiedy cukru jest za duzo trzostka uwalnia insuline, ta zas jest odpowiedzialna za zmagazynowanie nadmiaru energii w postaci tluszczu, zazwyczaj trzostka wydziela insuliny nieco za duzo, co prowadzi do tego ze we krwi poziom cukru jest nizszy niz normalnie, to prowadzi do hipoglikemi i szybko\powracajacego uczucia glodu (jestes senny i masz ochote na cos slodkiego itd) Zadaniem chromu jest zmniejszenie tych wachan ale bralam to z 6 m-cy I NIC!!!!!!!!! Apetyt mialam ten sam. Polecam korzystanie z wyszukiwarki www.google.com napewno znajdziesz wszystko czego chcesz sie dowiedziec szczegolnie polecam serwisy dla cukrzykow - JEDYNE WIARYGODNE
tamara
1001621540000
SFD
Wysłana - 03 lutego 2002 21:11
hm......mimo sprzecznych opini na ten temat uwazam ze to zalezy od organizmu......duzo zalezy od rozkladu dnia itd(jak sie nudzisz to nie mysl o jedzeniu ani nie jedz)jedzenie jest po prostu przyzwyczajeniem..........
co do samego chromu....w moim przypadku przy wzroscie 188cm wazylem 105kg......kupilem se chrom i l-karnityne....... od 2 tygodni prawie nic nie jem (tak w porze obiadowej jakis serek topiony albo kawalek bialego sera czy cos podobnego)narazie waga spadla do 100 i nie czuje sie glodny.... pije sporo wody niegazowanej a od jutra (bo mam ferie)zaczynam biegac....... mam nadzieje ze do konca lutego moja waga spadnie do 90kg i bedzie mial w tym swoj udzial takze chrom