logo
zamknij zamknij

Choroba Scheuermanna

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 13960

0 5 0
napisał(a)
GallAnonim
Znawca
Szacuny 39 Napisanych postów 1620 Wiek 37 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 17696
Nie, nie ja tak uwazam. Tak mnie uczono. Nie mozna spinac i skracac miesni piersiowych. To sciaga barki do przodu zaokraglajac plecy.
Co do brzucha- nie napisalem ze nie wolno go cwiczyc przeciez. Po prostu nie nalezy z tym przesadzac. Zapewniam Cie, ze bardzo duza przewaga w sile miesni brzucha jest niewskazana. To z reguly pociaga za soba zmiejszenie zakresu.
Jesli bedziesz dbal o zakres zarowno klatki jak i brzucha to cwiczyc sobie mozesz. Ale nie mozna przesadzac.
Mialem malych pacjentow z ta przypadloscia. I nie po to slecze nad kozetka rozluzniajac klatke i wzmacniajac plecy zeby ktos bez sensu ruinowal godziny mojej pracy, przy ktorej sam sobie niszcze zdrowie.
Wyjatki beda zawsze. Mozesz miec nawet chorobe zwyrodnieniowa kregoslupa i cwiczyc bardzo ciezko i odnosic prz tym korzysci (przynajmniej tak bedzie Ci sie wydawalo przez marne 15 lat). Chorzy przy ZZSK potrafia lamac sobie zrosniete kregi o framuge drzwi. I tez mowia, ze to im pomaga... Po prostu nie chce mi sie dyskutowac na ten temat. Podejmujesz ryzyko. To Twoja wola. Slusznie napisales, ze to na Ciebie dziala i Tobie pomoglo. A kazdy inny jesli chce probowac robi to na swoja odpowiedzialnosc. Ja odradzam ciezki trening i zalecam staly kontakt z lekarzem.

Nie ma ludzi nieomylnych...

napisał(a)
MaronP
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 33 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 228
Twoja chroba jest o tule trudna że niektóre Cwiczenia jej pmagaja i powinieneś ich unikac.śSą pewne mięśnie które pogłębiają kifozę i prysporzą Ci tylko klopotu.jęśli będziesz wzmacniał piersiowe wieksze to automatycznie dajesz im[uls do powiekszenia sie kifozy.ja ze swojej stronu polecił bym ci basen ale głównie pływaj na grzbiecie wzmocnisz grzbiet a to ci powimmo pomóc.kraul nie jest wskazany.polecał dum ci tez pozciąganie mięśni piersiowycz.dbaj o codzinna pozycję w szkole przy komputerze i nie garb sie!jeśli chcesz dciążyc kregosłup i go wyciągnąć to połóz wyprostowane ręce na górnej części ud przy samej miednicy tak jakbys się chciał na nich oprzeć a potem zrób przysiad i pamiętaj aby łokcie były wyprostwane.powstanie dzwignia i bedziesz odciążał swój kręgosłup.pozdrawiam!

siła to stan umysłu...

napisał(a)
Pedros 15
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 79 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 6281
U mnie też stwierdzono tą chorobe(po długich badaniach). Plecy mocno mi dokuczały ale od jakiś 2 lat mnie już nie bolą.
2% ludzi na świecie ma tą chorobe!!!

"życie jest za krótkie, żeby być małym"

napisał(a)
Krugero
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 730 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 20076
Te wyciąganie kręgosłupa jest świetne. szczególnie jeśli sie jest np. w szkole i nie można zawisnąć na drążku. POwiedz tylko czy są jakieś ograniczenia do tej metody, bo stosuje ją często i bardzo mi pomaga. Dzięki!! skąd wiesz o niej?

siłe słonia szybkość gada da ci tylko lemoniada

napisał(a)
generation
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 104 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 3388
Dzieki za odpowiedzi w najblizszym czasie skonsultuje sie z lekarzem, zamierzam tez wybrac sie do jakiegos innego ortopedy zobacze co on powie takze na temat siłowni. Musze przyznac ze bardzo brakuje mi siłowni ale zdrowie przede wszystkim i nic na siłe. pozdrawiam

.: Żyć szybko umierać młodo :.
.: www.girl.pl :.

napisał(a)
Mawashi
Ekspert
Szacuny 226 Napisanych postów 17146 Wiek 38 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 85776
Wicu - wlasnie poczytalem co napisales i postanowilem usunac Twoj "plan".
Z calym szacunkiem - nie nadaje się on dla osob z problemami z kregoslupem, bo on wogole byl kiepski.

Na marginesie - siedzac wcale nie obciazamy kregoslupa mniej - tak Ci sie tylko wydaje - szczegolnie wykonujac szrugsy i cwiczenia na barki.
W przypadku problemow z kregoslupem lepiej stosowac sie do zasady: nie liczy sie ilosc tylko jakosc.
Gall slusznie podkresla rozsadek i umiar - to jest najwazniejsze.

"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"

napisał(a)
MaronP
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 33 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 228
Krugero jeśla pytanie bylo do mnie to takie wyciąganie nie ma większycz przeciwskazań no chyba że masz problemy ze stawami łokciowymi.A wiem to bo zajmuje się min.takimi właśnie problemami.A i przypomniał mi się jeszcze jeden bardzo ważny wątek:w kifozie bardzo ważne są mięśnie miedzyżebrowe i rzeby je wzmocnic trzeba sposobu bo cwiczenie na nie to po prostu zrobienie głębokiego wdechu i wydech przez prawie zamkniete usta sycząc.można to robic włanie podczas wyciągania 10 powtórzeń powinno wystarczyć ale powinniście robic pare 5-6 serii takich oddychań w ciągu dnia.jest to też świetna metoda relaksacyjna.Ale pamietajcie że jeśli podczas wykonywania tych zabiegów coś was zaboli nie róbcie tego albo robcie ostroznie!!pozdrawiam MaronP

siła to stan umysłu...

napisał(a)
Krugero
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 730 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 20076
oka dzieki.
Szrugsy robie małym ciężarem (15kg),napinam kaptury i opieram sie przy tym o ławkę wiec chyba mi to nie zaszkodzi

siłe słonia szybkość gada da ci tylko lemoniada

napisał(a)
Noborder
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 14 Wiek 28 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 61
Witam, to mój pierwszy post na forum.
Od lat zmagam się z chorobą scheuermanna - mniej więcej od 15/16 roku życia. Lekarz zalecił mi wykonywanie ćwiczeń rehabilitacyjnych w domu i pływanie - podkreślał, że basen, to podstawa... No cóż, najwięcej pływałem żabką i faktycznie czułem poprawę, choć wydaje mi się, że nieświadomie powiększyłem lordozę dolnego odcinka kręgosłupa. Efekty jednak były - choroba, mimo, na ogół, siedzącego trybu pracy (dużo czytam i siedzę przy komputerze - jest to związane ze specyfiką moich studiów i zawodu, do którego się przygotowuję) nie pogłębiła się zbytnio. Niestety, niedawno zacząłem odczuwać bóle dolnego odcinka pleców, co zaniepokoiło mnie. Nie mam odpowiedniej motywacji by ćwiczyć w domu, co innego na siłowni - tam mam kontakt z innymi ćwiczącymi i z instruktorami - tam nie ma, że zrobię ćwiczenie byle jak bo mi się nie chce. Dlatego chcę ponownie zapisać się na siłkę (bo miałem dwuletnią przerwę - zarówno w pływaniu jak i w ćwiczeniach siłowych) bo z pakera stałem się trochę gruby i bardziej "skrzywiony". Nie piszę tego wszystkiego bez celu - o pierwsze, być może ktoś ma podobne doświadczenia, po drugie - mam proste pytanie (bo czytam powyższe posty i nie znalazłem JASNEJ i PROSTEJ odpowiedzi) - czy można ćwiczyć na siłowni mając chorobę scheuermanna?! (Nie mam na myśli stopnia zaawansowania, który kwalifikuje się do operacji.) Byłem kiedyś u kręgarza (podobno jeden z lepszych w mieście) - polecił mi rozbudowanie klaty, ćwiczenie wyciskania, żeby "rozbić klatę". W internecie czytam, żeby klatkę raczej rozciągać, a plecy pakować. Kto ma rację? Planuję wybrać się na siłownię, gdzie w ramach karnetu, będę miał kontakt z indywidualnym istruktorem, pogadam z nim i powiem mu, że mam taki i taki problem z kręgosłupem, ale wiem, że na pewno nie odradzi mi ćwiczenia - przecież nie wykopie ze swojej siłki klienta, to oczywiste. Co więc radzicie - chodzić na siłownię, czy nie?

Pozwolę sobie również na zamieszczenie pierwszego z zestawów ćwiczeń, jakie kilka lat temu polecił mi lekarz (doktor Draguła z Rzeszowa), mam nadzieję, że pomogą. To zestaw pierwszy, a więc dla zaczynających rehabilitację, późniejsze ćwiczenia są bardziej zaawansowane, jak znajdę czas, przepiszę kolejne zestawy. Oto on:

Ćwiczenia ruchowe przy wadach postawy. ZESTAW 1 BEZ SKŁONÓW.

1. Leżąc na brzuchu, pod brodę wałek ligniny – ramiona wyciągnąć przed siebie – unieść ramiona (nie odrywać brody od ligniny) i napiąć pośladki. Chwilę utrzymać licząc np. do 4 i rozluźnić.
2. Leżąc na brzuchu jw., dłonie na kark – unieść łokcie do góry, ściągnąć łopatki, napiąć pośladki. Chwilę utrzymać.
3. Leżąc na brzuchu jw., ramiona wzdłuż tułowia – unieść do góry barki, ściągnąć łopatki, napiąć pośladki. Chwilę utrzymać.
4. Leżąc na brzuchu jw., ramiona wyciągnąć przed siebie – unieść ramiona w górę i naśladować pływanie „żabką” (napinać pośladki, ściągać łopatki). Powtórzyć 4 x i opuścić.
***Powtórzyć ćwiczenie nr 10
5. Leżąc na brzuchu jw., ramiona wyciągnąć w bok – unieść ramiona do góry, ściągnąć łopatki i napiąć pośladki. Chwilę utrzymać
6. Leżąc na brzuchu jw., ramiona w bok 0 unieść proste ramiona do góry i zataczać koła do tyłu 4x
***Powtórzyć ćwiczenie nr 10
7. Leżąc na plecach, dłonie pod głową (druga osoba przytrzymuje łokcie) – nogi lekko ugięte w kolanach podnieść powoli do góry i opuścić.
8. Leżąc na plecach, dłonie pod głową – nogi ugięte w kolanach przyciągnąć do klatki piersiowej (z głębokim wdechem nosem), opuścić (wydech ustami).
9. Leżąc na plecach, ramiona wzdłuż tułowia, nogi proste w kolanach – przyciągnąć kolana do klatki piersiowej, wyprostować nogi w górę, ponownie ugiąć w kolanach i położyć na podłodze.
10. Leżąc na plecach, nogi ugięte w kolanach, stopy oparte o podłogę – unieść proste ramiona przodem w górę (głęboki wdech nosem), bokiem opuścić (wydech ustami).
11. Stojąc tyłem przy ścianie prostować się. Głowa, plecy, pośladki, pięty „przyklejone” do ściany. Łopatki, pośladki ściągnięte, brzuch wciągnięty. Chwilę utrzymać.

KAŻDE ĆWICZENIE POWTARZAĆ 20 RAZY DZIENNIE. ZMIANA ĆWICZEŃ ZA DWA MIESIĄCE.


Jeszcze jedno - jeżeli zdecyduję się na ćwiczenia na siłowni, to czy pasy wzmacniające kręgosłup i tego typu sprzęt coś dają, czy to tylko pic na wodę? Noszę również prostotrzymacz taylora (to coś takiego: http://www.zsoirkorfantow.pl/imgall/prostotrzym02.gif) i zastanawiam się czy warto w tym ćwiczyć i czy zwiększy to zakres możliwości wykonywanych ćwiczeń - bo odciąża kręgosłup i podtrzymuje go.

Pozdrawiam serdecznie!
Piotrek

P.S. Sorry, że odgrzebuję stary temat ale to chyba najbardziej rozbudowany i profesjonalny topic, spośród tych, które przeglądałem na tym i na innych forach. Swoją drogą - ciągle w sieci ZA MAŁO informacji na temat schorzeń kręgosłupa, a przede wszystkim choroby scheuermanna, więc chyba warto...

Zmieniony przez - Noborder w dniu 2013-02-07 00:38:48
napisał(a)
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1477 Napisanych postów 22450 Wiek 38 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 274345
Nie wiem czy to też czytałeś

http://www.wydawnictwopzwl.pl/download/103880217.pdf

pod koniec tego artykułu jest kilka wzmianek o treningu i jego skuteczności (a raczej niezadowalającej skuteczności) w leczeniu tej przypadłości.

Tu też jest trochę, ale niestety głównie dotyczy dzieci:

http://www.nbuv.gov.ua/portal/Soc_Gum/MSNU/2009/3/09rwawsd.pdf

Tu masz trochę jak powinno wyglądać pływanie - czyli które style sprzyjają leczeniu tej choroby:

http://www.cornetis.pl/pliki/PP/2010/4/PP_2010_4_231.pdf

Nie jestem rehabilitantem ani lekarzem, a na te artykuły trafiłem szukając informacji o bólach odcinka lędźwiowego kręgosłupa - które niestety utrudniają mi obecnie ćwiczenie na 100% moich możliwości. Mam nadzieję że coś pomogłem. A jeśli mogę mieć swoje zdanie to przeczytaj jeszcze raz post Galla z pierwszej strony tego tematu. Tam masz jasną odpowiedź co do tego czy można trenować nazwijmy to kulturystykę przy tym schorzeniu. Jeśli już to mógłbyś wykonywać wybrane ćwiczenia zgodnie z tym co masz w artykułach z linków które przesłałem - czyli te służące rozciąganiu mięśni piersiowych, wzmocnieniu mięśni grzbietu oraz likwidacji przykurczów charakterystycznych dla tej choroby. Typowym treningiem kulturystycznym czy siłowym to raczej tylko pogłębisz problem.
Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

ćwiczenie brzucha między seriami

Następny temat

MAŁY PROBLEM......

Sterydy anaboliczno-androgenne a serce

Rafał Tasiemski - ocena sylwetki

Michał Żądło - ocena sylwetki

Androgeny, wyniki sportowe i paszport biologiczny

Makarony - porównanie okiem dietetyka

Powiedziała TAK!

Porusz swoje łydki - strategie wspomagające rozwój łydek

Czym się kierować wybierając trenera personalnego?