Pomóżcie dobrzy ludzie, bo już nie wiem, co mam robić. Na początku grudnia miałam zrobioną artroskopię stawu kolanowego - chondromalacja rzepki st.II. Przy okazji przecięto troczki rzepki. Rezultat jest taki, że jest gorzej niż przed zabiegiem. Kolano trzeszczy jak opętane przy zginaniu, o większym obciążeniu mowy nie ma, nie mówiąc już o zwykłych przysiadach - paskudnie boli. Brałam dostawowo zastrzyki Go-On (coś w rodzaju Hialganu tyle że tańsze), zajadam się siarczanem glukozaminy od paru miesięcy (Stavomax, Artresan itp.) Ortopeda dał skierowanie na rehabilitację - rowerek, laser, krioterapia, magnetronik - znikoma poprawa. CO MOŻNA JESZCZE ZROBIĆ, żeby przywrócić kolanu dawną sprawność. ILE CZASU musi upłynąć od artroskopii, żeby nastąpiła poprawa i zagoiła się chrząstka? Mija już 2,5 miesiąca od operacji, a ja nie widzę poprawy, poza tym, że opuchlizna z kolana zeszła, a noga zgina się więcej niż 90%. Nie jestem jakimś wyczynowcem, raczej antysportowy ze mnie typ;) - regularnie tylko pływam, gram w tenisa stołowego i biegam do autobusu, więc lekarz się dziwi, skąd w ogóle u mnie ta chondromalacja. Będę wdzięczna za wszelkie informacje o tym schorzeniu, leczeniu i ewentualnych powikłaniach po artroskopii (ortopeda mnie tym straszy).
chyba za duzo nikt nie wymysli - chyba ze ktoś sam ma podobne problemy mozesz poszukac w wyszukiwarce
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1108940343000
kosmo1125
Wysłana - 09 marca 2005 12:15
Witaj,
Jeszcze tytulem uzupelnienia: Cwiczenia to absolutna podstawa dla leczenia teraz i utrzymywania aktywnosci potem na poziomie zblizonym do tej sprzed operacji. jesli nie wiesz o jakie dokladnie chodzi wystarczy pogadac z jakims rehabilitantem, przede wszystkim moze to byc napinanie miesnia czworoglowego, mozna to robic np. ogladajac tv, musisz wyrobic sobie nawyk zeby poswiecac temu ok. 1,5 godz. dziennie. w rezultacie miesien nad kolanem musi byc jak kamien, kolano bedzie wtedy bardziej stabilne i miesien odciazy staw tak ze mozliwe bedzie nawet uprawianie sportow. Poradzil mi to kiedys ortopeda cierpiacy na chondromalacje, ktory tak jak ja zniszczyl sobie chrzastke w gorach, dzieki cwiczeniom chodzi po nich dalej. na pewno zadnych opasek uciskowych! co do roweru - polecam takze, z tym ze na 2,3 przerzutce ; 6 nalezy zapomniec, pod duze gorki tez lepiej podchodzic. raczej nie zgadzam sie z lekarzem krytykiem rezonansu. u mnie pokazal wszystko i dzieki temu nie musialam eksperymentowac czyli domyslac sie jaka moze byc przyczyna bolu.
co do leku o ktorym piszesz - nie znam go. sugeruje zebys weszla przez wyszukiwarke na forum rowerzystow (przez haslo: chondromalacja), oni tam przekazuja sobie wiele info nt dotepnych lekow i zasad ich kojarzenia.
Zastanawiasz sie nad przyczyna chondroamalacji u siebie. kiedys ktorys z lekarzy powiedzial mi ze zwykle bierze sie to z minimalnych nierownosci w budowie stawu, np. ustawienie rzepek o kilka stopni inaczej niz norma, to powoduje ze obciazenia rozkladaja sie nieprawidlowo i nastepuje zuzycie chrazatki wieksze niz powinno. warto tez sprawdzic kregoslup, biodra, miednice (jak jest krzywo ustawiona to zaburza rownowage ruchu). a najwazniejsze to brak sportu, siedzacy tryb zycia, slabe miesnie. Srednio wierze w wyniki USG, wszyscy mowia ze na usg ani na rtg nie widac zuzycia chrzastki. tylko rezonans.
przyszlosc. ja tez w nia patrze. juz przeszczepiaja i potem namnazaja chrzastke w kolanie przy pomocy jakichs preparatow. na razie to operacja, droga i jak wiemy nieprzyjemna. ale moze kiedys wystarczy jeden zastrzyk i urosnie jak na drozdzach :) oby serdecznosci d.
1110366950000
elcyc
Wysłana - 09 marca 2005 14:08
Witam Faktycznie poroblem wydaje się być poważny, co nie wyklucza że nie można się z tym uporać. Kolega ma racje rozmiekanie chrząstki w st. udowo-rzepkowym to z rególy wynik nieprawidłowego toru przebiegu rzepki, nieprawiłowości takie powinny być już wykryte w podstawówce na rutynowym badaniu i podjęta rehabilitacja korygująca, dziwi mine jednak fakt usuniecia troczków, ale nie znam dokladnie sytutacji więc nie bede wnikał. Odbudowa chrząstki szklistej nie jest możliwa, zużyta się nie regeneruje, możliwe jest tylko wypełnienie ubytków blizną, tzw chrząstką włuknistą niestety mniej wytrzymałą na ściranie. Piersze co powino się zrobić w takiej sytuacji to wyelimonować przyczyne, czyli to co powoduje ścieranie się chrząstki, bo inaczej to można się w to bawiać w nieskończoność i żadne preparaty zastrzyki itp. nie pomogą, jak mówiłaś sam lekarz nawet nie wiedział skąd u ciebie to się wzieło, dlatego musisz znaleźć takiego który będzie wiedział, jeśli jest to wynik nieprawidłowej biomechaniki kończyny, należy wtedy rozpocząć od rehabilitacji korygującej tą wadę, a dzisiejsza rechabilitacja naprawde może robić cuda, więc naprawde warto szukać dobrego rehabilitanta, no i ruch potrzene są ćwiczenia, ruch dla stawów jest jak oddychanie, chrząsta odrzywia się tylko płynem stawowym, kiedy zginamy kończynę chrząstka jest przyciskana i wyciska się z niej płyn stawowy (czyli wydech), następnie po wyproście jest zasysany jak gąbka (czy głęboki wdech), tak więc jak ognia należy unikać np. siedzenia ze zgiętą nogą przez godzine, bo chyba nie potrafisz wstrzymać oddechu na godzine.
Powodzenia.
1110373692000
joshi.20
Wysłana - 06 lutego 2008 16:38
u mnie wykryto chondromalacje rzepek i lekarz przepisal mi leki takie jak: piascladine 300, naklofen duo w tabletkach i arthryl. dodatkowo zalecil basen i jazde na rowerze. nie wiem gdzie bylas na artroskopi ale jesli ci sie nie polepszy to polecam klinike w Żorach tutaj daje link http://sport-klinika.pl polecam dr Mariusza Smolika. zleca ci najwyzej rezonans magnetyczny i doradza co robic z tym dalej. pozdrawiam.
1202312327000
jerusalem
Wysłana - 03 marca 2008 23:38
Ja chondromalację mam już ok. 9 lat. Miałam 2 artroskopie i podcięciem troczków. Podobno staw mi się źle składa i przez to coś się tam ściera. Dodatkowo mam przewlekłe zapalenie stawu - nie mam spuchniętego kolana tylko często czerwone i gorące (można by jajka sadzone zrobić). Miałam przez ten czas mnóstwo rehabilitacji, żarłam różne lekarstwa, zastrzyki i nic. Ostatnio doktorek polecił mi klinikę w Żorach i przeszczep chrząstki...Dodam jeszcze że lekarz zalecił mi ograniczenie chodzenia, zero jazdy na rowerze, gry w piłkę, bieganie, etc. Kolano boli jak cholera, nie tylko przy zmianie pogody, ale po każdym większym wysiłku (dodam że tylko chodzę nic więcej). Żeby zasnąć zażywam Febrofen 200 oraz przykładam lodowy okład żelowy
Zmieniony przez - jerusalem w dniu 2008-03-03 23:43:20
1204583928000
martit
Wysłana - 12 lipca 2008 23:50
Mam chondromalację chrząstki rzepki II stopnia. Artroskopia zaplanowana na 7 sierpnia- beda przecinac boczne troczki rzepki. W moim przypadku chondromalacja jest wynikiem przetrenowania-trenowalam lekką atletykę(skoki). Boczne troczki rzepki są bardziej rozbudowane "silniejsze" w stosunku do troczków pośrodkowych. Powoduje to "ściąganie" rzepki w strone troczków bocznych a co za tym idzie rzepka jest źle ustawiona w stosunku do kości i ociera się o nią zamiast być w dole rzepkowym. Według ortopedy podcięcie bocznych troczków powinno pomoc i zapobiec dalszej chondromalacji. Mam nadzieje że naprawde tak będzie bo ból i chrupanie w kolanie jest już nie do zniesienia. Mam nadzieje ze moje wyjaśnienie komuś pomoże;)
"Każdy ma swój punkt widzenia,ale nie każdy z niego coś widzi"
1215899419000
ina_2
Wysłana - 23 września 2008 11:43
cześć. 7 lat temu miałam artroskopie kolana.mam chondromalacje rzepki stopnia2.karate,jaza na rowerze skutecznie zniszczyły mi kolano.lekarze też odegrali swoją role. chirurg ogólny kazał mi chodzić w opasce uciskowej, przez co zanikł mi mięsień czworogłowy. efekt był taki że prawą nogę poprostu wlekłam za sobą.szkoda że nie miałam netu 7 lat temu. obecnie pogodziłam się juz z nie w pełni sprawnym kolanem, chociaż serce mi się ściska jak pomyśle że już nigdy nie pojeżdże na rowerze, nie pobiegam, nie pochodze po górach.
1222163017000
Kamilcia4
Wysłana - 22 listopada 2008 23:45
pierwsze bóle, obrzęki i chrupania w kolanach zaczęły się u mnie w marcu tego roku, zupełnie bez powodu i trawają z dłuższymi i krótszymi przerwami do dziś. byłam u 3 lekarzy w moim mieście i żaden z nich nie umial mi pomóc. Każdy przepisywał tylko leki przeciwbólowe lub proponował gips... kilka dni temu byłam w warszawie u doktora L.Junga, który wykrył u mnie właśnie chondromalacja rzepki w obu kolanach. na dodatek w lewym mam stan zapalny od kilku tygodni i praktyczny zanik błony maziowej. W przeciwieństwie do kolana prawego, w którym tej błony jest za dużo. Dostałam leki o nazwie arthryl i rantudil forte. Biorę je od 2 dni dopiero, więc nie oczekuję żadnych efektów, ale może ktoś mi powie czy ten arthryl jest skuteczny? i kiedy ostatecznie stwierdzić można, że operacja jest niezbędna? jak narazie ból odczuwam niesamowity... chodzę z lekko ugiętymi kolanami, ponieważ to prostowanie ich sprawia mi ból... w nocy budzę się za każdą zmianą pozycji... najgorzej jest wieczorem po całym dniu chodzenia (jestem osobą zbyt energiczną, która nie potrafi usiedzieć w miejscu )mam spuchnięte lewe kolano i każdy ruch sprawia mi ból. Najgorzej jest mi zmienic swoje przyzwyczajenie co do sposobu siadania. Zawsze zanim siadam, zginam noge i przysiadam na niej, oczywiście wtedy gdy mnie nie boli, a tak jest teraz z prawą. Niestety i to jest dla mnie niedozwolone... po przeczytaniu mnóstwa artykółów i wypowiedzi na temat chondromalacja rzepki naprawdę zaczynam się bać bardzo bym chciała prowadzić normalny tryb życia, ale samo chodzenie jest dla mnie uciążliwe
Will You Still Love Me Tomorrow?
1227393927000
nErO__
Wysłana - 16 grudnia 2008 00:52
Witam kiedys chondromalacja byla nazywana rozmięknieniem chrząstki rzepki a jej przyczyna nieznana teraz juz wiadomo nieco wiecej na ten temat, problem chondromalacji związany sie z nieprawidlową biomechaniką rzepki, dochodzi do lateralizacji bocznej, rzepka ucieka na bok stawu kolanowego, na skutek niewydolnej głowy przysrodkowej mięśnia czworoglowego uda a większej sile naprężacza powiężi szerokiej(ten z boku uda) problem dotyczy czesciej dziewczyn, gdzie występuje większy kąt Q, większa koślawośc kolan i większa sila powodująca lateralizację. Czasem chondromalacji towarzyszą zwichnięcia i podwichnięcia rzepki. Na rzepkę jeżdzącą po nieswoim torze działają inne sily, na które chrząstka nie jest przygotowana, i dochodzi do wycierania. Bolesnośc jest objawem tego ze doszlo do wytarcia do warstwy podchrzęstnej która jest juz dobrze unerwiona.
jakie postępowanie? są dwie drogi: zachowawcze i chirurgiczne
leczenie zachowawcze o dziwo jest procentowo skuteczniejsze! a polega ono na odciązeniu powierzchni stawowych na okres ok 4-6tyg (kule - fazy chodu są zachowane ale naciska sie na podłoze chorą konczyną na zasadzie dotknięcia muchy:) - by chrzastka miała czas na odbudowe, zastąpienie uszkodzonych struktur blizną - tkanką włóknistą - nie tak wytrzymałą jak tkanka szklista ale lepsze to niz nic. Dochodzi do tego farma, oraz cwiczenia na stabilizatory st kolanowego(3głowy, tylne uda) a w szegolnosci głowy przysrodkowej mm 4-głowego. Pójdą tu ćwiczenia: izometryczne, izom z oporem, kontrlateralne, ipsilateralne, synergistyczne, i czynne na stawy wyzej i nizej kolanowego. w 3-4tyg mozna włączyc basen i jazde na rowerze z b. małym oporem, absolutnie zakazane są cwiczenia zginające st kolanowy z oporem- nastepuje nacisk w stawie rzepkowo-udowym i znowu mamy to samo. polecam przejsc sie do dobrego fizjoterapeuty. jak juz pójdziemy na rehabilitacje to powinna zawierać: krioterapie, mobilizacje rzepki, masaż+sollux na naprężacz powięzi szerokiej uda, elektrostymulacje głowy przysrodkowej, mozna do tego dołozyć magnetoterapię na lepsze gojenie,
jesli juz doszło do artrozy stawu to pozostaje chururgia. poprzez artroskopie mozna wykonac(oczywioscie w zaleznosci od stopnia zwyrodnienia): płukanie stawu - solą fizjologiczną, golenie pow stawowych shaverem - usuwanie wszelkich smieci które tam pływają, nawercanie - nawierca sie pow staw ddo warswy podchrzestnej, wypływaja fibroblasty i zabliźniją to miejsce tworząc wytrzymalszą strukturę... i to juz chyba wszystko co mozna zrobic zachowując własny staw, dalej juz tylko pozostaje alloplastyka i wszczepianie endoprotezy.
polecam jeszcze ten artykół, w sumei krótko konkretnie i na temat chondromalacji, jak ktos ma firefoxa to łatwo przetłumaczyc przez wtyczki
"Najgorzej jest mi zmienic swoje przyzwyczajenie co do sposobu siadania. Zawsze zanim siadam, zginam noge i przysiadam na niej, oczywiście wtedy gdy mnie nie boli, a tak jest teraz z prawą. Niestety i to jest dla mnie niedozwolone... "
- siadanie z nogą pod pupą: większy docisk w stawie rzepkowo-udowym, rotacja podudzia, rozciąganie troczków rzepki- moze nie to do konca było przyczyną ale zwyrodnienia ale na pewno miało wplyw.
ale... glowa do góry, mozliwosci rehabilitacji są dzis naprawde duze, trzeba sie tylko wziąć jak najszybciej za siebie by nie zaszkodzic niewłasciwym podejsciem.
aha zapomniałem jeszcze: przy postepowaniu chirurgicznym w pierwszej kolejnosci wykonuje sie podcinanie troczków rzepki, ma to na celu nastawienie na wlaciwy tor
Zmieniony przez - nErO__ w dniu 2008-12-16 01:10:22