Valencia z tego co wiem w lidze nie przegrała spotkania u siebie
ale wiadomo LM a liga to dwie inne rzeczy co nie zmienia faktu, że stawiam na Valencie
Scio me nihil scire. - Sokrates
We will never die, because we are UNITED !
Znawca -
1175798585000
wikt SZ i ISO
Wysłana - 07 kwietnia 2007 23:16
W spotkaniu 32. kolejki angielskiej Premiership Chelsea Londyn pokonała na Stamford Bridge Tottenham Hotspur 1:0 (0:0). To 60. z rzędu mecz Chelsea w ekstraklasie bez porażki na własnym stadionie. Pierwsza część spotkania przebiegała pod znakiem ogromnej przewagi gospodarzy - zespół "The Blues" właściwie nie opuszczał połowy Tottenhamu atakując raz za razem. W bramce "Kogutów" świetnie spisywał się Paul Robinson, a podopiecznym Jose Mourinho brakowało skuteczności w kluczowych momentach. W zespole Chelsea bardzo dobrze spisywał się Shaun Wright - Phillips, którego rajdy wprowadzały dużo zamieszania pod polem karnym Robinsona.
W 49. minucie spotkania powinno być 1:0 dla gości. W polu karnym ładną akcję rozegrali Hossam Mido i Hosam Ghaly, ale Mido z najbliższej odległości nie potrafił pokonać Petra Cecha.
Ta niewykorzystana sytuacja zemściła się na podopiecznych Martina Jola. W 52. minucie pięknym, płaskim strzałem z dystansu, z odległości ok 35. metrów popisał się Ricardo Carvalho i zespół Maurinho prowadził 1:0. Chwilę później Didier Drogba po dynamicznym rajdzie wyłożył piłkę Salomonowi Kalou, który jednak nie potrafił pokonać Robinsona z odległości kilku metrów, trafiając wprost w ręce bramkarza.
Po stracie bramki zespół gości zaatakował śmielej, starając się zdobyć wyrównującego gola. Świetna okazję miał Adel Taarabt, którego uderzenie z ok 20 Cech obronił z najwyższym trudem.
Pomimo tego, że goście walczyli do ostatnich minut wynik nie uległ już zmianie.
Chelsea w ostatnich ośmiu spotkaniach w angielskiej ekstraklasie nie straciła bramki. Natomiast Tottenham nigdy nie wygrał w Premiership na Stamford Bridge.
Źródło: Onet
W życiu znam się na dwóch rzeczach: na pokerze i na ludziach, dlatego nie przegrywam...
Specjalista -
1175980611000
KafarXXL
Wysłana - 08 kwietnia 2007 09:00
gonią United będzie jeszcze ciekawie
Scio me nihil scire. - Sokrates
We will never die, because we are UNITED !
Znawca -
1176015607000
wikt SZ i ISO
Wysłana - 08 kwietnia 2007 15:54
Menedżer Chelsea Londyn Jose Mourinho, którego zespół zmniejszył stratę do prowadzącego w tabeli Manchester United do trzech punktów, twierdzi, że MU ma szczęście, że za tydzień nie gra spotkania z jego drużyną. - Niech Ferguson się cieszy, że nie gramy za tydzień - mówi Mourinho - wyobrażacie sobie jakby to spotkanie wyglądało?
- Wiem, że Ferguson narzeka na terminarz rozgrywek. Twierdzi, że został on "ustawiony" pod moja drużynę. Cóż mogę na to odpowiedzieć? To inteligentny człowiek i może myśli, że cała reszta to głupcy, którzy w to uwierzą - dodał Portugalczyk.
Źródło: Onet
W życiu znam się na dwóch rzeczach: na pokerze i na ludziach, dlatego nie przegrywam...
Specjalista -
1176040452000
susik_89
Wysłana - 08 kwietnia 2007 17:55
Niech Ferguson się cieszy, że nie gramy za tydzień - mówi Mourinho - wyobrażacie sobie jakby to spotkanie wyglądało? Chelsea też nie jest w wyśmienitej formie więc jakoś nie obawiałbym się takiego meczu za tydzień ale Mourinho lubi se pogadać
Jose Mourinho, portugalski szkoleniowiec Chelsea Londyn, nigdy nie cierpiał na brak pewności siebie. Nie inaczej jest przed wtorkowym, rewanżowym meczem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Valencia CF. - Już po pięciu minutach Valencia dowie się, że nie ma do czynienia z outsiderami. Możemy osiągnąć tam dobry wynik i nie potrzebujemy do tego szczęścia - powiedział Mourinho.
Portugalczyk stwierdził także, że jego drużynę stać jest na triumf w Pucharze Anglii, a także wywalczenie mistrzostwa.
Źródło : Onet
W życiu znam się na dwóch rzeczach: na pokerze i na ludziach, dlatego nie przegrywam...
Specjalista -
1176137243000
KafarXXL
Wysłana - 10 kwietnia 2007 11:34
cały Mourinho
Scio me nihil scire. - Sokrates
We will never die, because we are UNITED !
Znawca -
1176197691000
djcuba
Wysłana - 10 kwietnia 2007 18:35
nie dziwne że tak gada w końcu ma wielką Chelsea no ale ja bardzo bym chciał by po rewanżu z Valencia jego pewność siebie ujawniała się już tylko w wypowiedziach odnośnie Premiership i Pucharu Anglii
Africa have Cameroon , Barcelona have Eto'o ... ;)