Od pewnego czasu walcze z cellulitem i jestem zadowolona z efektow. Pupa mi sie calkiem wygladzila, uda sie marszcza tylko po scisnieciu, co jest ogromnym sukcesem, bo wczesniej mialam widocznego golym okiem kalafiora. Powodem, dla ktorego zaczelam ten watek, jest szok, jakiego doznalam nie dalej jak wczoraj. Otoz odwiedzila mnie kolezanka ze swoim osmiomiesiecznym synkiem. Maly wyglada, jak bobasy z pocztowek, jest pelen kraglosci, nozki i raczki ma jak male serdelki. Moje dzieci byly od poczatku szczuplutkie, ale chyba jednak wiekszosc niemowlat jest takich pulchnych. I to co mnie zaszokowalo to fakt, ze po scisnieciu skory na nozce tego malego pojawilo sie nic innego, jak gorki i dolki, identyczne jak moje. Zgoda, niemowleta maja duzo tkanki tluszczowej, ale cellulit? Przeciez cellulit to znieksztalcone tkanki, chyba niemozliwe u niemowlaka. Jaki z tego wniosek? Otoz zdrowa tkanka tluszczowa tez sie marszczy i przypomina wygladem skorke pomaranczy. Do tej pory tego nie wiedzialam i zdecydowanie przesadzalam w ocenie swojego cellulitu. Mysle, ze wiele dziewczyn tez. Poniewaz ja nie chce byc za bardzo szczupla i lubie miec troche tluszczu na udach, to chyba bede musiala sie pogodzic z tym, ze czasem cos mi sie tam zmarszczy ;)
Ze skora niemowlaka sie marszczy to jest to rzecz calkiem naturalna. Pamietaj, ze jego skora jest wciaz jeszcze bardzo rozciagliwa i delikatna a dziecko szybko przybiera na masie. Dlatego czasami wystepuja zmarszczki podobne do cellulitu Jednak powinnas sie z nim wybrac do dermatologa, poniewaz tak tez reaguja dzieci jesli sa bezglutanowcami. Wtedy ich skora zaczyna sie marszczyc i pojawiaja sie na niej biale kropeczki jakby pod skora
W kazdym razie powinnas mimowszystko poradzic sie pediatry
Zakochany w usmiechu Smoczka ------------------------------ <:Kawosz:> <:niepoprawny filozof:> <:amator fitnessu:>
Klub Kulturystyczny "Hermes" ul. Skargi 8 05-822 Milanowek >->Zapraszamy<-<
Znawca -
1059857738000
SFD
Wysłana - 03 sierpnia 2003 01:07
Ja nie pisalam o swoim dziecku, tylko dziecku kolezanki. Ale na pewno przekaze jej to, co napisales. Moje dzieci byly szczuple nawet jako niemowleta i ich uda nigdy sie tak nie marszczyly, a ten maluch naprawde wyglada jakby mial cellulit. I tak naprawde to watpie, zeby bylo cos z nim nie tak, bo jego mama stwierdzila, ze jego dwoch starszych braci mialo tak samo (teraz juz zgubili niemowlecy tluszczyk).
1059865670000
Sliwulla
Wysłana - 03 sierpnia 2003 10:45
i pewnie tak jest
Zakochany w usmiechu Smoczka ------------------------------ <:Kawosz:> <:niepoprawny filozof:> <:amator fitnessu:>
Klub Kulturystyczny "Hermes" ul. Skargi 8 05-822 Milanowek >->Zapraszamy<-<
Znawca -
1059900335000
jogger
Wysłana - 03 sierpnia 2003 23:28
A czy te tłuściutkie nie były czasem dokarmiane butelką, a Twoje karmione głównie piersią? Otyłość wieku średniego jest wiązana z przekarmianiem w pierwszych miesiącach życia, gdy tworzą się komórki tłuszczowe.
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1059946082000
SFD
Wysłana - 04 sierpnia 2003 04:13
A wiesz, ze to moze byc to. Moje maluchy byly karmione wylacznie piersia przez pierwszy rok zycia. Synek kolezanki wczesniej tez i tez byl taki tlusciutki, ale wtedy nie zauwazylam, zeby mu sie robilo cos podobnego do cellulitu, choc moze po prostu nie zauwazylam. Od pewnego czasu maly jest glownie na butelce, poza tym nieustannie jest pasiony zupkami, kaszkami, jogurcikami, chrupkami, itd. Niemal caly czas rusza buzia ;) Pochlania wiecej niz moj dwuletni synek. I ma jak najbardziej predyspozycje do bycia w przyszlosci grubaskiem, bo i mama i tata sa otyli. Ale zeby tkanka tluszczowa niemowlaka, nawet przekarmianego, wygladala w ten sposob?
1059963211000
jogger
Wysłana - 04 sierpnia 2003 09:58
Właśnie przybywa mu komórek tłuszczowych, które zostaną do końca życia. Potem ich objętość zmaleje, ale w późniejszym wieku znowu zaczną puchnąć przy pierwszej okazji
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1059983901000
SFD
Wysłana - 04 sierpnia 2003 14:56
Szkoda malucha :(, ale mamusia jest przekonana, ze im dziecko bardziej tlusciutkie, tym lepiej. Zapewne w duzej mierze jego wyglad jest okreslony przez genetyke, bo tlusciutki byl tez na piersi, ale zeby jeszcze swiadomie mu dokladac :( A co do mojego poczatkowego posta, to przekonaliscie mnie, ze jednak zdrowa tkanka tluszczowa u niemowlat nie powinna przypominac cellulitu, pod warunkiem, ze jest jej tyle, ile byc powinno. A ja tu chcialam miec argument, zeby nie oceniac siebie (a raczej swoich dolnych partii) zbyt surowo ;)
1060001770000
axis1
Wysłana - 06 sierpnia 2003 11:20
jagodka! W jaki sposob zwalczylas cellulit w tak widocznym stadium? Ja mam podobny problem. Duzo sie naczylatalam o tym swinstwie i od 1,5 miesiaca staram sie choc troche zlikwidowac pomaranczowa skorke. Efekty sa, ale jestem ciekawa czego ty uzywalas i jak dlugo trwala twoja kuracja. Pozdrawiam
Kto sie nie rozwija, ten sie cofa
1060161611000
SFD
Wysłana - 06 sierpnia 2003 14:48
Jesli sa efekty, to jestes jak najbardziej na najlepszej drodze. Ja walcze juz od czterech miesiecy, a efekty zadowalajace mnie osiagnelam gdzies po trzech. Bo tak jak pisalam, na udach jeszcze mam cellulit, choc golym okiem niewidoczny. A co stosowalam? Przede wszystkim aeroby. 40 minut rano na czczo plus cwiczenia na pupe i uda. Cwiczenia rozne, cokolwiek znalazlam i zmienialam je dosc czesto, bo mi sie nudzily :) Czasami cwiczylam 6 dni w tygodniu, a czasami 3. Teraz zazwyczaj cwicze 3 razy w tygodniu aerobowo i 3 silowo, delikatnie, bo widoczne miesnie mnie nie interesuja. Nie stosowalam zadnej diety, ale jestem bardzo szczupla. Nie stosowalam tez zadnych specjalnych kremow, tylko zwykly balsam ujedrniajacy. Powodzenia!!! Na pewno Ci sie uda :) P.s. Teraz lubie ogladac swoja pupe w lustrze ;)