WODYN mam parę pytań do tego Twojego treningu zaproponowanego w pierwszym poście.
1. Ile czasu ma trwać trening 15-10-5 progresyjny co 5kg 2. Jakie przerwy robić miedzy seriami 3. Co to znaczy 42% piątkowego rekordu 4. Czy wrzucać skosy w dół i górę
Dzięki za odp. Pozdrawiam.
1207503172000
apokalipsa NUTRIFARM
Wysłana - 07 kwietnia 2008 17:10
adzik123 - Wodyn-owy jest zdecydowanie lepszy, ten z linka jest wlaściwie klasycznym planem tylko realizowanych częściej/za często[!]/... wyprobuj więc ten ktory lepszy... mam nadzieje, że poskutkuje.
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte" Jan Paweł II "Gorzki to chleb jest polskość" C. K. Norwid
Ekspert -
1207581050000
adzik123
Wysłana - 07 kwietnia 2008 21:46
Apokalipsa - dzięki bardzo. Pozdrawiam i SOGacz ;] Aż dziwne, że wszedł ;]
Wysłana - 08 kwietnia 2008 15:44 Usunięty przez apokalipsa za naruszenie Pkt4 regulaminu forum.
SAA To gówno , A ludzie co to biorą to GÓWNIARZE.
1207662256000
adzik123
Wysłana - 16 maja 2008 21:27
Pytanie do Apokalipsy:
Skonczył mi się cykl tego FBW od nowego tygodnia zaczynam "bicie rekordu" - tą drugą faze treningu, potem mam zrobić tydzien przerwy i wrócić na siłke ze splitem, przy czym Wodyn rozpisał trening klatki i tricka, a resztę muszę sam ułożyć.
Ja mam pytanie - chcę zacząć cykl redukcyjny, a nie wiedziałem, że ten plan się tak długo przeciągnie. Wiem, że redukcja zależy od diety, ale czy tym planem na klatkę rozpisanym przez Wodyna, mogę "wkroczyć" w redukcję? W zasadzie chciałem rozpisać cały plan samemu, bo chciałem na klatkę dac trochę inne ćwiczenia... Czy stanie się coś jak przerwę cykl wg Wodyna i samemu ułoże plan? Co o tym sądzisz - potrzebuję opinii fachowca...
jeżeli celem nie jest juz "ruszenie klaty" lecz zredukowanie tłuszczu i zachowanie istniejącej masy to myslę, że nawet może byc lepiej gdy plan zmienisz- lepiej pod tym względem, że po redukcji bedziesz mógł do powyzszych metod powrócić- z dobrym skutkiem myslę
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte" Jan Paweł II "Gorzki to chleb jest polskość" C. K. Norwid
Ekspert -
1210969879000
adzik123
Wysłana - 17 maja 2008 13:25
Dzięki za szybką odpowiedź ;) W takim razie trza się brać za planik :)
czyli czy dobrze rozumiem, jezeli jest problem z goprna czescia klatki to w tym trening cwiczenia z skosem zamienic na poziom ? a tam gdzie poziom dac skos? mam zamiar to trenowac wraz z 6 weidera myslisz ze to bedzie oki ? pozdro
1214639636000
apokalipsa NUTRIFARM
Wysłana - 28 czerwca 2008 16:44
raczej dac skos- jako pierwszy, a reszta to juz pewna dowolność, albo płaska, albo glowa w dół/to dla dopełnienia treningu/.
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte" Jan Paweł II "Gorzki to chleb jest polskość" C. K. Norwid
Ekspert -
1214664284000
hetman999
Wysłana - 28 czerwca 2008 19:40
Witam, czy ktoś mógłby odnieść się do mojego planu?? PROOOOSZĘĘĘĘĘ!!!!!! Zamiściłem go już w dwóch innych tematach, ale tam nic się nie działo od dłuższego czasu. Bardzo prosże
Zaczynam znowu trenować pchnięcie kulą, po 1,5 rocznej przerwie. Na siłowni ćwiczę od 3,5 roku, ale z przerwą roczną:// - kontuzja nadgarstka.
10*60 kg (55%)
8*70kg
6*80kg
4*90kg
3*100 kg
1*110 kg (96%:)
I teraz pytanie, czy oprócz tego i rozpietek dołożyć coś jeszcze klaty w tym samym dniu? czy to wystarczy. robie klate 2 razy w tydniu
moja waga : 86 kg
PS
wcześniej robiłem
8*80 6*85 4*90
i takie 3 serie, ale powiedzieli, że lepiej to zmienic, bo na siłe lepszy jest ten plan wyżej...