Witam.Chcialbym zapytac Was czy znacie jakies sposoby na poprawienie nastroju?Jakie witaminy kupic?Jakie pierwiastki sa za to odpowiedzialne? Jakiej muzyki sluchac? itp.Chodzi mi o to ze nieraz(rzadko)wstaje rano i mam dobry nastroj, czuje sie dobrze wszystko mi wychodzi i jestem jakos bardziej pewny siebie.Chcialbym zeby tak bylo na stale.
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej"
Czekolada poprawia nastój ale poczekaj na odpowiedz kogos bardziej kompetentnego.
Nie wszyscy dostaną sie do raju ale patrzeć na gwiadzdy ma prawo każdy
1127241653000
IGIELI
Wysłana - 20 września 2005 20:48
Regularnie zazywam magnez+vit B6.Taka 3 tygodniowa kuracja naprawde mi pomaga mozna smiało brac dłuzej.Biore 3 razy 1 tabl dziennie do sniadania obiadu i kolacji.Pozdrawiam
1127242098000
oska5
Wysłana - 20 września 2005 20:52
ruch...
"Ten tylko jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciech, a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -
1127242339000
HALA
Wysłana - 20 września 2005 20:58
Jesli chodzi o ruch to malo sie poruszam(nieliczac silowni-cwicze regularnie),ale chce przytyc i za duzo aerobow tez nie chce robic. Raz dziennie przejade sie rowerem ok 2km.Boje sie o mase.Ale tłuszczu tez prawie wcale nie mam.
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej"
1127242689000
Boofi
Wysłana - 21 września 2005 11:56
jak oska mówi - ruch ! po 2 ziółka - dziurawiec - a z niego tabletki na poprawe nastroju a jak i to nie działa to bioxetin
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1127296590000
FLEXXIP
Wysłana - 21 września 2005 14:21
3-4 piwka poprawiają też nastrój
1127305285000
HALA
Wysłana - 21 września 2005 17:46
No w sumie masz racje.Ale juz 2miesiace nie pilem alkoholu bo cwicze. Trzeba wybrac albo silownia albo chlanie.
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej"
1127317560000
evernever
Wysłana - 21 września 2005 17:48
ja nie piłem, nie paliłem, nie chodziłem na imprezy ponad pół roku i musze przyznac ze nigdy pózniej nie miałem tak dobrego nastroju jak wtedy.
Post dla osób z kręgozmykiem, wymiencie swoje doświadczenia ;)
1127317712000
zdzichu22
Wysłana - 21 września 2005 17:54
alkohol nie jest dobrym rozwiązaniem ponieważ ołabia układ nerwowy,oczywicie z kolegami mozesz wypic sobie 1-2 piwa.Twoje zaburzenia nastroju moga być spowodowane tym, że np spożywasz sterydy, czytałem gdzies ze wpływaja na nastrój.Nalepsze rozwiązanie to trzeż spotkach sie z kolezankami kolegami troche pośmiać się
1127318095000
HALA
Wysłana - 22 września 2005 08:33
No z tym piciem to niedlugo bedzie problem bo za tydzien wyjezdzam na studia a chce ciagle cwiczyc.Koksow nie biore i nigdy nie wezme. Nieraz nawet zwyczajne szczere pogadanie z kims nastraja pozytywnie na cały dzień.
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej"