Witam

Przypomniał mi się właśnie jeden trening na plecy który wykonywałem kiedyś. Po każdym treningu zakwasy na kilka dni. Długo już nim nie ćwiczyłem. Chciałbym się z wami nim podzielić. Może komuś się przyda.
1. Unoszenie tułowia z opadu 3x 12-15+obciązenie - Przerwy ok 1-1,5 min
2. Swobodne zwisy na drązku- 3x 30 sek- przerwy ok 1 min.
3. wiosłowanie sztangielki w opadzie 3x 12-8- przerwy nie dłuższe niż 1 min.
4. Wiosłowanie sztangą do brzucha nachwytem 3x 12-8- przerwy 1 min
5 Podciąganie na drązku- w razie kłopotów pomagać sobie nogami(można krzesło podstawić i lekko "dźwigać się "- 3 x max - przerwy ok 2 min.
Trening krótki ale intensywny. Mi całość zajmowała ok 35-45 minut. Jak widać całkowite odwrócenie schematu. Prostowniki na początku, później wstępne zmęczenie sztangielkami i sztangą. W ramach problemów z podciąganiem można ewentualnie zamienić na "ściąganie linki wyciągu górnego"
Pozdrawia DOn Garcia
Joł

Zmieniony przez - Don garcia w dniu 2006-03-02 17:11:41