Siema mam taki problem od początku roku spaliłem jakieś 15 kg i wszedzie jestem chudy tylko na brzuchu jest lekka warstwa (nie wiem czy to fet czy woda podskórna) ktorego nie potrafie sie pozbyć ;/
A nie moge dalej być na redukcji bo chudnie mi strasznie całe ciało, nogi mam jak patyki przez to odchudzanie.
Co zrobić z tym fantem ? moze jakis spalacz ?