Witam. Juz od dluzszego czasu bola mnie lydki. Bol wystepuje praktycznie przy kazdym spacerze, nawet z pol kilometra jak przejde. Lydki staja sie strasznie twarde i troche opuchniete chyba, szczegolnie na zewnetrznych stronach. Jak biegam jest to samo. Mocny bol, ze ledwo moge isc i takie uczucie jakby lydka byla caly czas napieta. Po chwili odpoczynku bol ustaje, ale jak ide dalej powraca ;( Wie ktos jaki jest tego powod i jak temu zaradzic??
robisz wykrok, trzymasz tylną nogę prostą i stopę płasko na ziemi, całą stopę, jak chcesz mocniej rozciągnąć to pogłębiasz wykrok :P mam nadzieje, że jakoś pojmiesz o co mi chodziło ;)
ja tak miałem po tym jak dużo jeździłem na rowerze, identyczne objawy, przez jakiś czas rozciągałem, masowałem i przeszło ;]
-_-'
1175025623000
danutha ZASŁUŻONY
Wysłana - 29 marca 2007 22:50
Polecam rozciaganie jak na obrazeczku nr 2 w linku,co wkleil Hidden Wystarczy miec schodek,a lydki naprawde mozna niezle rozciagnac.
Uprawiasz w ogole jakis sport?A moze masz prace siedzaca i czesto zakladasz 'noge na noge'?
1175201429000
Sorontar
Wysłana - 01 kwietnia 2007 21:55
Chodze na silownie. Rozciagam lydki, ale nie sadze, zeby mi to pomoglo. Narazie sprobuje znalesc przyczyne w diecie, bo wlasciwie zauwazylem te objawy jak zaczalem ja stosowac. Moze za duzo oliwy alob cos takiego. Powoli bede odejmowal rozne rzeczy i obserwowal reakcje.
kradam: serio to napisales czy sie ze mnie smiejesz? ;]
1175464487000
kradam
Wysłana - 02 kwietnia 2007 09:03
Śmieję się okrutnie . Rozciągaj łydki, ale łącznie z mięśniem płaszczkowatym. Ktoś gorliwy z pewnością pokaże Ci jak to robić . Jeśli nie pomoże, to idź do lekarza, niech sprawdzi czy wszystko z krążeniem OK.