Mam Pytanie od ostatniego trningu Bola mnie plecy raczej krengoslup i troche szczypie robie martwy i wioslowanie w opadzie zaczynam od 20kg a the end jakies 40 jest nawet ciezko... i nie jestem przekonany w 100% ze dobrze robie te cwiczenia.. i wiem ze nie sa dla poczo... a ja trenuje jakies 4tyg a moje pytanie to czy zaczynac od 10kg a the end to jakies 25kg by bylo mniejsze obciazenie i zeby mi krengoslup nie siadl czy zrobic tydzien przerwy od cwiczen plecow.. a no i jak barki robilem tez troche czulem....
kolega doradzil mi bym wisial co dziennie na drazku by rozciagac krengoslup i cwiczyc jego dolne miesnie cwiczeniem odwrotne brzuszki tzn leze na krawedzi np biurka i sie prostuje plecami do gory a glowa do dolu mysle ze wiecie o co mi chodzi z gory dziekuje za rady i odp ;)))
rob te cwiczenia malymi ciezarami i ucz sie techniki... pozniej mozesz zaczac cwiczyc na powaznie... co do grzbietów(opisane przez ciebie) to na poczatke mozesz sprobowac to sa dosyc dobra na prostowniki ale rewelacji nie bedzie;) pozdro
no ok czyli robic wszystko tak jak robie ale mniej nakladac czyli jade od 10 a ostatnie 8pow.. 25 kg na martwym i na wioslowaniu.. mam jeszcze zciaganie drazka za kark ale tam moge wiecej... kg... i na barki tez zmniejszyc ciezar ?? a wrazie co doradzisz na ten dol plecow by poprwaic i wzmocnic go ??
1195423921000
dido2286
Wysłana - 18 listopada 2007 23:13
AAAAAaaaa i nie mam pasa do cwiczen czy go kupic ??
1195424035000
jojo122
Wysłana - 18 listopada 2007 23:14
na martwy 25kg??:D no to przesada ja po kontuzji jak nie moglem sie wyprostowac to zaczynalem od 50;) co do wioslowania do 10kg bedziesz podnosil jedna reka:) zaczynaj od 25kg i ucz sie techniki
no to ta technika to bedzie dopiero wyzwanie bo teraz czyje ze mnie ciagnie po plecach a co dopier moze byc ;/ no ale ok postaram sie ale tez widzisz ja dopiero zaczynam od 4tyg cwicze i zaczynalem od 20 a ostatnia seria to jakies 40 nie wiem moze jestem nie przyzwyczajony i dlatego tak to czuje ale wole sie dowiedziec niz mam miec zwalone cale zycie..
1195424837000
jojo122
Wysłana - 19 listopada 2007 15:45
od razu zycie zwalone;D jezeli sie boisz to odpusc sobie narazie do poki bol nie minie(troche bedzie bolec to spoko) i zacznij cwiczyc bdajac o technike;)
no przy martwym trzymasz prosto plecy i podnosisz glowe tak zeby przez caly czas patrzec do przodu... trzymasz tak plecy proste i jazda;) a co do wioslowania to tez plecy proste a kat nachylenia to jak ci bardziej pasuje;)
ooooo moge cos poradzic :] ja cwicze 4 miesiace i nic nie moglem robic schylajac sie ale dzisiaj 1 raz zrobilem trening na plecy ^^ mozesz sie smarowac mascmi ale to shit i tak bol wruci ja sie rozciagalem przez tydzien codziennie z rana (przed treningiem) i na noc gdzy kladlem sie spac rozciagalem kregoslup gdzies po 5 min ;] polecam nic nie bolalo dzis ^^