Wysłana - 08 sierpnia 2005 21:51 Przeniesiony przez saib__ z działu 'Piłka nożna'.
Sprawdź swoje BMI
Witam mam do was pytanie , od jakiegos czasu bola mnie plecy , ciezko powiedziec gdzie dokładnie bo promieniuje na całe plecy, ale wydaje mi sie ze gdzies w miejscu korzonków ,ból jest na tyle denerwujący ze nie mozna nic robic, jak sie schylam podnosze noge i biegam boli coraz bardziej ,byc moze ktos juz ten rodzaj kontuzji przeszedł i wie jak sie tego pozbyc , poradzcie co najlepiej zrobic aby ból skutecznie zwalczyc.
Ja przechodziłem to samo, uraz tragiczny bo odnawiał mi się co pół roku i dalej odczuwam ból pleców w okolicy korzonków. Juć chyba 5 raz coś sobie tam naderwałem i chyba już tak naprawde do końca tego nie zalecze... A Tobie radze odpuścić sobie gre w piłkę bo za każdym razem gdy grasz jest coraz gorzej i udac się do specjalisty (sam tego nie uczyniłem, tylko smarowałem fastum żelem ).
.
1123581632000
Michalinho
Wysłana - 09 sierpnia 2005 12:01
z plecami nie ma żartów
www.trenuj.com - TRENING PIŁKARSKI !
1123581692000
Gosc_
Wysłana - 10 sierpnia 2005 12:38
Poradziłem sie mojego trenera (obecnie zawodnika doswiadczonego) i doradził mi kupic plaster rozgrzewający i tak zrobiłem , grałem z nim i nawet nie czułem bólu i to naprawde pomaga ,plecy juz nie bolą , polecam :)
1123670282000
shnosnas
Wysłana - 10 sierpnia 2005 20:53
gośc: to tylko pozory - niedługo tak cię złamie, że na kiblu nie wysiedzisz. Polecam zwisy na drązku 4 x dziennie po 20 sekund na początek, jak również stanie na głowie pod ścianą 4 x po 10 sekund dziennie. Również leżeć i siedzieć z nogami w górze i unikać siedzącego trybu życia. Kiedy przestanie boleć (zaleczysz) to zacznij chodzić na basen - 3 razy w tygodniu i pływaj nie za cięzko - tak po 50 - 60 długości (25 metrów) bez zatrzymywania. I nie podnoś nic na zgiętych plecach - za duże przeciążenia.
Jak się do moich rad zastosujesz to gwarantuję spadek częstotliwości bólu i będzie on słabszy jeśli już.
p.s: zwisy na drązku tak, aby nogi nie były zgiete i nie dotykały ziemi, więc drążek na framudze sobie odpuść.