Witam wszystkich.Mam duży problem.Jakieś 5 miesiecy temu zażywałem sterydy.Było to 5 szczałów omki i 100 mety.I od tego czasu zaczolem mieć straszne bóle w stawach (barków).Robiłem przerwe 2 tygodniową,i nic nie pomogło.Jutro chce iść do apteki po jakąś maść napiszczie mi jakeś dobre maście, i przybliżoną cenę ..:).Z góry dzięki.
Reparil zel, ok 17 zł, tylko tym moglam sobie rozsmarowac skręconą kostkę, bardzo dobre dzialanie przeciwbolowe i lecznicze, gdzies w jakims poscie dawałam opis z ulotki. Wg mnie najlepsza, niczego lepszego nie uzywałam. masz opis: "reparil zel-preparat uszczelnia ściany naczyń włosowatych oraz normalizujeich przepuszczalnosc, zmniejsza przesiąkanie chłonki, uszczelnia śródbłonek naczyń kapilarnych, poprawia krązenie żylno-limfatyczne w obrębie zył konczyn dolnych. Powoduje zmniejszenie odczynu zapalnego poprzez hamowanie fazy zapalenia wysiekowego, dziala przeciwobrzękowo.Escyna zawarta w żelowym podlozu z dodatkiem alkoholu łatwo wchłania sie przez skóre, powodując ustępowanie obrzęków i towarzyszących dolegliwości.Salicylan dietyloaminy(dobrze ze mnie nie uczula ) wzmaga dzialanie escyny dzięki swoim własciwosciom przeciwbólowym i przeciwzapalnym." daje to po raz setny ale naprawde z tego wszystkiego czego uzywalam to jest the best
"Ten tylko jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciech, a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -
1135624435000
gorum
Wysłana - 28 grudnia 2005 14:43
Osiu ta masc wszytskiego nie wyleczy dobrze o tym wiesz. sorry ze sie tyle nie odzywalem, reszta jak cos to na gg
do autora: szczel se w leb teraz jak se oma strzelales. moglo dojsc do uszkodzenia sciegien i więzadeł poniewaz testosteron zmniejsza synteze kolagenu. do tego jeszcze wieksza siła no i stawy zdeczka zjechane. proponuje isc do lekarza sportowego i powiedziec jaki byles mądry.
Post dla osób z kręgozmykiem, wymiencie swoje doświadczenia ;)
1135777394000
oska5
Wysłana - 28 grudnia 2005 19:33
alez wiem Everku :-* ale ze wszystkich masci jakie uzywalam, a troche tego było, szczerze moge własnie polecic Reparil, oczywiscie ze nie zalatwi wszystkiego, wiadomo, ale pomoze. Jak dla mnie najlepiej pomaga, tylko tym mogłam sobie rozsmarowac ta skręconą kostke bo ma dobre dzialanie przeciwbolowe, oczywiscie zakładam ze wszyscy zdają sobie sprawe z tego ze to pomocniczo, a nie jakiś cudowny lek po którym przechodza w mgnieniu oka ciężkie kontuzje a pytał o masc to polecam
Zmieniony przez - oska5 w dniu 2005-12-28 19:36:51
"Ten tylko jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciech, a schodzi z niej bez żalu..."
Post dla osób z kręgozmykiem, wymiencie swoje doświadczenia ;)
1135800870000
oska5
Wysłana - 29 grudnia 2005 13:05
to juz predzej cos jak Fastum, ten Reparil nie rozgrzewa, ale dziala dobrze przeciwbolowo, na czym mi zalezalo zeby móc rozmasowac kostke, zreszta pamietasz jak pisałam Ci o tym nadgarstku, tez ten reparil mi pomógł, gdy go stosuje przy przeciazeniu szybciej stawy dochodza do siebie, wczesniej zadna masc czy zel tak na mnie nie dzialała.Nie ze przechodzi od razu, ale znacznie szybciej sie leczy. A ulotke masz w poscie moim wyzej,zaraz po tym co autor napisał, tam jest opisane. wiesz, mi pomógł, mam nadzieje ze jesli go kupisz to tez ci pomoze, chociaz troche
Zmieniony przez - oska5 w dniu 2005-12-29 13:06:48
"Ten tylko jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciech, a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -
1135857917000
Jacek1976
Wysłana - 29 grudnia 2005 19:51
Ja też miałem problem z barkiem. W czasie wlaki w parterze kolega za mocno założył dźwignie i coś przeskoczyło. Przez półtora miesiąca byłem wykluczony z siłowni i z walk. Leczyłem się łykając Glucosamine, MSM i Kolagen Olimpu. A jeśli chodzi o maść to polecam krem Arthrostop. Mi to (chyba) pomogło.
1135882313000
flex1976 NO PAIN NO GAIN
Wysłana - 03 stycznia 2006 07:08
Fastum jest najlepszy
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Specjalista -
1136268493000
Jacek1976
Wysłana - 03 stycznia 2006 08:32
Na mnie lepiej działa Arthrostop niż Fastum.
1136273542000
flex1976 NO PAIN NO GAIN
Wysłana - 03 stycznia 2006 14:13
ja z barkiem mam przechlapane juz ok pół roku... co jakis czas daje znać o sobie a wszczególnosci w poniedizałek gdy robie klatke jak trenuje barki to nie boli a przy klatce nie daje mi potrenować
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"