SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

BlueCrocus Po zdrowie i sprawność

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 26847

napisał(a)
Ekspert
Szacuny 311 Napisanych postów 9783 Wiek 44 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 155723
chanula
[
kurkuma

Też mi kurkuma nie wchodzi... paskudztwo. BlueCrocus jeśli mogę doradzić - ja bym nie rozcieńczała kurkumy w całej szklance wody a w jak najmniejszej możliwej a szklanka wody do popicia Nie pasuje mi też kurkuma do żadnej potrawy (poza rosołem z serduszek drobiowych i dodaję ją już do ugotowanej zupki tuż przed jedzeniem). W ostateczności są też tabletki z kurkumą. Paskudztwo... brr...

resveratrol lub resweratrol to jest ten suplement

Powodzenia!!!
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Kokosik, dzięki za rady. Mam to szczęście, że od dawna używam bardzo wielu najróżniejszych przypraw i kurkuma jakoś szczególnie mi nie przeszkadza (ale jej nie piję). Zerknęłam do Twojego dziennika, twarda jesteś, życzę powodzenia . Wy, laski, jesteście niesamowite.

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Witam . Dzisiaj dzień próby. Na potreningu.pl dodałam wpisy w dziennikach i muszę wreszcie stawić czoła nieznanemu. Efekty poniżej, albo i nie .
Jestem trochę obolała, czuję się wewnętrznie zaklajstrowana i z tego powodu są problemy z załatwieniem się. Najprawdopodobniej za mało piłam, to jest moja wielka bolączka. Tak z ciekawości zmierzyłam to i owo. Brak chleba i ziemniaków chyba poskutkował, mam ciut mniej w pasie. A nie było tu zmiany od wielu miesięcy. Jest więc nadzieja.

TRENING - marsz (30 minut), orbitrek (30 minut).






Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2012-09-27 10:30:27

Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2012-09-27 10:31:01

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5523 Wiek 41 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 64787
Powodzenia na ścieżce pod zdrowie i sprawność

Zdjęcia w moich dziennikach są mojego autorstwa i stanowią moją prywatną własność. Nie zgadzam się na ich publikowanie w jakiejkolwiek formie poza tym tematem

Podsumowanie konkursu Przemiana sylwetki 2011:
http://www.sfd.pl/konkurs/filonka_podsumowanie_str69-t725666-s69.html#post8
Podsumowanie konkursu Przemiana sylwetki 2013: http://www.sfd.pl/PODSUMOWANIE_KONKURSU_PS_2013/FILONKA-t953383.html

Aktualny dziennik;
http://www.sfd.pl/filonka/DT__2013_redukcji_ciąg_dalszy-t955419.html
If you really want to do something, you'll find a way. If you don't, you'll find an excuse.

NO MORE EXCUSES!!

napisał(a)
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 170 Napisanych postów 65575 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 188925
jedz , jedz bo wiedze ze niedojadasz a nie na tym ma to polegać
i pij duzo na pewno, mozesz tez zmielone simie lniane sobie zjeśc
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Witam . Obliques, w żadnym razie nie próbuję jeść mniej, czegoś się jednak nauczyłam do tej pory. Do każdego posiłku dochodzą jeszcze warzywa, jest ich sporo. Dzięki nim kaloryczność trochę wzrasta. Zwracałam uwagę na ilość białka i tu chyba wszystko w porządku? Filonka, dziękuję za wsparcie, cieszę się, że Tobie również góry są bliskie .

Na dzisiaj miałam zaplanowane po 30 minut marszu i 30 minut orbitreka. Na orbitreku jechałam dłużej, ale jestem zadowolona. Nie powiem, że poszło na luzie. Wręcz przeciwnie, spociłam się niemożliwie. Chyba nawet więcej, niż kiedyś. Ćwicząc na orbitreku miałam nadzieję, że uda mi się dzięki niemu przygotować do coraz trudniejszych wędrówek w górach. To był mój główny cel. Potrzebny był mi trening przypominający zmagania na szlakach, przygotowujący cały organizm do sporego wysiłku. Tak powstała manualna wersja programu, który miał spełniać te założenia. Nie znam się na treningach, intuicyjnie dobieram obciążenia. Przypominam sobie konkretne podejście na konkretną górkę i własne zmagania w tym właśnie miejscu. Ta dość naiwna wizualizacja chyba skutecznie mnie motywowała. W górach, jak to w górach, bywa ciężko, nawet bardzo ciężko, jednak bywają też odcinki lżejsze. Tę zmienność w jakimś stopniu staram się odtwarzać. Wędrówka nie trwa 20 minut, dlatego zazwyczaj trenowałam przez godzinę. Wprowadzam zmiany, żeby organizm nie nauczył się trasy, żeby dał się zaskoczyć. W małym zakresie manipuluję prędkością, jeszcze nie jestem na to gotowa. Raczej skupiam się na pozostałych elementach. Trening wygląda za każdym razem trochę inaczej, mniej więcej jak poniżej. Czy to dobry schemat? Trudno mi powiedzieć. Dzięki niemu zredukowałam sporo tkanki tłuszczowej (niewiele mniejszy spadek masy ciała pokazała waga). To według mnie dobry rezultat. Wzrosła też moja sprawność. Czy trzeba coś poprawić, na coś zwrócić uwagę, inaczej podejść do problemu? Być może, byłabym wdzięczna za kilka rad bardziej doświadczonych Ladys. Chciałabym w tym miejscu podziękować Krewetce i chanuli za cenne uwagi w powyższym temacie .




Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2012-09-27 20:21:49

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 170 Napisanych postów 65575 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 188925
nie filozofuj , ćwicz i jest dobrze
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Obliques, już się poprawiam .

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Witam . Wiem, że to za szybko, ale muszę się z Wami podzielić radością. Niewiarygodne, dzisiaj waga pokazała mniej niż setkę. Pomiary obwodów też mnie satysfakcjonują. Ruszyło i bardzo, bardzo się z tego cieszę .
Podczas treningu przez chwilę odczuwałam lekkie zawroty głowy (trzecie powtórzenie). Silnie się pocę. Jest mi wręcz gorąco po posiłkach.
Zamiast wioślarza była guma (siedziałam na podłodze), na koniec dodałam orbitreka, żeby również popracowały nogi.

TRENING
1. przysiad sumo (3 x 15);
2. wznosy bioder leżąc ( 3 x 15) – stopy lekko podparte o ścianę;
3. wioślarz (2 minuty) – guma;
4. ściąganie drążka górnego (3x 15) – guma;
5. rozpiętki na płaskiej ze sztangielkami (3 x 10) – butelki 2 x 1,5 kg;
6. plank na lewym boku – wytrzymałam 1 x 10 sek. i 2 x 15 sek.;
7. plank na prawym boku – wytrzymałam 15 sek.;
8. plank - wytrzymałam 2 x 15 sek. i 1 x 12 sek.;
9. odpoczynek (60 sek.);
10. powtórzyć 3 x – powtórzyłam 3x wszystkie ćwiczenia i na koniec następne;
11. wioślarz (15 minut) – guma, na siedząco;
12. + orbitrek (15 minut)
opory 3, 5, 7 – po 1 minucie
poziom 10 – 8 minut
poziomy 9, 7, 5, 3 - po 1 minucie


W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 170 Napisanych postów 65575 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 188925
ty tu nie ćwierkaj tylko pisz konkrety, masz dzien pomiarów to pisz
Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

PROBLEM...

Następny temat

Kittie ma NOBLA, a... Picie, ćpanie, pyerdolenie - to w kurniku zawsze w cenie

Leksykon suplementacji: N-acetyl-l-cysteina Anna Karcz- długo wyczekiwany powrót! Grzegorz Kępa- "oczyszczenie" branży Paige Hathaway na stole operacyjnym! Trening funkcjonalny Suplementacja na odchudzanie - Johimbina Suplementacja a timing - czyli co i w jakich porach dnia spożywać Waxy maize, vitargo vs carbo – o co tu chodzi?