SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

BlueCrocus Po zdrowie i sprawność

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 27832

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
ROZKŁAD BTW
1600 kcal ----> 120 / 69 / 125

Dodatkowo: herbaty owocowe, pokrzywa, kawa, woda mineralna, kapusta kiszona.
Wczoraj zapomniałam wpisać ziemniaki. Zupa pomidorowa – nie liczyłam wywaru z kości i koncentratu pomidorowego.

SUPLEMENTACJA
Omega 3, sterolea, magnez, bisocard, Arthroblock forte, mniszek, Lioton, Naproxen, ibuprom.

TRENING

SCHODY
1 x 6.piętro + 2 x 3.piętro ----szybko, czasem bieg

ORBITREKprogram interwałowy, 2 powtórzenia
1) obciążenia 1-5-9 (po 100 m każde) x 6 powtórzeń + 200 m na poziomie 3. (końcówka)
2) obciążenia 2-6-10 (po 100 m każde ) x 6 powtórzeń + 200 m na poziomie 4. (końcówka)
czas: 13.11 min ---- dystans: 4 km ---- prędkość: 19-20,7 km/h ---- puls: 110-114 (HR max 163)
Jechałam płynnie, ale bez szaleństw.

1. Wejście na stopień (3 x 1 min)
poprzednio i dzisiaj 3 x 1 min (na dwa stopnie)
3. Krótkie sprinty (3 x 1 min)
poprzednio i dzisiaj 3 x 1 min (z dotknięciem podłogi)
4. Swing sztangielką dwoma rękami (3 x 1 min)
30s,45s, 45s /8 kg total, zakończenie ruchu nad głową
x 10,11,12 / 10 kg – po 30 s (zakończenie ruchu nad głową)
5. Burpee aerobowe (3 x 1 min)
poprzednio i dzisiaj 3 x 1 min (ręce na niski stopień)
6. Wejście rękami na podwyższenie (3 x 1 min)
poprzednio i dzisiaj 3 x 1 min (na dwa stopnie)
7. Pompki na ścianie
3 x 28 / 1 min
x 25,26,28 / 1 min (podparcie rąk na wysokości klatki piersiowej, stopy dalej niż poprzednio)
8. Mountain climbers (3 x 1 min)
poprzednio i dzisiaj 3 x 1 min (ręce oparte o stopień)
9. Kołyska na plecach (3 x 1 min)
3 x 1 min (tylko do siadu)
x 6,6,6 / 1 min - było „powstań” ha, ha, ha

ORBITREK – interwały, jechałam ile się dało
200 m (poziom 1.) / 300 m (poziom 9.) x 6 powtórzeń
czas: 8.45 min ---- dystans: 3 km ---- puls: 114-123 (HR max 163)

UWAGI
Do wieczora bolało mnie nadbrzusze, reszta się uspokoiła. Mimo wszystko miałam dzisiaj wątpliwości ze swingiem sztangielką, żeby czegoś znów nie sprowokować.
Schody – może to głupie, wstydzę się biegać po korytarzu taka zadyszana, że aż świszcząca. Nawet w górach nie mam takich problemów. Jedna z sąsiadek wyszła sobie zapalić przed drzwi, mijając ją miałam się udusić.
Orbitrek po schodach – do okrojonej wytrzymki staram się coś dołożyć, stąd zmiany. Jechałam bez przesilania na odcinkach z większym obciążeniem. Nie dałabym rady zrobić reszty treningu.
Wytrzymka
„Skakania” – nie będę tego robiła, kolana potrzebują później przynajmniej dwa tygodnie, żeby trochę wrócić do stanu używalności. Myślę, że muszę po prostu odczekać aż schudnę.
Kołyska – z tego ćwiczenia jestem najbardziej zadowolona, chociaż masakruję je strasznie. Po raz pierwszy robiłam „powstań” . Nie potrafię klęknąć, stąd każdy siad na matę i następnie powstanie z niej, to istny cyrk. Łamaga ze mnie wielka, ale wstałam wreszcie i to jest najważniejsze .




Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2013-03-18 14:35:31

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
ROZKŁAD BTW
1600 kcal ----> 120 / 69 / 125

Dodatkowo: herbaty owocowe, pokrzywa, kawa, woda mineralna, kapusta kiszona, pomidor, ogórek konserwowy, cebula, żółtko jajka (zapomniałam wpisać).

SUPLEMENTACJA
Omega 3, sterolea, magnez z witaminą B6, bisocard, Naproxen, Lioton, Arthroblock forte (od jutra zmiana), kurkuma, cynamon, imbir, strepsils.
PYTANIE:
JOINT THERAPY PLUS (na kolana) ma w składzie magnez – 3,33 mg/1 tabletkę. Czy mogę zażywać dodatkowo magnez z witaminą B6 (125 mg/1 tabletka)? Suplementy biorę 2 x dziennie.

TRENING

ORBITREK – program Weight loss, szybko
obciążenia: 1-1-5-5-7-7-7-9-9-7-7-9-9-7-7-7-5-5-3-3 x 1
czyli
200 m na 1. + 200 m na 5. + 300 m na 7. + 200 m na 9. + 200 m na 7. + 200 m na 9. + 300 m na 7. + 200 m na 5. + 200 m na 3. poziomie
czas: 6.24 min ---- dystans: 2 km ---- prędkość: 17,9-21,4 km/h ---- bez pomiaru pulsu

1. Przysiad z obciążeniem (12-15)
x 10,11,12 / 29 kg total, sztanga
x 12,12,12 / 29 kg total sztanga
2. Wznosy z opadu na piłce
3 x 10 bez obciążenia, z niskiego opadu, przytrzymanie u góry 1-2 s, powoli
x 12,15,15 bez obciążenia, jak wyżej
ORBITREK (2 min) – 3. poziom, prędkość 20,5-24,3 km/h
3. Wyciskanie sztangi leżąc na płaskiej (12-15)
x 3,3,5 / 29 kg total – jeszcze ciężko, ale chyba trochę lepiej technicznie
x 4,5,6 / 29 kg total
4. Wiosło sztangielką w opadzie (10-12)
3 x 12 / 10 kg na rękę
x 12,12,13 / 10 kg na rękę
ORBITREK (2 min) – 3. poziom, prędkość 20,1-23 km/h
5. Wyciskanie sztangielek siedząc na barki (10-12)
x 8,9,10 / 6,5 kg na rękę – w trzeciej serii ciężko na koniec
x 9,10,11 / 6,5 kg na rękę – szło dzisiaj łatwiej
6. Brzuszki (15)
poprzednio i dzisiaj 3 x 15

ORBITREK – interwały
obciążenia kolejno: 1-1-9-9-9 / x 8 powtórzeń plus 1-1 na koniec
czyli: 200 m na poziomie 1. + 300 m na poziomie 9. / x 8 powtórzeń plus 200 m na 1. poziomie (na koniec)
czas: 12 min ---- prędkość: 18,7-21,7 km/h ---- dystans: 4,2 km ---- puls: bez pomiaru, szybko (HR max 163)

UWAGI
1.Po treningu zawsze jestem cała do wymiany, tzn. prysznic musi być i obowiązkowo wymiana odzieży i bielizny. Nawet sobie nie wyobrażam siebie w takim stanie na siłowni.I zastanawiam się, dlaczego pomimo wysiłku, jaki wkładam w tę redukcję, idzie to tak strasznie opornie. Cieszą mnie sukcesy innych, ale też by się chciało…
2.Przy podnoszeniu się z przysiadu lekko „pstryka” prawe kolano (słychać).
3.Gryf sztangi nadal wydaje się za krótki i bolą mnie stawy w ramionach podczas chwytu. Po wykonaniu serii przysiadów staw i mięśnie są sztywne. Coś robię nie tak, czy po prostu trzeba się przyzwyczaić?
4.Próbowałam pojechać interwały 8s szybko / 12 s wolno (wszystko na jednym poziomie obciążenia). Jeśli dobrze zrozumiałam artykuł, to „wolno” powinno być 40 obrotów na minutę, natomiast „szybko” na 80-90% tętna maksymalnego. U mnie puls wychodzi wtedy ponad 130.
Niestety, tylko parę razy udało mi się zapanować nad licznikiem . Nie mogę tego zaprogramować, a liczenie w trakcie nie zdaje egzaminu. I nie wiem, czy bym przeżyła zalecone 20 minut takiego treningu.


W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
ROZKŁAD BTW
1600 kcal ----> 120 / 69 / 125

Dodatkowo:
herbaty owocowe, pokrzywa, kawa, woda mineralna,
sałatkowe ilości: pomidor, ogórek konserwowy, ogórek zielony, cebula, marchew, pietruszka, seler, kapusta biała, zioła świeże i suszone, sól, pieprz, marynata do mięsa: musztarda, oliwa z oliwek, czosnek, imbir, kurkuma, sok z cytryny, kolendra, pieprz, papryka.

SUPLEMENTACJA: Omega 3, sterolea, magnez z witaminą B6, bisocard, Naproxen, Lioton, Joint Therapy Plus, kurkuma, cynamon, imbir.

DZIEŃ BEZ TRENINGU – może pod wieczór będzie orbitrek.

POMIARY
Jeszcze coś trzyma wodę. Natomiast ewidentnie „pracuje” oponka – wczoraj wieczorem powiększyły się w niej „dołki”, całe pięści można było do nich włożyć (po obu stronach pępka, trochę poniżej).

waga ------------- 98,4 ---- 98,8
biust ------------- 113 -----113
pod biustem ------ 97 ------97
talia ------------- 101 ------99
biodra ----------- 123 -----122
udo --------------- 62 -------63
łydka ------------- 40 ------40
ramię ------------- 35 ------36
przedramię ------- 25 ------25




Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2013-03-20 10:58:32

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3212 Wiek 38 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 43503
Krokus- a moze bys zrobila tabelke do pomiarow? nie widac jaka prace wykonalas od wrzesnia a przeciez pomiary w tym czasie spadly ze hoho!

The best way to predict your future is to create it.

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
anister, dziękuję za radę .
PROSZĘ NIE PISAĆ - EDYTUJĘ, CHWILKĘ POTRWAJĄ POPRAWKI.



Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2013-03-20 13:40:23

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 6565 Wiek 37 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 58632
ubyło Cię prawie pół metra :D

Przemiana Sylwetki 2014 - http://www.sfd.pl/Konkurs_/_CiociaSamoZlo_-t1015524.html
aktualny - http://www.sfd.pl/CiociaSamoZlo_/_DT_/_redukcja_rok2-t978250.html
rok I- http://www.sfd.pl/CiociaSamoZlo_na_redukcji-t892128.html

"Ten, kto idzie za tłumem, nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca, do których nikt jeszcze nie dotarł" - Albert Einstein

...& silence is better than bullshit

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Ciocia - zdarza się.
Niebieska tabelka nie była widoczna po zeskanowaniu i musiałam jej zmienić kolor. Nie dało się szybciej, jeszcze na złość zaschnął mi tusz w drukarce. No nic, będzie ciekawiej




Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2013-03-20 13:58:23

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3212 Wiek 38 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 43503
no i teraz widac lepiej dobra robota

The best way to predict your future is to create it.

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 4595 Wiek 40 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 43314
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 314 Napisanych postów 9787 Wiek 44 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 156681
I co osoba marudzi, że tak się spytam... hę
Spada ładnie i w najbardziej kluczowych miejscach (odciążasz serducho jak w tali i okolicach leci).
Crocusiku zrób sobie fotki... dla siebie. A tym jak waga nic nie mówi to najlepszy dowód jest u Ciotki
Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

PROBLEM...

Następny temat

Kittie ma NOBLA, a... Picie, ćpanie, pyerdolenie - to w kurniku zawsze w cenie

Duże i silne mięśnie grzbietu, czyli trzeba mieć plecy! Duże i silne mięśnie grzbietu, czyli trzeba mieć plecy! Tajemniczy zabieg Alexandry Stasiak Tajemniczy zabieg Alexandry Stasiak Najlepsze witaminy dla początkujących Najlepsze witaminy dla początkujących Katarzyna Kozakiewicz-Kowalik - ocena sylwetki Katarzyna Kozakiewicz-Kowalik - ocena sylwetki Plan treningowy na masę dla ektomorfika Plan treningowy na masę dla ektomorfika 73 - latek, który swoim ciałem zawstydził większość mężczyzn, nie tylko w swoim wieku! 73 - latek, który swoim ciałem zawstydził większość mężczyzn, nie tylko w swoim wieku! Efedryna - stosowanie, działanie Efedryna - stosowanie, działanie Katarzyna Dudek zdobywa kartę IFBB ELITE PRO! Katarzyna Dudek zdobywa kartę IFBB ELITE PRO!