SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

BlueCrocus Po zdrowie i sprawność

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 30243

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
ROZKŁAD BTW
1600 kcal ----> 120 / 69 / 125

Dodatkowo: herbaty owocowe, pokrzywa, kawa, woda mineralna, kapusta kiszona.
Wczoraj zapomniałam wpisać ziemniaki. Zupa pomidorowa – nie liczyłam wywaru z kości i koncentratu pomidorowego.

SUPLEMENTACJA
Omega 3, sterolea, magnez, bisocard, Arthroblock forte, mniszek, Lioton, Naproxen, ibuprom.

TRENING

SCHODY
1 x 6.piętro + 2 x 3.piętro ----szybko, czasem bieg

ORBITREKprogram interwałowy, 2 powtórzenia
1) obciążenia 1-5-9 (po 100 m każde) x 6 powtórzeń + 200 m na poziomie 3. (końcówka)
2) obciążenia 2-6-10 (po 100 m każde ) x 6 powtórzeń + 200 m na poziomie 4. (końcówka)
czas: 13.11 min ---- dystans: 4 km ---- prędkość: 19-20,7 km/h ---- puls: 110-114 (HR max 163)
Jechałam płynnie, ale bez szaleństw.

1. Wejście na stopień (3 x 1 min)
poprzednio i dzisiaj 3 x 1 min (na dwa stopnie)
3. Krótkie sprinty (3 x 1 min)
poprzednio i dzisiaj 3 x 1 min (z dotknięciem podłogi)
4. Swing sztangielką dwoma rękami (3 x 1 min)
30s,45s, 45s /8 kg total, zakończenie ruchu nad głową
x 10,11,12 / 10 kg – po 30 s (zakończenie ruchu nad głową)
5. Burpee aerobowe (3 x 1 min)
poprzednio i dzisiaj 3 x 1 min (ręce na niski stopień)
6. Wejście rękami na podwyższenie (3 x 1 min)
poprzednio i dzisiaj 3 x 1 min (na dwa stopnie)
7. Pompki na ścianie
3 x 28 / 1 min
x 25,26,28 / 1 min (podparcie rąk na wysokości klatki piersiowej, stopy dalej niż poprzednio)
8. Mountain climbers (3 x 1 min)
poprzednio i dzisiaj 3 x 1 min (ręce oparte o stopień)
9. Kołyska na plecach (3 x 1 min)
3 x 1 min (tylko do siadu)
x 6,6,6 / 1 min - było „powstań” ha, ha, ha

ORBITREK – interwały, jechałam ile się dało
200 m (poziom 1.) / 300 m (poziom 9.) x 6 powtórzeń
czas: 8.45 min ---- dystans: 3 km ---- puls: 114-123 (HR max 163)

UWAGI
Do wieczora bolało mnie nadbrzusze, reszta się uspokoiła. Mimo wszystko miałam dzisiaj wątpliwości ze swingiem sztangielką, żeby czegoś znów nie sprowokować.
Schody – może to głupie, wstydzę się biegać po korytarzu taka zadyszana, że aż świszcząca. Nawet w górach nie mam takich problemów. Jedna z sąsiadek wyszła sobie zapalić przed drzwi, mijając ją miałam się udusić.
Orbitrek po schodach – do okrojonej wytrzymki staram się coś dołożyć, stąd zmiany. Jechałam bez przesilania na odcinkach z większym obciążeniem. Nie dałabym rady zrobić reszty treningu.
Wytrzymka
„Skakania” – nie będę tego robiła, kolana potrzebują później przynajmniej dwa tygodnie, żeby trochę wrócić do stanu używalności. Myślę, że muszę po prostu odczekać aż schudnę.
Kołyska – z tego ćwiczenia jestem najbardziej zadowolona, chociaż masakruję je strasznie. Po raz pierwszy robiłam „powstań” . Nie potrafię klęknąć, stąd każdy siad na matę i następnie powstanie z niej, to istny cyrk. Łamaga ze mnie wielka, ale wstałam wreszcie i to jest najważniejsze .




Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2013-03-18 14:35:31

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
ROZKŁAD BTW
1600 kcal ----> 120 / 69 / 125

Dodatkowo: herbaty owocowe, pokrzywa, kawa, woda mineralna, kapusta kiszona, pomidor, ogórek konserwowy, cebula, żółtko jajka (zapomniałam wpisać).

SUPLEMENTACJA
Omega 3, sterolea, magnez z witaminą B6, bisocard, Naproxen, Lioton, Arthroblock forte (od jutra zmiana), kurkuma, cynamon, imbir, strepsils.
PYTANIE:
JOINT THERAPY PLUS (na kolana) ma w składzie magnez – 3,33 mg/1 tabletkę. Czy mogę zażywać dodatkowo magnez z witaminą B6 (125 mg/1 tabletka)? Suplementy biorę 2 x dziennie.

TRENING

ORBITREK – program Weight loss, szybko
obciążenia: 1-1-5-5-7-7-7-9-9-7-7-9-9-7-7-7-5-5-3-3 x 1
czyli
200 m na 1. + 200 m na 5. + 300 m na 7. + 200 m na 9. + 200 m na 7. + 200 m na 9. + 300 m na 7. + 200 m na 5. + 200 m na 3. poziomie
czas: 6.24 min ---- dystans: 2 km ---- prędkość: 17,9-21,4 km/h ---- bez pomiaru pulsu

1. Przysiad z obciążeniem (12-15)
x 10,11,12 / 29 kg total, sztanga
x 12,12,12 / 29 kg total sztanga
2. Wznosy z opadu na piłce
3 x 10 bez obciążenia, z niskiego opadu, przytrzymanie u góry 1-2 s, powoli
x 12,15,15 bez obciążenia, jak wyżej
ORBITREK (2 min) – 3. poziom, prędkość 20,5-24,3 km/h
3. Wyciskanie sztangi leżąc na płaskiej (12-15)
x 3,3,5 / 29 kg total – jeszcze ciężko, ale chyba trochę lepiej technicznie
x 4,5,6 / 29 kg total
4. Wiosło sztangielką w opadzie (10-12)
3 x 12 / 10 kg na rękę
x 12,12,13 / 10 kg na rękę
ORBITREK (2 min) – 3. poziom, prędkość 20,1-23 km/h
5. Wyciskanie sztangielek siedząc na barki (10-12)
x 8,9,10 / 6,5 kg na rękę – w trzeciej serii ciężko na koniec
x 9,10,11 / 6,5 kg na rękę – szło dzisiaj łatwiej
6. Brzuszki (15)
poprzednio i dzisiaj 3 x 15

ORBITREK – interwały
obciążenia kolejno: 1-1-9-9-9 / x 8 powtórzeń plus 1-1 na koniec
czyli: 200 m na poziomie 1. + 300 m na poziomie 9. / x 8 powtórzeń plus 200 m na 1. poziomie (na koniec)
czas: 12 min ---- prędkość: 18,7-21,7 km/h ---- dystans: 4,2 km ---- puls: bez pomiaru, szybko (HR max 163)

UWAGI
1.Po treningu zawsze jestem cała do wymiany, tzn. prysznic musi być i obowiązkowo wymiana odzieży i bielizny. Nawet sobie nie wyobrażam siebie w takim stanie na siłowni.I zastanawiam się, dlaczego pomimo wysiłku, jaki wkładam w tę redukcję, idzie to tak strasznie opornie. Cieszą mnie sukcesy innych, ale też by się chciało…
2.Przy podnoszeniu się z przysiadu lekko „pstryka” prawe kolano (słychać).
3.Gryf sztangi nadal wydaje się za krótki i bolą mnie stawy w ramionach podczas chwytu. Po wykonaniu serii przysiadów staw i mięśnie są sztywne. Coś robię nie tak, czy po prostu trzeba się przyzwyczaić?
4.Próbowałam pojechać interwały 8s szybko / 12 s wolno (wszystko na jednym poziomie obciążenia). Jeśli dobrze zrozumiałam artykuł, to „wolno” powinno być 40 obrotów na minutę, natomiast „szybko” na 80-90% tętna maksymalnego. U mnie puls wychodzi wtedy ponad 130.
Niestety, tylko parę razy udało mi się zapanować nad licznikiem . Nie mogę tego zaprogramować, a liczenie w trakcie nie zdaje egzaminu. I nie wiem, czy bym przeżyła zalecone 20 minut takiego treningu.


W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
ROZKŁAD BTW
1600 kcal ----> 120 / 69 / 125

Dodatkowo:
herbaty owocowe, pokrzywa, kawa, woda mineralna,
sałatkowe ilości: pomidor, ogórek konserwowy, ogórek zielony, cebula, marchew, pietruszka, seler, kapusta biała, zioła świeże i suszone, sól, pieprz, marynata do mięsa: musztarda, oliwa z oliwek, czosnek, imbir, kurkuma, sok z cytryny, kolendra, pieprz, papryka.

SUPLEMENTACJA: Omega 3, sterolea, magnez z witaminą B6, bisocard, Naproxen, Lioton, Joint Therapy Plus, kurkuma, cynamon, imbir.

DZIEŃ BEZ TRENINGU – może pod wieczór będzie orbitrek.

POMIARY
Jeszcze coś trzyma wodę. Natomiast ewidentnie „pracuje” oponka – wczoraj wieczorem powiększyły się w niej „dołki”, całe pięści można było do nich włożyć (po obu stronach pępka, trochę poniżej).

waga ------------- 98,4 ---- 98,8
biust ------------- 113 -----113
pod biustem ------ 97 ------97
talia ------------- 101 ------99
biodra ----------- 123 -----122
udo --------------- 62 -------63
łydka ------------- 40 ------40
ramię ------------- 35 ------36
przedramię ------- 25 ------25




Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2013-03-20 10:58:32

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3212 Wiek 38 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 43503
Krokus- a moze bys zrobila tabelke do pomiarow? nie widac jaka prace wykonalas od wrzesnia a przeciez pomiary w tym czasie spadly ze hoho!

The best way to predict your future is to create it.

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
anister, dziękuję za radę .
PROSZĘ NIE PISAĆ - EDYTUJĘ, CHWILKĘ POTRWAJĄ POPRAWKI.



Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2013-03-20 13:40:23

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 6565 Wiek 38 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 58666
ubyło Cię prawie pół metra :D

Przemiana Sylwetki 2014 - http://www.sfd.pl/Konkurs_/_CiociaSamoZlo_-t1015524.html
aktualny - http://www.sfd.pl/CiociaSamoZlo_/_DT_/_redukcja_rok2-t978250.html
rok I- http://www.sfd.pl/CiociaSamoZlo_na_redukcji-t892128.html

"Ten, kto idzie za tłumem, nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca, do których nikt jeszcze nie dotarł" - Albert Einstein

...& silence is better than bullshit

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Ciocia - zdarza się.
Niebieska tabelka nie była widoczna po zeskanowaniu i musiałam jej zmienić kolor. Nie dało się szybciej, jeszcze na złość zaschnął mi tusz w drukarce. No nic, będzie ciekawiej




Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2013-03-20 13:58:23

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3212 Wiek 38 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 43503
no i teraz widac lepiej dobra robota

The best way to predict your future is to create it.

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 4595 Wiek 41 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 43331
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 317 Napisanych postów 9823 Wiek 45 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 163177
I co osoba marudzi, że tak się spytam... hę
Spada ładnie i w najbardziej kluczowych miejscach (odciążasz serducho jak w tali i okolicach leci).
Crocusiku zrób sobie fotki... dla siebie. A tym jak waga nic nie mówi to najlepszy dowód jest u Ciotki
Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

PROBLEM...

Następny temat

Kittie ma NOBLA, a... Picie, ćpanie, pyerdolenie - to w kurniku zawsze w cenie

Beta-alanina zwiększa siłę mięśniową Beta-alanina zwiększa siłę mięśniową Laura Amy - piękna Australijka, która wygrała z anoreksją Laura Amy - piękna Australijka, która wygrała z anoreksją Testosteron nasila rozwój raka Testosteron nasila rozwój raka Men's Physique PRO Shawn Labega odzyskuje sprawność po amputacji nogi Men's Physique PRO Shawn Labega odzyskuje sprawność po amputacji nogi Od słodzików się tyje? Od słodzików się tyje? Zapiekane szparagi proteinowe Zapiekane szparagi proteinowe Anllela Sagra - najpiękniejsza modelka fitness z Kolumbii Anllela Sagra - najpiękniejsza modelka fitness z Kolumbii Aspartam to trucizna? Fakty i mity Aspartam to trucizna? Fakty i mity